Ważne ustalenia ws. wschodniej flanki NATO

/ st chor mar Arkadiusz Dwulatek-DO RSZ / mon.gov.pl

  

Wysunięta wzmocniona obecność NATO na wschodniej flance, polityka obronna UE i współpraca dwustronna były tematami rozmów ministrów obrony Polski i Estonii, którzy spotkali się w Warszawie.

Jak powiedział dziennikarzom po rozmowach szef MON, spotkanie dotyczyło wielonarodowych batalionów rozmieszczonych na wschodniej flance i ich przyszłego wzmocnienia, a także utworzenia jednolitego łańcucha dowodzenia Sojuszu.

- Mówiliśmy przede wszystkim o kwestiach związanych z batalionowymi grupami, które są usytuowane w krajach bałtyckich i w Polsce, o wzmocnieniu w przyszłości tych grup, stworzeniu jednolitego łańcucha dowodzenia i współdziałaniu także w dziedzinach, które są dzisiaj najistotniejsze – wzmocnieniu obrony morskiej, powietrznej, ale także w dziedzinie cyberbezpieczeństwa, w której Estonia ma wielkie osiągnięcia. We wszystkich tych kwestiach mamy wspólny pogląd, podejmujemy wspólne działania i jesteśmy przekonani, że decyzje, jakie będą podjęte na najbliższym posiedzeniu ministrów obrony państw NATO, a potem na najbliższym szczycie NATO, w sposób zasadniczy unowocześnią i wzmocnią strukturę dowodzenia naszego sojuszu i zagwarantują nam wspólne bezpieczeństwo – powiedział dziennikarzom minister Antoni Macierewicz.

Z kolei minister obrony Estonii, która sprawuje obecnie prezydencję w radzie UE, Jueri Luik poinformował, że rozmowy dotyczyły także dwustronnej współpracy wojskowej i polityki obronnej UE.

- Podkreśliłem, że rola Polski na wschodniej flance NATO jest kluczowa, Polska pełni istotną rolę w zapewnieniu wiarygodności i siły odstraszania Sojuszu – powiedział Luik.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Kierowca wjechał samochodem w tłum. Jest w rękach policji

/ twitter.com/screenshot

  

34-letni Holender, który we wczesnych godzinach rannych potrącił cztery osoby w prowincji Limburgia na południu Holandii, oddał się w ręce policji - poinformowała prokuratura. W wyniku zdarzenia zginęła jedna osoba, a trzy zostały ciężko ranne.

Prokurator Daniela Weymar powiedziała dziennikarzom, że mężczyzna, który uciekł z miejsca wypadku, zgłosił się na policję w Amsterdamie kilka godzin po zdarzeniu i został zatrzymany.

Do potrącenia czterech osób doszło po zakończeniu popularnego festiwalu "Pink Pop". Szacuje się, że w imprezie wzięło udział kilkadziesiąt tysięcy osób.

Nie wiadomo, czy kierowca wjechał w ludzi celowo - poinformowała policja. 

Źródło: niezalezna.pl, pap

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl