Kłamali o Trumpie i Portoryko. Prezydent USA bez ogródek: media Fake News się nie kontrolują

/ Jennifer Gonzales/Twitter

Prezydent USA Donald Trump za pośrednictwem Twittera po raz kolejny skrytykował media za rozprzestrzenianie "fake news", czyli fałszywych informacji. W tym wypadku o sytuacji w Portoryko po huraganie Maria i przeprowadzanych tam akcjach ratowniczych oraz pomocowych.

Prezydent podsumował swoją wtorkową wizytę w Portoryko na Twitterze słowami:

"Wspaniały dzień wczoraj w Portoryko. Podczas gdy część reportaży w mediach jest Fake, większość okazała nam wielkie ciepło i przyjaźń".

"Wow, tak wiele historii Fake News dzisiaj. Bez względu na to, co zrobię bądź powiem, oni nie napiszą ani nie powiedzą prawdy. Media Fake News się nie kontrolują!" - zaznaczył prezydent, nie precyzując, do których konkretnie materiałów informacyjnych nawiązywał.

We wtorek Trump wraz z pierwszą damą Melanią Trump odwiedzili wyspę Portoryko. Podczas wizyty prezydent chwalił działania i reakcje administracji federalnej w obliczu katastrofy żywiołowej, jaką był huragan Maria. Prezydent wezwał mieszkańców wyspy, by więcej pomagali rządowi, który przeprowadza szereg operacji pomocowych na terenach zdewastowanych przez huragan.

Trump w ciągu ostatnich dni parokrotnie krytykował tzw. media mainstreamowe za pokazywanie w niezgodny z prawdą sposób akcji ratowniczych, pomocowych czy naprawczych zorganizowanych przez administrację rządzącą.

Huragan Maria spowodował największą od 90 lat klęskę żywiołową na zamieszkanym przez 3,4 mln ludzi Portoryko, uśmiercając co najmniej 34 osoby i całkowicie dewastując system energetyczny oraz sieć telekomunikacyjną, co zdezorganizowało dostawy żywności, wody pitnej i paliw na całej wyspie.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Mają dość Iustitii. Spór wśród sędziów coraz poważniejszy

/ / publicdomainpictures.net/George Hodan/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/

Stowarzyszenie Sędziów Polskich „Iustitia” jeszcze niedawno zapewniało, że wszyscy członkowie korporacji są przeciwni reformie wymiaru sprawiedliwości proponowanej przez PiS. Teraz coraz więcej sędziów rezygnuje z członkostwa w Iustitii, protestując przeciwko upolitycznieniu jej działań. A gdy ogłaszają swoją decyzję, zazwyczaj są obrażani przez niedawnych kolegów.

O zdumiewających działaniach sędziowskiego stowarzyszenia informowaliśmy wielokrotnie. Najbardziej kuriozalne były chyba jednak wezwania do bojkotu stanowisk prezesów sądów czy kandydowania do Krajowej Rady Sądownictwa. Spora grupa sędziów zlekceważyła te apele i szybko doświadczyła... zemsty. Bez pardonu wykluczano ich z Iustitii. Później stało się coś, czego szefostwo SSP pewnie nie zakładało – sędziowie sami zaczęli składać rezygnacje. W proteście. Tak zrobił chociażby dr Konrad Wytrykowski, prezes Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu. A ostatnio w Przemyślu rozwiązano struktury stowarzyszenia.

Wczoraj rozmawialiśmy z sędzią Bartłomiejem Przymusińskim, rzecznikiem Iustitii. Bagatelizował on skalę odejść.

Mamy 3,5 tys. członków, a chęć przynależności zgłaszają kolejne osoby

– stwierdził. Bez ogródek sugerował, że rezygnują ci sędziowie, którzy liczą na szybki awans. Zwróciliśmy też uwagę na dziwny mechanizm: sędziowie należący wcześniej do Iustitii byli na tyle dobrymi prawnikami, aby pełnić prestiżowe funkcje w SSP, ale gdy zrobili coś wbrew stowarzyszeniu, nagle stawali się obiektem nagonki.

Potwierdzeniem jest przypadek Marka Jaskulskiego z Poznania (wcześniej wiceszefa oddziału Iustitii), który po zgłoszeniu akcesu do Krajowej Rady Sądownictwa został bezpardonowo zaatakowany przez „Gazetę Wyborczą”.

Nie chcę komentować faktów medialnych

– mówił najpierw sędzia Przymusiński. Po chwili jednak, zapytany o wspomnianego już Konrada Wytrykowskiego, nie ukrywał niechęci do niedawnego kolegi. 

To przykład spektakularnej kariery, nie oceniam jego kwalifikacji jako sędziego, mówię jedynie o zaskakująco szybkim awansie.

Jedno jest pewne – opowieści o środowisku sędziowskim jako monolicie okazały się fikcją.

Cały tekst w dzisiejszej "Gazecie Polskiej Codziennie"

 

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl