Za nami premiera "Dwóch koron" - filmu o św. Maksymilianie Kolbe

/ youtube

Dokonania oraz przesłanie wiary i miłości, które nam pozostawił św. o. Maksymilian Kolbe mają wymiar uniwersalny, poruszający ludzkie serca i umysły - napisał w liście skierowanym do uczestników warszawskiej premiery filmu o życiu o. Kolbe pt. "Dwie korony" prezydent Andrzej Duda.

W uroczystej premierze filmu Michała Kondrata, która odbyła się w poniedziałek wieczorem w stołecznym Multikinie Złote Tarasy, wzięli udział m.in. szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski, minister edukacji narodowej Anna Zalewska, wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego Jarosław Sellin.

Jego dokonania oraz przesłanie wiary i miłości, które nam pozostawił, mają wymiar uniwersalny, poruszający ludzkie serca i umysły, a jednocześnie tak wiele mówią o naszej Ojczyźnie, o kraju, w którym ojciec Kolbe urodził się, wychowywał się, o ludziach i miejscach, które ukształtowały jego osobowość i religijne skupienie

 - napisał prezydent w liście odczytanym przez Szczerskiego.

Jak zaznaczył prezydent, film jest nowym portretem postaci "wybitnej, wielowymiarowej, niezwykłej".

Człowieka wielkiej wiary i prawdziwego tytana pracy, mistyka, duszpasterza i misjonarza na dalekim Wschodzie, twórcy wydawnictwa prasowego i książkowego oraz pioniera nowoczesnych mediów elektronicznych, gorącego patrioty i wnikliwego komentatora przemian cywilizacyjnych XX wieku. A nade wszystko bohatera, który idąc w ślady nauczyciela z Nazaretu w pełni świadomie i dobrowolnie oddał swoje życie, aby uratować innego człowieka

- podkreślił Duda.

Reżyser filmu powiedział PAP, że zależało mu na tym, żeby ukazać nieznane dotąd fakty z życia o. Maksymiliana Kolbe, które ukazują "jego fenomen". "Przesłaniem tego filmu jest to, żebyśmy nie stawiali sobie granic, tylko dobrze rozeznawali rzeczy, do których naprawdę jesteśmy powołani, a wtedy, jeżeli będziemy je wykonywać to będziemy uzdatnieni przez Boga do rzeczy właśnie niemożliwych dla innych, rzeczy, które wydają się nieosiągalne" - podkreślił Kondrat.

Pytany o oskarżenia, że św. o. Maksymilian Kolbe był antysemitą, odpowiedział:

Ten antysemityzm, który został przez kogoś przyklejony ojcu Kolbe, nie jest kompletnie prawdziwy, ponieważ ojciec Maksymilian Kolbe przechował w klasztorze kilkaset rodzin żydowskich, którym zapewnił nawet przeżywanie świąt swoich żydowskich, dzieci żydowskie na te święta otrzymywały nawet prezenty od zakonników i to pokazuje wielkość ojca Kolbe.

"Rzeczywiście, przed wojną ta dyskusja wtedy publiczna była ostra, po wszystkich stronach, również po stronie żydowskiej, natomiast w obliczu wojny o. Maksymilian Kolbe był tym, który udzielił im pomocy, więc ocenianie go przez pryzmat tego, co dokonali SS-mani jest niesprawiedliwe" - zwrócił uwagę reżyser.

Odtwórca głównej roli Adam Woronowicz powiedział PAP, że możliwość wcielenia się w postać o. Maksymiliana była dla niego "dużym zaszczytem".

Jak mówił, "może po to jest ten film, żeby nigdy się coś takiego jak Auschwitz nie powtórzyło".

Ten film jest o postaci wyjątkowej, która przekracza granice, która pokazuje, że człowiek może na samym dnie być człowiekiem, chociaż stoi na przeciwko drugiego człowieka, który zgotował mu ten los, takie piekło, to jest paradoks

 - powiedział przed premierą Woronowicz.

"Dwie korony" to fabularyzowanym dokument przedstawiający całe życie Maksymiliana Kolbego - od dzieciństwa, przez m.in. działalność misyjną w Japonii, po śmierć w Auschwitz. Film ukazuje także nieznane dotąd powszechnie fakty z życia zakonnika m.in. to, że zaprojektował pojazd do przemieszczania się między planetami.

W filmie oprócz Woronowicza występują także m.in. Cezary Pazura, Maciej Musiał, Antoni Pawlicki, Artur Barciś, Dominika Figurska oraz Sławomir Orzechowski. Zdjęcia dokumentalne zostały zrealizowane w Polsce, Japonii i we Włoszech. Film wchodzi do kin 13 października.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Atak cudzoziemców na policjantów. Zatrzymano 13 osób

/ Piotr Łuczuk

Zgierscy policjanci zatrzymali 13 cudzoziemców, którzy zaatakowali policjantów. Na miejscu cały czas pracują grupy dochodzeniowo-śledcze i prokuratorzy.

Dotychczasowe  ustalenia wskazują, że dziś, około godziny 2:00 w nocy policjanci służby kryminalnej prowadzili w centrum Zgierza działania związane ze zwalczaniem przestępczości samochodowej. Wtedy zauważyli pięciu mężczyzn kręcących się w pobliżu zaparkowanych aut. Policjanci podjęli interwencję i próbowali wylegitymować te osoby. Mężczyźni od razu stali się agresywni wobec wykonujących czynności służbowe funkcjonariuszy Policji.
 
W pewnym momencie do agresorów dołączyła kolejna grupa kilku mężczyzn. Mimo wezwania do zachowania zgodnego z prawem mężczyźni zamiast podporządkować się poleceniom, zaatakowali policjantów m.in. rzucając w ich kierunku różnymi przedmiotami. Funkcjonariusze, w związku z realnym zagrożeniem życia i zdrowia użyli broni służbowej.
 
Podczas tej interwencji ranni zostali funkcjonariusze - przewieziono ich do szpitala. Jeden z nich doznał m.in. obrażeń głowy, drugi po badaniach mógł opuścić placówkę medyczną. Rannych zostało również trzech mężczyzn, wobec których policjanci podjęli interwencję. Życiu żadnego z nich nie zagraża niebezpieczeństwo.

Zatrzymani to obywatele Ukrainy i Gruzji.

Na miejscu cały czas pracują grupy dochodzeniowo-śledcze i prokuratorzy. Zabezpieczane są wszelkie ślady oraz przesłuchiwani świadkowie tego zdarzenia.

Źródło: policja.pl, niezalezna.pl

Udostępnij


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl