Proces powoływania nowych członków KRS potrwa

Rzecznik prezydenta Krzysztof Łapiński; fot. Filip Błażejowski/Gazeta Polska

  

Proces powoływania nowych członków Krajowej Rady Sądownictwa potrwa; można sobie wyobrazić, że nowi członkowie KRS zaczną kadencje, kiedy skończy się obecna - podkreślił dziś rzecznik prezydenta Krzysztof Łapiński.

Wczoraj prezydenckie projekty ustaw o Krajowej Radzie Sądownictwa i Sądzie Najwyższym zostały złożone w Sejmie.

Projekt ustawy o KRS zakłada m.in, że obecni członkowie KRS-sędziowie pełnią swe funkcje do dnia rozpoczęcia wspólnej kadencji wszystkich członków Rady-sędziów, wybranych na nowych zasadach przez Sejm (dotychczas wybierały ich środowiska sędziowskie).

Łapiński odnosząc się do tego zapisu przypomniał w rozmowie z portalem onet.pl, że w czerwcu br. Trybunał Konstytucyjny wydał wyrok, według którego dzisiejsze regulacje dotyczące wyboru członków KRS i "rożnej kadencyjności tych członków wybieranych spośród sędziów" są niekonstytucyjne.

Po drugie, to jest tak, że ten proces powoływania członków KRS potrwa, więc można sobie wyobrazić, że nowi członkowie de facto zaczną kadencję, kiedy skończy się ta

- zauważył Łapiński.

Minister został także zapytany, jaką decyzję prezydent podejmie w sprawie I prezes Sądu Najwyższego Małgorzaty Gersdorf. Prezydencki projekt ustawy wprowadza m.in. zapis, by sędziowie SN przechodzili w stan spoczynku w wieku 65 lat z możliwością wystąpienia do głowy państwa o przedłużenie orzekania oraz utworzenie Izby Dyscyplinarnej z udziałem ławników.

Małgorzata Gersdorf 65 lat kończy 22 listopada. Na 6-letnią kadencję I prezesa SN została powołana w 2014 r.

Rzecznik prezydenta podkreślił, że najpierw trzeba poczekać, aż "ustawy staną się prawem i kiedy pani I prezes SN Małgorzata Gersdorf będzie chciała skorzystać z tej możliwości (wystąpienia do prezydenta o przedłużenie orzekania - red.)".

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Rosja planuje atak na Ukrainę?Jest zagrożenie cybernetyczne - informuje policja

/ The Digital Artist

  

Ukraińska policja do walki z cyberprzestępczością poinformowała dzisiaj, że wie o możliwym nowym zagrożeniu. Wcześniej firma Cisco Systems ostrzegła przed domniemanym rosyjskim planem zaatakowania Ukrainy z użyciem złośliwego oprogramowania.

Jesteśmy świadomi tej sytuacji i tych podatności. Teraz wspólnie ze Służbą Bezpieczeństwa Ukrainy podejmujemy działania, by zapobiec "incydentowi cybernetycznemu", do którego może dojść 

- poinformował Reutersa szef policji do walki z cyberprzestępczością Serhij Demediuk.

Firma Cisco Systems ostrzegła w środę, że hakerzy zainfekowali złośliwym oprogramowaniem co najmniej 500 tysięcy ruterów i nośników danych w co najmniej 54 krajach, być może w ramach przygotowań do kolejnego wielkiego cyberataku na Ukrainę, na co wskazywałby obserwowany ostatnio wzrost infekcji w tym kraju.

Specjaliści Cisco Systems są przekonani, że za tą kampanią, nazwaną VPNFilter, stoi rząd Rosji - pisze Reuters. Hakerskie oprogramowanie użyte w tej kampanii ma wspólne cechy ze złośliwym oprogramowaniem użytym w przeszłości do cyberataków, o które administracja USA obwiniła Moskwę.

Reuters odnotowuje, że rząd Rosji zdecydowanie zaprzeczył zarzutom Stanów Zjednoczonych, Ukrainy i innych państw oraz firm zajmujących się cyberbezpieczeństwem, jakoby Kreml stał za wielkim, globalnym programem hakerskim, obejmującym próby zaszkodzenia gospodarce ukraińskiej oraz ingerencje w wybory prezydenckie w USA z 2016 roku.

Firma Cisco Systems przekazała w poniedziałek informacje o VPNFilter grupie Cyber Threat Alliance (CTA) - organizacji non profit działającej na rzecz szybkiej wymiany informacji o nowych zagrożeniach w sektorze cyberbezpieczeństwa. W skład CTA wchodzi Cisco Systems, Check Point Software Technologies Ltd, Fortinet Inc Palo Alto Networks Inc, Sophos Group Plc oraz Symantec Corp.

Według Cisco Systems złośliwe oprogramowanie może zostać użyte do celów szpiegowskich, ingerowania w komunikację internetową, a także wyprowadzania cyberataków na Ukrainę. Kijów oskarżał w przeszłości Rosję o wielkie hakerskie ataki, których celem była sieć energetyczna i zakłady produkcyjne. Cisco Systems podkreśla, że to złośliwe oprogramowanie zawiera moduł służący do atakowania sieci przemysłowych.

Szef CTA Michael Daniel podkreślił, że sprawę trzeba traktować bardzo poważnie. VPNFilter daje hakerom zdalny dostęp do zainfekowanych urządzeń, które mogą wykorzystać do szpiegostwa, atakowania innych komputerów lub pobierania dodatkowego złośliwego oprogramowania.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl