Rodziny Żołnierzy Wyklętych szybciej otrzymają wyniki badań genetycznych swych bliskich

/ Marcin Jurkiewicz/IPN

  

Będzie to możliwe dzięki podpisanej umowie o współpacy miedzy IPN a Konsorcjum GRID, czyli „Naukowo-badawczej Grupy ds. Identyfikacji (na podstawie) DNA”, którą utworzyło sześć polskich uczelni medycznych. Są to: Uniwersytet Medyczny w Białymstoku, Uniwersytet Medyczny w Lublinie, Uniwersytet Medyczny im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu, Collegium Medicum im. Ludwika Rydygiera w Bydgoszczy (połączony z Uniwersytetem Mikołaja Kopernika w Toruniu), Warszawski Uniwersytet Medyczny oraz Uniwersytet Medyczny im. Piastów Śląskich we Wrocławiu.

Uroczyste złożenie podpisów pod umową o współpracy w zakresie prowadzenia badań identyfikacyjnych ofiar zbrodni przeciwko narodowi polskiemu – przez przedstawicieli IPN i uczelni medycznych odbyło się w środę w siedzibie „Przystanku Historia” – Centrum Edukacyjnym IPN im. Janusza Kurtyki w Warszawie. 

To z pewnością przyspieszy i zwiększy efekty prac badawczych i genetycznych.  

 

– powiedział wiceprezes IPN Krzysztof Szwagrzyk. Podczas uroczystości prof. Krzysztof Szwagrzyk przywołał też postać zmarłego przed kilkoma dniami Zbigniewa Lazarowicza, żołnierza powojennego antykomunistycznego podziemia niepodległosciowego, który do końca życia czekał na odnalezienie szczątków ojca, Adama Lazarowicza, zamordowanego w 1951 r. w więzieniu mokotowskim. 

Za każdym razem pytał mnie, kiedy odnajdziemy jego ojca. 

 

– wspominał prof. Szwagrzyk i dodał, że dzięki podpisanej umowie to teraz tylko kwestia czasu. 

Polska czekała zbyt długo na to, by poznawać kolejne nazwiska. 

– podkreślił na koniec.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: ipn.gov.pl, dzieje.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Włochy: Co czwarta rodzina gubi na wakacjach... dziecko

/ pixabay.com

  

Jedna czwarta włoskich rodzin gubi dziecko w czasie wakacji - wynika z sondażu odnotowanego przez media. Najczęściej dzieci gubią się na plaży, a średni czas poszukiwań wynosi 7 minut. Włosi są obok Hiszpanów w europejskiej czołówce w tej dziedzinie.

24 proc. rodzin z Włoch przyznało w sondażu, że w czasie wakacji z dziećmi w wieku od 3 do 10 lat co najmniej raz zdarzyło im się ich szukać.

Według statystyk dzieci gubią się przede wszystkim na plaży, na basenie, w centrum handlowym, w parku rozrywki i w hotelu.

Na pytanie, w jaki sposób udało się odnaleźć dzieci, prawie trzy czwarte dorosłych odpowiedziało, że pomogli im w tym krewni oraz znajomi. Połowa poprosiła o pomoc obce osoby. 13 proc. wyjaśniło zaś, że zwróciło się do policji bądź personelu w miejscu, gdzie straciło dziecko z oczu.

Blisko połowa rodziców wyznała, że nie poprosiła sił porządkowych o pomoc ze wstydu.

Zauważa się, że zjawisko gubienia dzieci w zatłoczonych wakacyjnych miejscach jest tak powszechne, że na niektórych plażach we Włoszech uruchomiono specjalną usługę. Przez głośniki podawane są komunikaty o poszukiwaniu najmłodszych, którzy oddalili się od rodziców i opiekunów.

Dziennik "La Stampa" podał, że na jednej z plaż w Rimini tylko jednego dnia takich ogłoszeń było 28.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl