W Orłowie powstaje panteon Żołnierzy Wyklętych

/ Wikimedia Commons/Kerim44

Do końca października na cmentarzu w Orłowie na Mazurach powstanie Panteon Niezłomnych Żołnierzy Wyklętych - zapowiedziały władze gminy Wydminy. Upamiętni on miejsce pochówku żołnierzy 3. Brygady Wileńskiej NZW, poległych w 1946 r. w bitwie z NKWD.

Jak poinformowała zastępczyni wójta Wydmin Maria Dolecka, prace budowlane na cmentarzu w Orłowie powinny zakończyć się jeszcze w październiku, a uroczyste odsłonięcie panteonu zaplanowano na 10 listopada, w przeddzień Święta Niepodległości.

Lokalne władze od ponad dwóch lat planowały takie upamiętnienie żołnierzy 3. Brygady Wileńskiej Narodowego Zjednoczenia Wojskowego, poległych 16 lutego 1946 r. w bitwie pod wsią Gajrowskie. Przedsięwzięcie udało się zrealizować w tym roku, dzięki 156 tys. zł dotacji z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Pozostałe 40 tys. zł na budowę panteonu pochodzi z budżetu gminy.

Miejscowy samorząd wspiera też inne formy upamiętnienia żołnierzy wyklętych na swoim terenie. We wrześniu otwarto między Wydminami a Gajrowskimi szlak edukacyjno-historyczny po miejscach związanych z pobytem i walkami oddziałów NZW.

Bitwa pod Gajrowskimi była największą na Mazurach bitwą polskiego podziemia niepodległościowego z sowieckim NKWD i innymi formacjami komunistycznego aparatu terroru. Szczątki dziewięciu poległych żołnierzy NZW odnalazła w 2014 r. w jamach grobowych na dawnym polu bitwy i ekshumowała Fundacja Niezłomni im. Zygmunta Szendzielarza "Łupaszki". Zostali pochowani w lutym 2015 r. z wojskowym ceremoniałem na cmentarzu w Orłowie.

Na podstawie badań genetycznych zidentyfikowano dotychczas jednego z poległych pod Gajrowskimi - dowódcę 2. plutonu Pogotowia Akcji Specjalnej brygady ppor. Jana Boguszewskiego, ps. Bitny. Według historyków w bitwie zginął jeszcze jeden oficer - ppor. Włodzimierz Jurasow "Wiarus", a także plut. Józef Kupiec "Ryszard" i żołnierze znani jedynie z pseudonimów: "Modrzew", "Fala", "Kwiat", "Tęcza", "Zawisza" i "Żandarm".

W lutym 1946 r. na kwaterach we wsi Gajrowskie na skraju Puszczy Boreckiej przebywało ok. 140 żołnierzy z 3. Brygady Wileńskiej NZW pod dowództwem kpt. Romualda Rajsa, ps. Bury. Zostali tam zaskoczeni przez obławę, w której uczestniczyło ok. 1,2 tys. funkcjonariuszy NKWD, UB i MO. Podczas walki zginęło kilkunastu partyzantów, ale dokładnych strat po obu stronach nigdy nie ustalono.

W kilka dni po bitwie ciała dziewięciu z poległych odnaleźli i pochowali w lesie okoliczni mieszkańcy. Przez wiele lat miejscowi składali tam kwiaty i stawiali znicze. W 1994 r. wzniesiono w tym miejscu pomnik ufundowany przez środowisko kombatantów podziemia narodowego.

W wyniku starcia pod Gajrowskimi 3. Brygada Wileńska musiała wycofać się na Podlasie. W ten sposób zakończyła - trwający ponad tydzień - "rajd po Prusach", podczas którego partyzanci m.in. zajęli na kilka godzin Wydminy i wywiesili flagi z orłem w koronie.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Petycja do unijnych instytucji. Chcą kontynuować wsparcie funduszami

/ FLICKR/Andrew Gustar/CC BY-ND 2.0

"Ponad 3 tys. osób podpisało się pod petycją do instytucji UE, aby kontynuować wsparcie funduszami unijnymi w obecnej skali również po 2020 r." – poinformował Komitet Regionów UE.

W gronie sygnatariuszy apelu są m.in. przedstawiciele rządów, samorządów, instytucji i organizacji pozarządowych ze wszystkich krajów członkowskich UE. W przypadku Polski są to m.in. minister inwestycji i rozwoju Jerzy Kwieciński, europoseł Jan Olbrycht, a także marszałkowie województw: lubelskiego - Sławomir Sosnowski oraz mazowieckiego - Adam Struzik. W komunikacie Komitetu Regionów, który jest unijnym organem doradczym, podkreślono też wsparcie ze strony Grupy Wyszehradzkiej.

Komitet wraz z kilkoma innymi europejskimi stowarzyszeniami regionów i miast, uruchomił "koalicję na rzecz polityki spójności" pod koniec ubiegłego roku. W mediach społecznościowych akcja oznaczona jest hasztagiem #CohesionAlliance (z ang. sojusz spójności).

Chodzi o przyszłe rozdanie środków unijnych, m.in. na inwestycje w infrastrukturę i wspieranie przedsiębiorczości w miastach i gminach. W ramach inwestycji z polityki spójności powstaje np. II linia metra w Warszawie. Z tej puli zmodernizowana została też linia kolejowa na odcinku Kraków-Rzeszów, a w przyszłości zbudowana zostanie obwodnica Wałbrzycha. Nasz kraj jest największym w UE beneficjentem środków.

Jak podkreślają pomysłodawcy apelu, polityka spójności musi być w kolejnych latach "silna, bardziej skuteczna, widoczna i dostępna dla każdego regionu i miasta".

Przewodniczący Komitetu Regionów Karl-Heinz Lambertz skierował w tej sprawie list do szefa Rady Europejskiej Donalda Tuska.

Zwracam się do Rady Europejskiej o uwzględnienie przedstawionej przez regiony i miasta wizji przyszłego budżetu UE. (…) Jeśli chcemy Europy na miarę naszych ambicji, to potrzebujemy także ambitnego budżetu – podkreślił Belg.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl