Bitwa ostatniej nadziei – gen. Kleeberg pod Kockiem

/ 1wrzesnia39.pl

Jacek Pożarowszczyk

Kontakt z autorem

Kiedy 5 października 1939 r. Adolf Hitler przyjmował w Warszawie defiladę zwycięstwa, pod Kockiem żołnierze SGO „Polesie” toczyli bitwę z siłami niemieckiego XIV Korpusu Zmotoryzowanego. Ta bitwa udowodniła, że Niemców da się pobić; była pierwszą w szeregu zwycięstw polskiego oręża w czasie II wojny światowej – pod Narvikiem, Tobrukiem, Monte Cassino oraz Falaise.

Zmieniająca się sytuacja na froncie polskiej wojny obronnej i szybkie postępy wojsk niemieckich przyniosły dowódcy Okręgu Korpusu nr IX w Brześciu gen. Franciszkowi Kleebergowi nowe zadania. 9 września otrzymał rozkaz zorganizowania obrony Polesia. Ale jak zorganizować obronę, będąc pozbawionym podstawowych wojsk, które odeszły na front, zaplecza kadrowego, magazynów broni i amunicji? Praca w sztabie odbywała się „na wariackich papierach”, poprzednie rozkazy trzeba było anulować po raz drugi w przeciągu zaledwie 10 dni! W tych kluczowych momentach zaczęły procentować decyzje podjęte przez gen. Kleeberga jeszcze w czasie pokoju. W każdym miasteczku i większej wsi była zorganizowana straż obywatelska, która - wspólnie z policjantami - kierowała spływające niedobitki wojsk do punktów zbiórek. W zaledwie pięć dni udało się zorganizować dywizję piechoty „Kobryń” skierowaną do walk o Kobryń. W kompleksach leśnych wspólnie z gajowymi pracowała straż leśna barykadując drogi biegnące przez lasy Podlasia i Polesia. Trzeba pamiętać, że generał miał do dyspozycji zaledwie trzech oficerów po wyższych studiach wojskowych. 

Gen. Franciszek Kleeberg

Decyzja
Kiedy oddziały sowieckie, wypełniając postanowienia paktu Ribbentrop-Mołotow, dokonały w dniu 17 września agresji na II Rzeczpospolitą zniweczyły ostatnie nadzieje na skuteczną obronę – walczyć skutecznie z jednym przeciwnikiem zakrawało na cud, a cóż dopiero z dwoma... Jednak Kleeberg podjął decyzję o kontynuowaniu oporu: 22 września w trakcie narady ze swoim sztabem i gen. Ludwikiem Skrzyńskim-Kmicicem, zdecydował się utworzyć z podległych sobie oddziałów Samodzielną Grupę Operacyjną „Polesie”. Brane pod uwagę były dwie opcje działania: marsz w stronę granicy węgierskiej bądź przejście za Bug celem udzielenia pomocy walczącej Warszawie. Generał wybrał drugą opcję: chciał się bić, mimo bardzo trudnej sytuacji na froncie. Zadanie obrony Polesia, jakie zostało mu przydzielone, okazało się w praktyce niewykonalne, tak samo jak marsz w stronę granicy węgierskiej. Błędny rozkaz Naczelnego Wodza, „by w miarę możliwości nie bić się z Sowietami” przyśpieszył i tak szybkie postępy Armii Czerwonej, która odcięła drogę na południe. (…)

Strateg
Dniem kluczowym dla całej bitwy – zwanej Bitwą pod Kockiem – był 1 października, kiedy to na szosie Kock-Radzyń Podlaski na wysokości Annówki, ułani rozbili niemiecki patrol wozów pancernych. Dzięki znalezionym dokumentom i mapom, sztab SGO uzyskał informacje, że po pierwsze – w okolicy nie ma żadnych oddziałów sowieckich, a po drugie – jak są rozmieszczone wojska niemieckie. W takiej sytuacji gen. Kleeberg, mając jako przeciwnika 13 dywizję piechoty zmotoryzowanej, musiał przewidzieć w 
jakim kierunku pójdzie niemieckie natarcie. Po naradach w sztabie przyjęto, że główny atak uderzy prawdopodobnie na Serokomlę-Hordzież. Trzeba pamiętać, że gra szła o wielką stawkę. Wobec przewagi uderzeniowej 13 dywizji niemieckiej, błąd mógł kosztować przegraną bitwę. Niemiecki plan natarcia okazał się być dokładnie taki, jak to przewidywał gen. Franciszek Kleeberg... 

Cały artykuł Jacka Pożarowszczyka o bitwie pod Kockiem można przeczytać w najnowszym tygodniku GP.
 

Źródło: tygodnik GP

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze
Państwa spotkają się w Katowicach ws.…

Państwa spotkają się w Katowicach ws.…

Festiwal Pieśni Pamięci "Walczącym o…

Festiwal Pieśni Pamięci "Walczącym o…

"Ach śpij kochanie": Piękny…

"Ach śpij kochanie": Piękny…

Znamy nazwisko nowego szefa PWPW.…

Znamy nazwisko nowego szefa PWPW.…

Cała Polska specjalną strefą ekonomiczną?…

Cała Polska specjalną strefą ekonomiczną?…

Zmiany w organach korporacyjnych PWPW S.A.

 

Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych S.A. w dniu 19 października 2017 r. odwołało ze składu Rady Nadzorczej Spółki Przemysława Kalembę oraz w tym samym dniu powołało w skład Rady Nadzorczej Spółki Jakuba Tadeusza Skibę.

Ponadto na posiedzeniu w dniu 20 października 2017 r. Rada Nadzorcza Spółki delegowała Członka Rady Nadzorczej PWPW S.A. Jakuba Skibę do czasowego, tj. przez okres 3 miesięcy wykonywania czynności Prezesa Zarządu Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych S.A.

Aktualny skład Zarządu Spółki:

1. Jakub Skiba, pełniący obowiązki Prezesa Zarządu,

2. Robert Malicki, Członek Zarządu,

3. Robert Wardak, Członek Zarządu,

4. Tomasz Sztanga, Członek Zarządu.

 

Ogłoszenie płatne

 

Udostępnij

Wczytuję komentarze...

Państwa spotkają się w Katowicach ws. globalnej umowy klimatycznej

/ skitterphoto.com

Ok. 60 krajów uczestniczących w konferencji poprzedzającej szczyt klimatyczny w Bonn zgodziło się, że za rok w Katowicach państwa przyjmą pakiet implementacyjny dla porozumienia paryskiego, czyli globalnej umowy klimatycznej - poinformował resort środowiska.

Konferencja poprzedzająca szczyt klimatyczny, czyli tzw. preCOP, odbywała się 17-18 października na Fidżi. Brał w nim udział pełnomocnik rządu ds. polityki klimatycznej Paweł Sałek. Fidżi przewodniczyć będzie obradom klimatycznym, które odbywać się będą od 5 do 18 listopada w Bonn.

Ministerstwo środowiska poinformowało, że najważniejszym ustaleniem preCOP-u była zgoda wszystkich uczestników tego spotkania, tj. ok. 60 państw, że w 2018 r., podczas szczytu klimatycznego w Katowicach, ma być przyjęty pakiet implementacyjny dla porozumienia paryskiego.

- Porozumienie paryskie, które zakłada powstrzymanie globalnego ocieplenia znacznie poniżej 2 stopni Celsjusza po 2020 roku, a także zawarty w nim Warszawski Międzynarodowy Mechanizm ds. Strat i Szkód (WIM) - to dokumenty istotne dla kształtowania polityki zrównoważonego rozwoju świata – podkreślił, cytowany w komunikacie, Sałek.

WIM zobowiązuje kraje rozwinięte do zwiększenia stałego zaangażowania finansowego na rzecz wsparcia krajów rozwijających się w radzeniu sobie ze skutkami zmian klimatu.

Wynegocjowane w grudniu 2015 r. podczas szczytu klimatycznego w Paryżu globalne porozumienie klimatyczne jest pierwszą umową międzynarodową zobowiązującą wszystkie państwa do działań na rzecz ochrony klimatu. Jej głównym celem jest utrzymanie wzrostu globalnych średnich temperatur na poziomie znacznie mniejszym niż 2 st. C w stosunku do epoki przedindustrialnej i kontynuowanie wysiłków na rzecz ograniczenia wzrostu temperatur do 1,5 st. C. Nowa globalna umowa klimatyczna zacznie obowiązywać od 2020 r.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl