Obsypany nagrodami "Twój Vincent" od dziś w kinach. RECENZJA

/ mat.pras.

Magdalena Fijołek

Dziennikarka w dziale Kultura portalu niezalezna.pl, \"Gazety Polskiej\" i \"Gazety Polskiej Codziennie\".

Kontakt z autorem

„Twój Vincent” Doroty Kobieli i Hugh Welchmana to nie tylko owoc mozolnej, koronkowej wręcz pracy filmowców, ale przede wszystkim poruszająca opowieść o genialnym artyście i człowieku, który swoją wrażliwością mógłby obdzielić cały świat. Nic dziwnego, że o obsypanej nagrodami animacji mówi się jako o mocnym kandydacie do Oscara.

Odczuwam absolutny spokój i jestem w bardzo dobrym stanie – napisał van Gogh w liście do przyjaciela na sześć tygodni przed tym, jak odebrał sobie życie. Czy w ciągu tych niespełna dwóch miesięcy wydarzyło się coś, co popchnęło genialnego artystę do tak dramatycznego czynu? A może wycofany, pozostający na utrzymaniu brata i borykający się z zaburzeniami psychicznymi (o których niech świadczy chociażby słynny akt samookaleczenia van Gogha, w wyniku którego artysta stracił ucho) mężczyzna od początku był skazany na tragiczny finał? Zagadkowa śmierć Vincenta van Gogha jest dla Kobieli i Welchmana punktem wyjścia do pochylenia się nad postacią holenderskiego malarza. Dzięki temu, zamiast nudnej biografii, twórcy serwują widzowi animację, która wciąga niczym dobrze napisany kryminał.

Akcja filmu toczy się rok po tragicznej śmierci malarza. Armand Roulin, syn naczelnika poczty i bliskiego przyjaciela van Gogha ma za zadanie dostarczyć do Paryża ostatni list, który Vincent skreślił do młodszego brata, Theo. W wyniku splotu niespodziewanych zdarzeń sprawa okazuje się trudniejsza, niż początkowo przypuszczał bohater. Stopniowo, starając się doprowadzić do końca powierzone przez ojca zadanie, zaczyna wędrować śladami Vincenta. Zatrzymuje się w gospodzie, w której mieszkał malarz, rozmawia z ludźmi, którzy mu towarzyszyli i śpi w tym samym łóżku, w którym rok wcześniej skonał van Gogh. Niepozorna misja doręczenia listu staje się dla niego prywatnym śledztwem w sprawie tajemniczego samobójstwa malarza. Śledztwem, które zamiast przynosić odpowiedzi, mnoży coraz więcej pytań.

Oprócz ciekawego scenariusza, który pozwala zanurzyć się w biografię van Gogha na tyle, by oprócz genialnego postimpresjonisty dostrzec w nim nadwrażliwego, targanego wewnętrznymi konfliktami człowieka, „Twój Vincent” to zjawiskowy popis współczesnej technologii.

Każda klatka filmu – w sumie powstało ich 65 tys. – jest malowana farbą olejną na podobraziu. Każda następna klatka to następna faza ruchu, gdzie malarz przesuwa ślady pędzla, imitując ruch. Jedna klatka powstawała od 2 godzin do 2 dni; analogicznie całe ujęcie – w zależności od stopnia trudności i liczby klatek – było malowane od tygodnia do 4 miesięcy. Cały film składa się z około 1000 takich ujęć

- opowiadała Dorota Kobiela w rozmowie z „Gazetą Polską”.

Nic dziwnego, że film wzbudza podziw widzów, ale także szacunek specjalistów – obraz został już nagrodzony m.in. we Francji i Chinach, a w środowisku mówi się, że byłby mocnym kandydatem do Oscara. Mając na względzie maestrię, z jaką został nakręcony – podpisuję się pod tym postulatem obiema rękami. 

CZYTAJ WIĘCEJ: Dorota Kobiela: Van Gogh postawił wszystko na jedną kartę. WYWIAD

Źródło: Gazeta Polska Codziennie, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze
USA: Polonia pamięta o ks. Popiełuszce

USA: Polonia pamięta o ks. Popiełuszce

Wypadek przy budowie warszawskiego metra.…

Wypadek przy budowie warszawskiego metra.…

Kompromitujący błąd sędziego. Konieczny…

Kompromitujący błąd sędziego. Konieczny…

5 lat temu zmarł Przemysław Gintrowski -…

5 lat temu zmarł Przemysław Gintrowski -…

Papież: trochę się bałem dziennikarzy

Papież: trochę się bałem dziennikarzy

USA: Polonia pamięta o ks. Popiełuszce

domena publiczna/wikipedia

Pamięci księdza Jerzego Popiełuszki poświęcono "II Przystanek Historia Nowy Jork" w polskim konsulacie w tym mieście. "Zdawałoby się im, że go unicestwili, a to on przeszedł do nieśmiertelności" - mówiła na spotkaniu dr Katarzyna Maniewska z IPN.

"Przystanek Historia Nowy Jork" to wspólny projekt polonijnego Stowarzyszenia Pamięć i Instytutu Pamięci Narodowej. Obejmuje cykl spotkań społeczności polsko-amerykańskiej z edukatorami i archiwistami IPN.

O bohaterskiej postawie i życiu księdza Popiełuszki, a także działalności, strukturze oraz materiałach, jakimi dysponują ich instytucje opowiadali: dr Maniewska, która jest główną specjalistką w Delegaturze IPN w Bydgoszczy, główny specjalista w Archiwum IPN w Warszawie dr Franciszek Dąbrowski i starszy archiwista w Archiwum IPN w Warszawie Krzysztof Wojda.

Eksperci przypomnieli życie Popiełuszki od czasów dzieciństwa poprzez studia w seminarium duchownym po pracę kapłańską. Skupili się na jego związkach z Solidarnością, mszach za ojczyznę, a także szlachetnym wsparciu dla wielu ludzi, w tym nawet tych, którzy stali po drugiej stronie barykady.

Wskazywali na brutalne represje i prowokacje, które spotykały duchownego ze strony SB, a także terroryzm medialny. Opowiadali o niezwykłym okrucieństwie, z jakim został zamordowany. Pośród dokumentów, które prezentowali, były zdjęcia, szkice sytuacyjne, protokoły oraz materiały ze śledztwa po zamordowaniu księdza Popiełuszki i procesu zabójców.

Wykładom towarzyszyła wystawa o kapelanie Solidarności, którą wcześniej prezentowano w Sejmie RP. Na ekspozycję składa się 14 paneli z fotografiami i opisami najważniejszych wydarzeń z życia i misji księdza Jerzego. "Zdawałoby się im, że go unicestwili, a to on przeszedł do nieśmiertelności" – mówiła na spotkaniu Maniewska, przywołując tytuł wystawy, której jest autorką.

"Przystanki Historia" poza granicami kraju, które organizuje Instytut Pamięci Narodowej, przywracają pamięć, promują polską historię, ale też mają znaczenie współpracy organicznej wśród Polonii. Są wyrazem łączności z Polakami mieszkającymi z dala od kraju i siłą rzeczy także od historii – powiedziała przedstawicielka IPN.

Dodała, że historia jest wspólną tożsamością, miejscem spotkań Polonii i jednoczenia wokół bardzo trudnych, dramatycznych, ale też bardzo bogatych dziejów Polski.

"Dla mnie jest bardzo piękne i wzruszające, że Polacy mieszkając setki kilometrów od miejsca, gdzie ksiądz Jerzy nauczał i głosił Słowo Boże, ale też gdzie działał na rzecz wolnej i sprawiedliwej Polski, gdzie zmarł, bo tak tragicznie się jego losy ułożyły, przychodzą i chcą o tym słuchać. Jest to dla nich ważne. (...) Znaczy to, że niezależnie od tego gdzie żyjemy, historia nas łączy, spaja i pozwala trwać przez wieki" – oceniła Maniewska.

Prezes Stowarzyszenia Pamięć Grzegorz Tymiński mówił, że wspólny projekt ma celu budzenie i popularyzowanie w środowisku polonijnym świadomości historycznej. Stowarzyszenie organizuje także warsztaty dla nauczycieli i zajęcia w polskich szkołach. "Chcemy w ten sposób pokoleniom Polaków mieszkających w USA przybliżać polską historię i budzić postawę patriotyczną. Pragniemy, aby także ci urodzeni w Ameryce, czuli się dumni ze swego pochodzenia" – dodał.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Wypadek przy budowie warszawskiego metra. Tragiczny finał poszukiwań operatora koparki

/ flickr.com/Lukas Plewnia/CC BY-SA 2.0

Wczoraj wieczorem doszło do wypadku na budowie drugiej linii metra w Warszawie. Operator koparki pracujący na głębokości około 15 metrów został przysypany ziemią. Niestety, mężczyzny nie udało się uratować.

Mężczyzny przysypanego zwałem ziemi poszukiwała specjalna grupa ratunkowa straży pożarnej. Choć strażacy dość szybko dotarli do zasypanego operatora koparki, to jednak 60-latek już nie żył.

Do wypadku doszło w pobliżu planowanej stacji Księcia Janusza na Woli. Sprawę wyjaśnia policja i prokuratura.

- To był nieszczęśliwy wypadek. Niestety, ale takie rzeczy mogą wydarzyć się na każdej budowie

- powiedział w rozmowie z portalem rmf24.pl Bartosz Sawicki, rzecznik wykonawcy odcinka drugiej linii metra.

Źródło: rmf24.pl, warszawa.naszemiasto.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl