Ten dokument jest już nieważny! Nikt nie może zmusić Polski do przyjęcia imigrantów

/ Filip Błażejowski/Gazeta Polska

redakcja

Kontakt z autorem

Dziś przestaje obowiązywać decyzja z września 2015 roku, zgodnie z którą miano relokować w ciągu dwóch lat 120 tysięcy imigrantów w ramach obowiązkowego rozdzielnika. Jak się okazało, przymus przyjmowania obcokrajowców i tak był zapisem martwym – łącznie wszystkie kraje Unii Europejskie wykonały plan jedynie w niespełna trzydziestu procentach.

Kilkanaście dni temu informowaliśmy, że dziś wygaśnie dokument dotyczący obowiązkowej relokacji imigrantów

Niniejszą decyzję stosuje się do osób przybywających na terytorium Włoch i Grecji od dnia 25 września 2015 r. do dnia 26 września 2017 r. oraz do wnioskodawców, którzy przybyli na terytorium tych państw członkowskich, począwszy od dnia 24 marca 2015 r. 

– zapisano m.in. w dokumencie. 

I choć nakaz przestał obowiązywać, to Komisja Europejska i tak będzie chciała kar dla Polski i Węgier. Jak uważa korespondentka RMF FM, jest niemal pewne, że KE „w najbliższych tygodniach skieruje do unijnego Trybunału Sprawiedliwości sprawę” przeciwko tym dwóm państwom za niewykonanie decyzji o relokacji.

Tymczasem – jeśli unijni urzędnicy mieliby kierować się wyłącznie taką kwestią – kary należałoby nałożyć na prawie wszystkie państwa Unii Europejskiej. Bowiem, jak podaje Amnesty International, kraje UE wypełniły plan tylko w 28,7 proc. 

Ze swoich zobowiązań wywiązała się w pełni jedynie Malta. Słowacja przyjęła 16 z 902 tzw. uchodźców, a Czechy 12 z 2691 osób. Z kolei Hiszpania wypełniła 13,7 proc. planu, Belgia 25,6 proc., Holandia 39,6 proc., a Portugalia 29,1 proc. Finlandia przyjęła 1 951 osób (94 proc. całkowitych zobowiązań), a Irlandia 459 osób (76,5 proc. zobowiązań tego kraju).

Litwa przyjęła 307 z 671 osób, Łotwa 317 z 481, a Estonia 130 z 329 osób.

Niemcy co prawda relokowały 5658 uchodźców, jednak biorąc pod uwagę liczbę ponad 27 tys. osób, które miał przyjąć ten kraj, zobowiązania zostały wypełnione tylko w 20 proc.

Jeszcze gorzej wypadła Francja, która przyjęła z rozdzielnika 17 proc. swojej kwoty (3478 osób z 19714).

Źródło: niezalezna.pl, RMF FM, wprost.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze
Abp Gądecki apeluje o wzajemny szacunek w…

Abp Gądecki apeluje o wzajemny szacunek w…

Caracale uziemione. Francuska armia nie ma…

Caracale uziemione. Francuska armia nie ma…

Wypadek wojskowego śmigłowca. Piloci…

Wypadek wojskowego śmigłowca. Piloci…

Efekt „Różańca do granic” przeszedł…

Efekt „Różańca do granic” przeszedł…

KRRiT: programy TVN mogły podsycać agresję

KRRiT: programy TVN mogły podsycać agresję

Abp Gądecki apeluje o wzajemny szacunek w debacie publicznej

abp Stanisław Gądecki / screen Telewizja Republika

O wzajemny szacunek i kulturę w debacie publicznej zaapelował przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki. Metropolita przestrzegł, że zawsze, kiedy brat występował przeciw bratu, a Polak przeciw Polakowi, cierpiała na tym nasza jedność i nasza niepodległość.

- Od pewnego czasu – tak w debacie publicznej, jak i w prywatnych relacjach międzyludzkich a nawet w życiu rodzinnym – daje się zauważyć wśród Polaków niepokojący wzrost napięcia społecznego i brak szacunku dla osób o innych poglądach. Towarzyszy temu brutalizacja języka, jak również pojawiające się groźby i zachowania agresywne - powiedział, cytowany w środowym komunikacie KEP, abp Gądecki.

Podkreślił, że w naturze demokratycznego państwa leży dyskusja, spór i wymiana poglądów.

- Różnice opinii i różne wizje polityczne, ekonomiczne czy społeczne stanowią o bogactwie oraz intelektualnym potencjale naszego społeczeństwa. Różnice i spory nie mogą jednak nigdy prowadzić do poniżania drugiej osoby i traktowania jej bez szacunku - zaznaczył.

Jego zdaniem – mając również świadomość możliwości prowokacji, w celu zniekształcania prawdziwego obrazu naszego społeczeństwa oraz zaognienia sporów – "trzeba jednoznacznie potępić wszelkie akty przemocy, skierowane przeciw oponentom politycznym, przedstawicielom innych wyznań, religii oraz innych narodów".

Metropolita poznański potępił też "wszelkie przejawy braku poszanowania najwyższych urzędów Rzeczypospolitej i pełniących je osób". W jego opinii różnice w poglądach nie mogą przysłonić ich demokratycznego mandatu społecznego i nigdy nie usprawiedliwiają używania innych niż parlamentarnych sposobów dyskusji.

- Zawsze, kiedy brat występował przeciw bratu, a Polak przeciw Polakowi, cierpiała na tym nasza jedność i nasza niepodległość - podkreślił przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski.

Przypominając o nadchodzących świętach Bożego Narodzenia i rozpoczynającym się roku obchodów stulecia odzyskania niepodległości przez Polskę, zwrócił się do rodaków z "gorącym apelem" o szerzenie pokoju w społeczeństwie.

- Pokój można osiągnąć tylko wtedy, gdy każdy sam zaczyna się nawracać, wyrzekając się nienawiści i uprzedzeń. Chrystus wzywa: "Miłujcie waszych nieprzyjaciół!" (Mt 5,43). My nie mamy być dla siebie nieprzyjaciółmi, ponieważ – nawet wtedy, gdy myślimy inaczej – jesteśmy braćmi - zaznaczył.

Abp Stanisław Gądecki przywołał też słowa św. Jana Pawła II, który mówił w 1983 r. podczas „polskiej Wigilii” w Watykanie: „nasza polska tradycja Bożego Narodzenia jest tradycją pojednania. Opłatek to jest chleb pojednania (…). Jeżeli Bóg jedna się z nami, to ja – człowiek muszę pojednać się ze swoim bratem. Łamiemy się tym opłatkiem z różnymi ludźmi, czasem bardzo nam bliskimi, z którymi nas wiele łączy, ale czasem także to i owo dzieli. I łamiemy się z ludźmi dalekimi, z którymi nas łączy mało (…) W tym opłatku stajemy się bratem i siostrą. Braćmi i siostrami, tak jak Bóg nas widzi”.

- Niech zbliżający się szybko czas Bożego Narodzenia będzie momentem refleksji nad dobrem, które stało się naszym udziałem w mijającym roku. Niech będzie czasem uspokojenia emocji i podjęcia racjonalnych decyzji odnośnie do sposobu prowadzenia debaty publicznej w najbliższych miesiącach, dla dobra przyszłych pokoleń i dla dobra naszej Ojczyzny – Polski - życzył przewodniczący KEP.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl