"Polska i Chorwacja zamierzają pogłębić współpracę wojskową"

/ twitter.com/Ministerstwo Obrony

Polska i Chorwacja zamierzają pogłębić współpracę wojskową, może to być powołanie wspólnego oddziału – powiedział minister obrony narodowej Antoni Macierewicz. Szef MON przybył dziś do Chorwacji, rozpoczynając wizytę na Bałkanach.

- Już podczas naszych pierwszych rozmów narodziła się inicjatywa - którą będziemy uszczegóławiali - podjęcia dalej idącej współpracy, być może wspólnego oddziału, być może innego sposobu umocnienia i pogłębienia naszej współpracy ściśle wojskowej – powiedział Macierewicz, który spotkał się z wicepremierem, ministrem obrony Chorwacji Damirem Krsticzeviciem.

Krsticzević poinformował, że zapowiadany chorwacki pododdział, który wejdzie w skład natowskiej batalionowej grupy bojowej, zostanie rozmieszczony w Polsce w ciągu 15 dni i będzie liczył 80 żołnierzy.

W poniedziałek w programie wizyty są rozmowy w ministerstwie obrony. Z Chorwacji szef MON uda się do Czarnogóry, a stamtąd do Albanii.

Po przylocie do Chorwacji Antoni Macierewicz odwiedził sanktuarium maryjne Marija Bistrica, miejsca 25. jubileuszowej pielgrzymki wojska i innych służb mundurowych.

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Bayern zrównał się punktami z Borussią Dortmund

/ Tomasz Hamrat/ Gazeta Polska

Bayern Monachium wygrał z Hamburgerem SV 1:0 i dogonił Borussię Dortmund w tabeli Bundesligi. Obie drużyny mają po 20 punktów. Było to możliwe, bo BVB tylko zremisowała z Eintrachtem Frankfurt 2:2. 

Bayern odrobił straty, wygrywając trzeci mecz pod wodzą Juppa Heynckesa. Bawarczycy prezentują się na boisku coraz lepiej. Tym razem, przeciwko Hamburgerowi, szło im jednak bardzo ciężko. Ostatecznie z pomocą przyszedł im w 38. minucie obrońca gospodarzy Gideon Jung. 23-letni Niemiec próbował wślizgiem powstrzymać szarżującego prawą stroną boiska Kingsleya Comana, ale sfaulował Francuza od tyłu i zobaczył czerwoną kartkę. Od tego momentu Bayernowi grało się łatwiej, a w 52. min udało się mu zdobyć gola na wagę trzech punktów - w polu karnym przytomnie zachował się Thomas Mueller i odegrał do Corentina Tolisso.

Tym razem konta bramkowego nie powiększył Robert Lewandowski. Polak miał nawet bardzo dobrą okazję, ale pod koniec meczu spudłował z kilku metrów. 

Źródło: niezależna.pl/PAP

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl