Dr Fedyszak-Radziejowska: Komisja weryfikacyjna pokazuje, że państwo istnieje

/ Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska

  

- Komisja weryfikacyjna jest niezwykle istotnym elementem czegoś, co nazywamy „dobrą zmianą”. To nie slogan, lecz trafny opis intencji i działań państwa opartych na odpowiedzialności za praworządność – powiedziała dr Barbara Fedyszak-Radziejowska, socjolog i doradca prezydenta RP.

Zdaniem dr Fedyszak-Radziejowskiej komisja weryfikacyjna wpisuje się w "charakterystyczną dla Dobrej Zmiany reorientację myślenia obywateli o państwie oraz praktykę działania tegoż państwa wobec nich". Jak zauważyła "komisja weryfikacyjna - tak jak wszystkie komisje tego typu - jest przede wszystkim dowodem dotychczasowej słabości polskiego państwa, które potrzebuje nadzwyczajnych ciał, żeby funkcjonować normalnie".

"Jest to jednak konsekwencja błędów przeszłości" - zaznaczyła.

"Dziś wielu komentatorów koncentruje się na wątku rozliczania ludzi przez komisję. Tymczasem według mnie równie ważną, a może i ważniejszą konsekwencją działań komisji jest to, że przywracając własność komunalną miastu, przywraca państwu funkcję, o której przez wiele lat w Polsce pisano i mówiono, że w ogóle nie powinno jej być"

– stwierdziła dr Fedyszak-Radziejowska. "Mówię tu o ideologii, której istotą było przekonanie, że państwo powinno być ograniczone, pozbawione własności, a jeśli taką własność (firmy, kamienice) posiada, to powinno się jej pozbyć, przekazując ją w prywatne ręce, nieważne komu, nieważne na jakich zasadach. Stwarzało to genialnie wymyśloną atmosferę przyzwolenia dla uwłaszczenia się na państwowym majątku zarówno elit wyrosłych z PRL, jak i nowych elit, wykorzystujących swoją pozycję i kontakty" - wyjaśniła.

Według dr Fedyszak-Radziejowskiej "prace komisji to także przykład obywatelskiej edukacji trafiającej do masowej widowni, pozwalającej zrozumieć związek między radykalnym liberalizmem gospodarczym a przyzwoleniem dla łamania i nadużywania prawa w procesie reprywatyzacji".

"Przypominamy sobie o takich zasadach i wartościach, jak odpowiedzialność miasta, państwa i ludzi za, przykładowo, gospodarowanie własnością komunalną"

– powiedziała dr Fedyszak-Radziejowska, analizując efekty działania komisji. "Wielkim osiągnięciem prac komisji będzie przywrócenie praworządności, a także zaufania obywateli do własnego, praworządnego państwa" - stwierdziła.

Kiedy dziś komisja weryfikacyjna mierzy się z tą skomplikowaną materią, doceńmy także jej edukacyjną rolę. Mafia, układy i korupcja to zjawiska obecne w wielu demokratycznych i praworządnych państwach. Problem w tym, by skutecznie z nimi walczyć. Amerykanie mają genialną umiejętność tworzenia filmów, które wzmacniają w obywatelach poczucie, że nawet jeśli układ jest nieprawdopodobnie silny, to trzeba i warto z nim walczyć, bo to zmienia rzeczywistość na lepsze. Dotychczas w Polsce takich postaw raczej nie budowano. Także w kulturze masowej dominował duch bierności, bezsilności, a nawet akceptacji dla rozmaitych patologicznych układów. Komisja weryfikacyjna stwarza szanse zerwania z tą "tradycją" i w tym sensie jej prace są nie tylko przywracaniem praworządności, czy sprawiedliwości, lecz także wielką lekcją odwagi dla Polaków

– powiedziała socjolog.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

"To jednak tylko drobny cwaniaczek". Tak internauci reagują na dziecinne tłumaczenia Tuska

Donald Tusk / flickr.com/ EU2017EE Estonian Presidency/ creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0/

  

Nie milkną echa słów Donalda Tuska, który mówił w sobotę o „pokonaniu współczesnych bolszewików”. A że ta wypowiedź wywołała niemały skandal, dzisiaj szef Rady Europejskiej zamieścił tweeta, w którym tłumaczy, o co mu chodziło. Nie udało mu się jednak przekonać internautów. Zobaczcie, jak reagują!

Jeśli Józef Piłsudski i Lech Wałęsa mogli pokonać bolszewików, a obaj mieli o wiele trudniejszą sytuację niż jest dzisiaj, to dlaczego wy nie mielibyście dać rady pokonać współczesnych bolszewików

- mówił w sobotę w Łodzi były premier, szef Rady Europejskiej Donald Tusk do uczestników Igrzysk Wolności.

Na te słowa była ostra reakcja. Poseł Kukiz’15 Tomasz Rzymkowski stwierdził, że "to haniebne słowa. Moim zdaniem Donald Tusk zaczął już kampanię".

[polecam:https://niezalezna.pl/245208-to-byly-haniebne-slowa-nie-ma-watpliwosci-posel-kukiz3915-takze-tego-ze-tusk-szykuje-sie-na-wybory]

- Nie mogę uwierzyć, że Donald Tusk przyjeżdża do ojczyzny i w przeddzień Święta Niepodległości jedynym jego przesłaniem są słowa o „współczesnych bolszewikach” - napisał na Twitterze szef KPRM Michał Dworczyk.

[polecam:https://niezalezna.pl/245078-o-wspolczesnych-bolszewikach-w-takie-swieto-szef-kprm-w-szoku-po-slowach-tuska]

Natomiast dzisiaj Donald Tusk zamieścił na swoim profilu pewne wyjaśnienie:

[polecam:https://niezalezna.pl/245215-tusk-tlumaczy-sie-ze-slow-o-wspolczesnych-bolszewikach-dziecinna-wymowka]

Internauci nie kryją, co myślą na temat tych skandalicznych słów i tak dziecinnego tłumaczenia. 

Zareagował nawet minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński:

Zobaczcie sami:

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl