Brexit głównym tematem rozmów Polski z Wlk.Brytanią

/ maxpixel.freegreatpicture.com

  

Brexit to jeden z kluczowych tematów podejmowanych przez polską stronę w rozmowach z Brytyjczykami. Najważniejsze, że wszystkie nasze postulaty znalazły się w dokumentach, które wyznaczają negocjacje Unii Europejskiej z Wielką Brytanią - powiedział ambasador RP w Londynie Arkady Rzegocki.

Zdaniem ambasadora jasne jest, że Polska ma bardzo wiele wspólnych interesów z Wielką Brytanią. Ale, jak dodał, negocjacje prowadzi, jako jeden z 27 krajów członkowskich. Polska, podkreślił, odgrywa aktywną rolę w negocjacjach.

- Zależy nam, żeby dzięki negocjacjom ten kraj dalej blisko współpracował z UE i odwrotnie. W trakcie negocjacji najlepiej nie wypowiadać się na temat ich szczegółów, ale dobre relacje leżą w interesie wszystkich stron. Status obywateli UE w Wielkiej Brytanii i Wielkiej Brytanii w UE powinien być jak najlepszy. I tego się trzeba trzymać. Na tym etapie nie można powiedzieć nic więcej - zaznaczył.

Rzegocki podkreślił, że problemy i wyzwania stające przez Polonią na Wyspach są różne, bo Polonia jest zróżnicowana. Według statystyk brytyjskich Polacy są najliczniejszą mniejszością w tym kraju.

Ambasador zwrócił jednak uwagę, na istniejący trend powrotów Polaków do kraju.

- Miłe jest to, że obserwujemy trend powrotów Polaków do kraju. W zeszłym roku, jak twierdzą niektórzy socjologowie, po raz pierwszy od 1945 roku więcej rodaków wróciło niż wyjechało. I to dotyczy także Wielkiej Brytanii. To bardzo ważna kwestia. Ciągle namawiam naszych rodaków do większej aktywności w informowaniu o naszym kraju, a także o całej Europie Środkowej - dodał Rzegocki.

Zgodził się ze stwierdzeniem, że bez wiedzy o naszym kraju i Europie Środkowej trudno się współpracuje z innymi krajami.

- To jedna z największych barier w naszych relacjach z Brytyjczykami. Jestem przekonany, że oni mogliby więcej inwestować w Polsce, gdyby wiedzieli, jak dynamiczny jest nasz kraj, jak dynamicznie rozwija się nasza gospodarka oraz o tym, że bezpiecznie żyje się nad Wisłą. Wielu już to wie, ale chcemy dotrzeć do jak najszerszej grupy osób, gdyż wiedza ta jest nadal niewystarczająca - podkreślił ambasador.

Podkreślił też, że obserwuje wzmożone zainteresowanie wizytami turystycznymi w Polsce. - To ogromna zasługa Polonii, która zaprasza do naszego kraju swoich znajomych i przyjaciół. Wychodzi to w statystykach. Wtedy całkowicie zmienia się ich opinia i sposób postrzegania naszego regionu - zaznaczył.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Prognozy wzrostu dla Polski utrzymane

/ geralt/pixabay.com/CC0 Public Domain

  

"Agencja S&P Global Ratings utrzymała prognozy kluczowych wskaźników fiskalnych oraz dynamiki PKB Polski na lata 2019-2021" – wynika z raportu datowanego na 16 lipca. Analitycy S&P obniżyli natomiast oczekiwaną ścieżkę inflacji w Polsce.

Podobnie jak w kwietniu (ostatnie dostępne szacunki) S&P prognozuje, że Polska gospodarka będzie rozwijała się w latach 2019-2021 w tempie, odpowiednio, 3,5 proc., 3,0 proc. i 3,0 proc.

Deficyt sektora instytucji rządowych i samorządowych ma wynieść według S&P 2,5 proc. PKB w każdym z lat w okresie 2019-2021.

Wyraźnie obniżono natomiast ścieżkę inflacji, do 2,5 proc. średniorocznie w okresie 2019-21 r. z 3,5 proc., 3,0 proc. i 3,0 proc.

Agencja oceniła w najnowszym raporcie, że gospodarki Polski, Bułgarii, Słowenii oraz państw bałtyckich znajdują się w coraz bardziej dojrzałej fazie cyklu, jednak ich fundamenty „pozostają pozytywne”.

Choć napięta sytuacja na lokalnych rynkach pracy sugeruje nadchodzące spowolnienie, wciąż oczekujemy relatywnie mocnego wzrostu w latach 2018-2020 – napisano kontekście wyżej wspomnianych gospodarek.

Do głównych czynników ryzyka dla swoich projekcji S&P zaliczyła w regionie Europy Środkowo-Wschodniej: "przegrzewanie się" gospodarek, wzrost globalnych napięć handlowych i protekcjonizmu, odpływy kapitałowe, spadek napływu funduszy unijnych.

O rewizji prognoz wzrostu PKB i inflacji na 2018 r. dla Polski S&P poinformowała w raporcie z 5 lipca.

Spośród trzech największych agencji ratingowych wiarygodność kredytową Polski najwyżej ocenia Moody's - na poziomie "A2". Rating Polski wg Fitch to "A-" (jeden poziom niżej niż Moody's). Perspektywy obu ocen są stabilne.

Agencja S&P ocenia Polskę na poziomie "BBB+", dwa poziomy w dół względem Moody's, z perspektywą pozytywną.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl