Nie będzie relokacji uchodźców do Polski. „Na spadochronach nam ich nie wcisną”

/ Wikimedia Commons/Metropolico.org

  

Na antenie Telewizji Republika europoseł z ramienia Prawa i Sprawiedliwości Ryszard Czarnecki wyjaśnił, co dalej będzie z ewentualnymi sankcjami dla Polski za nieprzyjęcie kwoty uchodźców. - Termin decyzji o relokacji przez państwa UE uchodźców minął, ale sprawa jest nadal aktualna, bo w Trybunale Sprawiedliwości znajduje się wniosek o ukaranie Polski i Węgier za ich nieprzyjęcie - powiedział Czarnecki.

We wrześniu 2015 r., w reakcji na kryzys spowodowany masowym napływem uchodźców do Europy, Rada Unii Europejskiej przyjęła postanowienie o relokacji 120 tys. uchodźców. We wtorek, po upływie dwóch lat, ta decyzja wygasła.

- Wykładnia Unii Europejskiej jest taka - termin minął, ale sprawa jest o tyle aktualna, że jest złożony wniosek do Trybunału Sprawiedliwości o ukaranie Polski i Węgier za nieprzyjęcie imigrantów 

- wyjaśniał europoseł PiS Ryszard Czarnecki, zapytany w Telewizji Republika, czy wraz z wygaśnięciem obowiązku relokacji, wygasa także kara dla Polski.

- Nawet jeżeli ten wniosek będzie rozpatrywany, za parę lat będą jakieś kary finansowe - jeżeli w ogóle będą. Unia może się zmienić za parę lat wyraźnie, to jednak na siłę tych imigrantów - na spadochronach, czy w inny sposób - nam nie wcisną

 - dodał.

Projekt relokacji uchodźców na podstawie "rozdzielnika" kwotowego od początku budził ogromne kontrowersje. Ostatecznie udało się przenieść znacznie mniej osób niż zakładano. Nowego obowiązkowego rozdzielnika nie będzie.

W środę Komisja ma przedstawić nowe pomysły dotyczące migracji. Z nieoficjalnych informacji PAP wynika, że będą one skoncentrowane na zapewnieniu ścieżek legalnej migracji tak, aby zniechęcać do korzystania z "usług" przemytników. Komisja ma również ogłosić, jakie są deklaracje państw członkowskich ws. przyjmowania kolejnych uchodźców. Bedzie to jednak dobrowolny mechanizm, finansowany ze środków unijnych.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl, Telewizja Republika

Tagi

Wczytuję komentarze...

Czegoś takiego w postępowej Europie nie zobaczymy! Te rzeźby w Katarze robią wrażenie

rzeźby / youtube.com/printscreen

  

Dojeżdżający do jednego ze szpitali w Katarze od niedawna mogą podziwiać nietypowe widoki. To 14 rzeźb rozwijającego się dziecka w łonie matki. Dzieło budzi różne emocje, ale jedno jest pewne - w Europie czegoś takiego nie zobaczymy.

Dzieło zostało stworzone przez brytyjskiego artystę Damiena Hirsta. 14 ogromnych rzeźb z brązu przedstawia rozwój dziecka od poczęcia do narodzin. Cykl rzeźb o nazwie "The Miraculous Journey" (Cudowna podróż" kończy się figurą noworodka.

Rzeźby znajdują się przy wjeździe do nowego szpitala pediatrycznego w Sidrze w Doha.

Stworzono je już w 2013 r., ale zostały ukryte do czasu oficjalnego otwarcia szpitala pod koniec listopada bieżącego roku.

Internauci zwracają uwagę, że takich kontrowersyjnych rzeźb z pewnością nie zobaczymy w "postępowej Europie". 

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: theguardian.com, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl