Kolejne osoby zatrzymane w aferze reprywatyzacyjnej. Wśród nich znany adwokat

/ Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

redakcja

Kontakt z autorem

Trzy kolejne osoby - b. urzędniczkę Ministerstwa Sprawiedliwości Marzenę K., b. dziekana Okręgowej Rady Adwokackiej Grzegorza M. i biznesmena Janusza P. zatrzymano w sprawie reprywatyzacji w Warszawie - poinformowała rzeczniczka Prokuratury Krajowej Ewa Bialik.

Jak dodała, zatrzymań dokonano na polecenie Prokuratury Regionalnej we Wrocławiu w związku m.in. z reprywatyzacją działki przy Pałacu Kultury i Nauki.

Trwają przeszukania pomieszczeń osób zatrzymanych, między innymi kancelarii adwokackich. Po ich zakończeniu zostaną one przewiezione do wrocławskiej prokuratury. Tam będą przesłuchane i usłyszą zarzuty popełnienia przestępstw o charakterze korupcyjnym i oszustwa na szkodę spadkobierców nieruchomości, którzy stracili ponad 13 milionów złotych


 - powiedziała Bialik.

Jak dodała, w związku z tą sprawą z aresztu śledczego do prokuratury zostali również doprowadzeni były zastępca Dyrektora Biura Gospodarki Nieruchomościami Urzędu m.st. Warszawy Jakub R. i jego matka, adwokat Alina D.

Zatrzymań dokonali funkcjonariusze CBA; w sumie w sprawie reprywatyzacji nieruchomości warszawskich zatrzymano już 21 osób.

Trwa ok. 150 postępowań prokuratorskich ws. stołecznej reprywatyzacji; w kilku sprawach postawiono już zarzuty. W najgłośniejszej tego typu sprawie - nieruchomości pod dawnym adresem Chmielna 70 w Warszawie - w areszcie przebywają podejrzani o korupcję i oszustwo przy tej reprywatyzacji mec. Robert N., b. urzędnik Ratusza Jakub R. oraz jego rodzice Wojciech R. i Alina D. Ujawnienie w 2016 r. szczegółów sprawy tej działki, na której można zbudować wysokościowiec, zapoczątkowało wyjaśnianie afery reprywatyzacyjnej w stolicy.

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze
USA: Polonia pamięta o ks. Popiełuszce

USA: Polonia pamięta o ks. Popiełuszce

Wypadek przy budowie warszawskiego metra.…

Wypadek przy budowie warszawskiego metra.…

Kompromitujący błąd sędziego. Konieczny…

Kompromitujący błąd sędziego. Konieczny…

5 lat temu zmarł Przemysław Gintrowski -…

5 lat temu zmarł Przemysław Gintrowski -…

Papież: trochę się bałem dziennikarzy

Papież: trochę się bałem dziennikarzy

USA: Polonia pamięta o ks. Popiełuszce

domena publiczna/wikipedia

Pamięci księdza Jerzego Popiełuszki poświęcono "II Przystanek Historia Nowy Jork" w polskim konsulacie w tym mieście. "Zdawałoby się im, że go unicestwili, a to on przeszedł do nieśmiertelności" - mówiła na spotkaniu dr Katarzyna Maniewska z IPN.

"Przystanek Historia Nowy Jork" to wspólny projekt polonijnego Stowarzyszenia Pamięć i Instytutu Pamięci Narodowej. Obejmuje cykl spotkań społeczności polsko-amerykańskiej z edukatorami i archiwistami IPN.

O bohaterskiej postawie i życiu księdza Popiełuszki, a także działalności, strukturze oraz materiałach, jakimi dysponują ich instytucje opowiadali: dr Maniewska, która jest główną specjalistką w Delegaturze IPN w Bydgoszczy, główny specjalista w Archiwum IPN w Warszawie dr Franciszek Dąbrowski i starszy archiwista w Archiwum IPN w Warszawie Krzysztof Wojda.

Eksperci przypomnieli życie Popiełuszki od czasów dzieciństwa poprzez studia w seminarium duchownym po pracę kapłańską. Skupili się na jego związkach z Solidarnością, mszach za ojczyznę, a także szlachetnym wsparciu dla wielu ludzi, w tym nawet tych, którzy stali po drugiej stronie barykady.

Wskazywali na brutalne represje i prowokacje, które spotykały duchownego ze strony SB, a także terroryzm medialny. Opowiadali o niezwykłym okrucieństwie, z jakim został zamordowany. Pośród dokumentów, które prezentowali, były zdjęcia, szkice sytuacyjne, protokoły oraz materiały ze śledztwa po zamordowaniu księdza Popiełuszki i procesu zabójców.

Wykładom towarzyszyła wystawa o kapelanie Solidarności, którą wcześniej prezentowano w Sejmie RP. Na ekspozycję składa się 14 paneli z fotografiami i opisami najważniejszych wydarzeń z życia i misji księdza Jerzego. "Zdawałoby się im, że go unicestwili, a to on przeszedł do nieśmiertelności" – mówiła na spotkaniu Maniewska, przywołując tytuł wystawy, której jest autorką.

"Przystanki Historia" poza granicami kraju, które organizuje Instytut Pamięci Narodowej, przywracają pamięć, promują polską historię, ale też mają znaczenie współpracy organicznej wśród Polonii. Są wyrazem łączności z Polakami mieszkającymi z dala od kraju i siłą rzeczy także od historii – powiedziała przedstawicielka IPN.

Dodała, że historia jest wspólną tożsamością, miejscem spotkań Polonii i jednoczenia wokół bardzo trudnych, dramatycznych, ale też bardzo bogatych dziejów Polski.

"Dla mnie jest bardzo piękne i wzruszające, że Polacy mieszkając setki kilometrów od miejsca, gdzie ksiądz Jerzy nauczał i głosił Słowo Boże, ale też gdzie działał na rzecz wolnej i sprawiedliwej Polski, gdzie zmarł, bo tak tragicznie się jego losy ułożyły, przychodzą i chcą o tym słuchać. Jest to dla nich ważne. (...) Znaczy to, że niezależnie od tego gdzie żyjemy, historia nas łączy, spaja i pozwala trwać przez wieki" – oceniła Maniewska.

Prezes Stowarzyszenia Pamięć Grzegorz Tymiński mówił, że wspólny projekt ma celu budzenie i popularyzowanie w środowisku polonijnym świadomości historycznej. Stowarzyszenie organizuje także warsztaty dla nauczycieli i zajęcia w polskich szkołach. "Chcemy w ten sposób pokoleniom Polaków mieszkających w USA przybliżać polską historię i budzić postawę patriotyczną. Pragniemy, aby także ci urodzeni w Ameryce, czuli się dumni ze swego pochodzenia" – dodał.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Wypadek przy budowie warszawskiego metra. Tragiczny finał poszukiwań operatora koparki

/ flickr.com/Lukas Plewnia/CC BY-SA 2.0

Wczoraj wieczorem doszło do wypadku na budowie drugiej linii metra w Warszawie. Operator koparki pracujący na głębokości około 15 metrów został przysypany ziemią. Niestety, mężczyzny nie udało się uratować.

Mężczyzny przysypanego zwałem ziemi poszukiwała specjalna grupa ratunkowa straży pożarnej. Choć strażacy dość szybko dotarli do zasypanego operatora koparki, to jednak 60-latek już nie żył.

Do wypadku doszło w pobliżu planowanej stacji Księcia Janusza na Woli. Sprawę wyjaśnia policja i prokuratura.

- To był nieszczęśliwy wypadek. Niestety, ale takie rzeczy mogą wydarzyć się na każdej budowie

- powiedział w rozmowie z portalem rmf24.pl Bartosz Sawicki, rzecznik wykonawcy odcinka drugiej linii metra.

Źródło: rmf24.pl, warszawa.naszemiasto.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl