Polak jechał ciężarówką pod prąd na autostradzie. Tragiczny wypadek w Niemczech - WIDEO

/ screen z Youtube.com/Wiesbaden112

redakcja

Kontakt z autorem

Do tragicznego w skutkach wypadku doszło na autostradzie A67 w pobliżu miasta Ruesselsheim w Hesji. 34-letni kierowca ciężarówki zawrócił i zaczął jechać pod prąd, zderzając się z autami osobowymi. Śmierć poniosły 3 osoby.

Jak ustalili policjanci, 34-letni Polak, kierowca ciężarówki, w pewnym momencie zawrócił auto na zjeździe z autostrady A67 i zaczął jechać pod prąd. Ciężarówka poruszała się z dużą prędkością, uderzając w kolejne samochody osobowe. Zderzenia z pędzącym autem nie przeżyli kierowca oraz pasażerowie osobowej Skody z holenderskimi tablicami rejestracyjnymi.

53-letni mężczyzna oraz dwie kobiety w wieku 51 i 20 zginęli na miejscu. Więcej szczęścia miały cztery kobiety podróżujące BMW, z którym zderzyła się ciężarówka - z obrażeniami trafiły do szpitala. Ranny został również 34-letni kierowca ciężarówki, którego strażacy musieli wyciągać z kabiny.

Autostrada była zablokowana przez wiele godzin. Szczegóły sprawy ustalają śledczy.

Źródło: wiesbaden112.de

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze
Tajemnicza śmierć w Grecji. Nie żyje…

Tajemnicza śmierć w Grecji. Nie żyje…

Nowa instrukcja o relikwiach

Nowa instrukcja o relikwiach

Przemycali alkohol i tytoń bez akcyzy.…

Przemycali alkohol i tytoń bez akcyzy.…

Prezes PiS pomodlił się nad grobem Lecha i…

Prezes PiS pomodlił się nad grobem Lecha i…

Samolot zniknął z radarów. Trwają…

Samolot zniknął z radarów. Trwają…

Tajemnicza śmierć w Grecji. Nie żyje ochroniarz premiera

/ janmarcust; pixabay.com / Creative Commons CC0

Martwy w swoim domu w Atenach został znaleziony wysoki rangą oficer greckiej policji. Mężczyzna służył kiedyś w ochronie byłego premiera Kostasa Simitisa.

Poza ciałem policjanta, w domu znaleziono jeszcze zwłoki jego żony, córki i teściowej.

Według miejscowej policji wszystkie ofiary miały rany postrzałowe, a śledczy zakładają, że śmierć wszystkich czterech osób została spowodowana strzałami ze służbowej broni funkcjonariusza.

Według agencji AP jest to sugestia, że sprawcą był jeden z zabitych, który popełnił samobójstwo.

- To wstrząsająca tragedia rodzinna - napisał w wydanym w odpowiedzi na te doniesienia oświadczeniu Kostas Simitis, który był premierem Grecji w latach 1996–2004.

Wspominał on 46-letniego oficera, a zarazem swojego byłego ochroniarza, jako „wzór profesjonalizmu”.

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl