407 lat temu hetman Stanisław Żółkiewski obsadził na Kremlu polską załogę

Polacy na Kremlu

Magdalena Łysiak

Kontakt z autorem

Minęły trzy miesiące od zwycięstwa Polaków pod Kłuszynem, kiedy 9 października 1610 r. polskie wojska pod dowództwem hetmana polnego koronnego Stanisława Żółkiewskiego, przekroczyły bramy Moskwy i stanęły na Kremlu. Z tej okazji mennica moskiewska wybiła srebrne kopiejki z imieniem nowego cara – Władysława IV Wazy.

Żółkiewski czekał pod murami Moskwy od sierpnia, prowadząc rozmowy z bojarami. Ich wynikiem była podpisana 27 sierpnia ugoda, której jeden z punktów mówił o uznaniu Władysława, syna  Zygmunta III Wazy, carem Rosji. Uchwalono również utrwalenie przyjaźni między Polską i Moskwą „na wieki”. Ogłoszono, że wrogowie Rzeczypospolitej od tej pory będą wrogami Rosji, a wrogowie Rosji wrogami Rzeczypospolitej. Bojarzy udali się do Soboru Uspieńskiego na Kremlu, gdzie całując krzyż, przysięgli wierność nowemu carowi Władysławowi Zygmuntowiczowi. Podobnie postąpiło 10 tys. moskiewskich mieszczan. W ślad za nimi deklaracje wierności polskiemu królewiczowi złożyło kilkadziesiąt innych miast rosyjskich m.in. Wiaźma, Możajsk, Niżnij Nowgorod, Jarosław.

Bojarzy w zamian zażądali zwrócenia Moskwie wszystkich zamków i ziem zajętych w wyniku działań wojennych w 1609 r. oraz przejścia nowego cara na prawosławie. Na to ostatnie życzenie nie zgodził się Zygmunt III, który wojnę z Moskwą traktował jak świętą krucjatę. Sam papież Paweł V dał mu oraz wszystkim, którzy mieli wziąć udział w „wyprawie na schizmatyków” – specjalny odpust wieczysty. Pobłogosławił też miecz oraz kapelusz, a następnie przekazał je polskiemu monarsze. 

Jeszcze na początku pobytu w Moskwie, pisał Żołkiewski w jednym z listów.

Życzyłbych i trzeba tego jako z największą pilnością przestrzegać, żebyśmy się ludziom moskiewskim jako najludczej [najbardziej ludzko, przyp. red.] stawili. Siłaby to mogło i przedsięwziętemu staraniu i naszym pracom w służbie króla być pożyteczno. By wiedzieć, że kto nad zabór co uczynił, męczył, zabił, spalił cerkiew, zgwałcił, by mi był rodzony brat, nie przepuściłbym mu!


Tymczasem na Kremlu było mu coraz trudniej utrzymać porządek i dyscyplinę wśród swoich żołnierzy, szczególnie że król nie wypłacił im żołdu. Wreszcie wybuchło antypolskie powstanie, które zakończyło się upadkiem polskiego garnizonu.

Nasi tak sobie bezpiecznie [butnie, przyp. red.] poczynali, że co się komu podobało i u największego bojarzyna, żona albo córka, brali je gwałtem. Czym się jednak wzruszyła Moskwa bardzo, a miała czym zaprawdę. 

 

– wspominał w swoim „Diariuszu” Samuel Maskiewicz, jeden z polskich obrońców Kremla, który narzekał też na srogi rosyjski klimat:

Ręce nam do pałaszów przymarzali. Siła towarzystwa i pacholików palce u rąk, u nóg i nogi same odmrażali. Nie było tak ciężko nigdy na naszych od zimna, jako wtedy.  

 

Na polską załogę ruszyło pospolite ruszenie pod wodzą  księcia Dymitra Pożarskiego, kupca Kuźmy Minina i dowódcy Kozaków dońskich Dymitra Trubeckiego. Garnizon został odcięty nie tylko od dostaw sprzętu i zaopatrzenia, ale przede wszystkich od żywności.

Już traw, korzonków, myszy, psów, kotek i ścierwa nie stało. Więźnie trupy wyjedli wykopując z ziemi. Piechota się między sobą wyjadła i ludzi łapiąc pojedli. Syn ojcu, ojciec synowi nie spuścił; pan sługi, sługa pana nie był bezpieczen; kto kogo zgoła mógł, ten tego zjadł

 

4 listopada polska załoga poddała się. Polacy musieli oddać wszystkie zrabowane z Moskwy kosztowności; wielu z nich zabito. Przez wiele dni oszalała z nienawiści tłuszcza na różne sposoby pastwiła się nad nimi i zadawała śmierć.

Dla upamiętnienia wygnania Polaków, w 2004 roku ustanowiono 4 listopada Dniem Jedności Narodowej. Święto to, sławiące czyny dowódców powstania – Pożarskiego i Minina – zastąpiło obchodzone do tej pory święto Rewolucji Październikowej. 
Na murze wielkiego rosyjskiego klasztoru w Siergijewym Posadzie wisi dziś tablica z napisem:

„Tyfus – Tatarzyn – Polak – Trzy Plagi".


 

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze
Zaatakowali policjantów. Napastnicy to…

Zaatakowali policjantów. Napastnicy to…

Rusza zbiórka darów dla Polaków z…

Rusza zbiórka darów dla Polaków z…

Trzaskowski w duecie z Rabiejem

Trzaskowski w duecie z Rabiejem

Kamil Stoch na podium w Engelbergu

Kamil Stoch na podium w Engelbergu

Upamiętniono górników, którzy zginęli…

Upamiętniono górników, którzy zginęli…

Krajowa Rada PO w sieci, czyli mnóstwo śmiechu ze Schetyny i jego świty

/ Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

Dziś odbyła się Krajowa Rada Platformy Obywatelskiej, podczas której wybrano nowy zarząd. W jego składzie nie ma już Hanny Gronkiewicz-Waltz. Spotkanie rozpoczęło się od przemówienia Grzegorza Schetyny, a głównym tematem było obrażanie partii rządzącej i uparte powtarzanie, że PiS-owi trzeba odebrać władzę. Nie obyło się bez licznych wpadek, które wyłapali sprawnym okiem internauci.

Jak już informowaliśmy, na Radzie Krajowej Platformy Obywatelskiej w centralnym miejscu pojawiła się flaga Unii Europejskiej, a tuż obok flaga biało-czerwona, w niczym nie przypominająca flagi Polski. 

Internauci są zgodni co do tego, że jest to flaga "ten kraju".

Wpadkę zaliczył lider Platformy Grzegorz Schetyna, który na posiedzenie przyszedł w dziwnym makijażu i opluł się podczas przemówienia.

CZYTAJ WIĘCEJ: Schetyna opluł się podczas wystąpienia? Ewa Kopacz nie zauważyła kamer i ośmieszyła szefa PO!

Chociaż niektórzy twierdzą, że to nie ślina a piana.

Internauci skomentowali również nowy zarząd Platformy.

A całą dzisiejszą Radę Krajową PO można podsumować tak:

Tymczasem Kinga Gajewska z PO chce "zacisnąć" współpracę zjednoczonej opozycji.

 

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl