I co teraz wymyślą w Brukseli? Kolejny kraj ma dość imigrantów i podjął ostre decyzje

/ Filip Błażejowski/Gazeta Polska

  

Bułgaria, podobnie jak Węgry, zakazała uchodźcom opuszczania okręgu, w którym są zakwaterowani, do momentu rozpatrzenia ich wniosku o azyl. Również imigranci przebywający w stolicy mają zakaz jej opuszczania. Rząd uzasadnia tą decyzję chęcią zredukowania zagrożeń wynikających z napływu uchodźców.

Liczba imigrantów przybywających do Bułgarii spadła znacząco po zamknięciu szlaku bałkańskiego.

Obecnie w Bułgarii znajduje się 1268 uchodźców, którzy wystąpili o azyl. Rząd zakazał im opuszczania okręgu, w którym są zakwaterowani, do momentu rozpatrzenia ich wniosku.

W pierwszych siedmiu miesiącach 2017 r. zatrzymano aż 1930 uchodźców, którzy próbowali przedostać się do Serbii.

Uchodźcy w Węgrzech zostali zakwaterowani w wioskach kontenerowych przy granicy z Serbią do momentu rozpatrzenia ich wniosków o azyl. Rząd w Budapeszcie ma nadzieję, że w ten sposób uda im się ograniczyć zagrożenia wynikające z napływu uchodźców.

Przez Węgry, w kulminacyjnym momencie kryzysu uchodźczego w 2015 r., przeszło ponad 400 tys. uchodźców, którzy udali się na Zachód Europy. Obecnie do tego kraju nie docierają już prawie żadni uchodźcy.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Deutsche Welle, polsatnews.pl, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Postawiła sprawę na ostrzu noża. Bez poparcia dla jej planów, nie ma mowy o brexicie

/ Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

  

Na facebookowym profilu premier Wielkiej Brytanii ostrzegła dzisiaj swoją podzieloną partię: jeśli politycy nie poprą jej planu bliskiej współpracy z Unią Europejską po rozłamie, to do brexitu może... w ogóle nie dojść. "Musimy skupić się na celu" - pisze do swoich rodaków.

Moja wiadomość na niedzielę jest prosta: musimy skupić się na celu. Jeśli tego nie zrobimy, to ryzykujemy, że do brexitu w ogóle nie dojdzie

– napisała premier Theresa May na Facebooku.

Wielka Brytania ma teoretycznie opuścić Unię Europejską za trzy kwartały. 12 lipca rząd opublikował propozycję przeprowadzenia brexitu. Chce zatrzymać większość przywilejów, wynikających między innymi ze swobodnego handlu, ale zrezygnować na przykład ze swobody przepływu ludzi, podległości pod ETS i wpłat do unijnego budżetu.

Dla Wielkiej Brytanii nowa propozycja rządu May oznacza wybieranie najlepszych kąsków z przyszłej relacji z Unią przy jednoczesnym ograniczaniu wpływu Brukseli. Jest pewne, że na taką formę brexitu Unia się nie zgodzi, ale jest to dobry punkt wyjścia dla dalszych negocjacji

- komentuje dla portalu Business Insider Konrad Białas, główny ekonomista DM TMS Brokers.

W ciągu ostatniego tygodnia z brytyjskiego rządu odeszło kilku ministrów, w tym minister ds. brexitu David Davis oraz minister spraw zagranicznych Borisa Johnsona. Miał być to protest przeciwko przyjęciu przez rząd łagodnej retoryki w negocjacjach z Unią Europejską.

Pełną treść deklaracji premier May można przeczytać na jej profilu na Faceboooku.

 

Źródło: niezalezna.pl, businessinsider.com.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl