Kolejni żołnierze WOT złożą przysięgę

/ Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska

  

W najbliższy weekend w pięciu miejscowościach województw podlaskiego, lubelskiego i podkarpackiego żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej złożą uroczyste przysięgi na sztandar.

Jak poinformowało w komunikacie dowództwo WOT, żołnierze 3.Podkarpackiej Brygady Obrony Terytorialnej im. płk Łukasza Cieplińskiego, będą przysięgać na sztandar w trzech miejscowościach. W sobotę uroczystość odbędzie się w Nisku. Dwie pozostałe przysięgi odbędą się w niedzielę w Sanoku i Przemyślu.

Natomiast żołnierze 1. Podlaskiej Brygady Obrony Terytorialnej im. gen. bryg. Władysława Liniarskiego ps. „Mścisław” złożą przysięgę w niedzielę w Mońkach. Także w niedzielę przysięgę złożą żołnierze 2. Lubelskiej Brygady Obrony Terytorialnej im. Hieronima Dekutowskiego ps. „Zapora”, uroczystość odbędzie się w Zamościu.

Żołnierze, którzy w najbliższy weekend złożą przysięgi wojskowe wstąpili do służby 9 września br., wówczas to w siedmiu lokalizacjach w trzech województwach rozpoczęła się kolejna tura 16-dniowych szkoleń podstawowych do WOT. Bierze w niej udział blisko dziewięciuset ochotników. Równolegle trwają szkolenia rotacyjne żołnierzy już zaprzysiężonych oraz szkolenia wyrównawcze dla rezerwistów.

Obecnie w WOT służbę pełni ponad 5 tys. żołnierzy.

Wojska Obrony Terytorialnej jako samodzielny, piąty rodzaj sił zbrojnych zostały powołane z początkiem bieżącego roku. Trzy miesiące później Dowództwo Wojsk Obrony Terytorialnej formalnie przejęło dowodzenie nad trzema pierwszymi brygadami sformowanymi w woj. podlaskim, lubelskim i podkarpackim.

Formowane są kolejne trzy brygady, jedna na Warmii i Mazurach oraz dwie na Mazowszu, w tych jednostkach obecnie trwa proces obsadzania stanowisk kadrą zawodową, pierwsze szkolenia ochotników zaplanowane są w tych jednostkach na przełomie pierwszego i drugiego kwartału 2018 roku.

W przyszłym roku ma się rozpocząć formowanie siedmiu brygad w centralnej części Polski, a od roku 2019 - czterech brygad na zachodzie kraju. W przyszłym roku mają zostać utworzone dowództwa brygad i pierwsze pododdziały w województwach śląskim i wielkopolskim. Zgodnie z założeniami brygady OT mają powstać w każdym województwie, a w woj. mazowieckim - dwie.

Docelowo formacja ma liczyć 53 tys. żołnierzy. WOT przygotowują się do działań w czasie pokoju, kryzysu i wojny, mają wspierać wojska operacyjne, służby ratownicze i lokalne społeczności.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Rostowski kontra Wassermann. Mocna wymiana zdań! Zaczęło się od elaboratu o konstytucji

/ Tomasz Adamowicz / Gazeta Polska

  

Sejmowa komisja ds. Amber Gold przesłuchuje byłego ministra finansów Jacka Rostowskiego. Przed rozpoczęciem składania zeznań Rostowski znalazł chwilę, aby spotkać się z dziennikarzami i podzielić z nimi... swoją dość niezwykłą teorią. W podobnym tonie rozpoczęło się przesłuchanie. Rostowski zaczął od wygłoszenia istnego elaboratu na temat konstytucji i praworządności. Na ziemię dość szybko sprowadziła go szefowa komisji Małgorzata Wassermann.

CZYTAJ WIĘCEJ: Rostowski nieźle odleciał. Twierdzi, że komisję ds. Amber Gold powołano bo...

Przesłuchanie zaczęło się od oświadczenia Rostowskiego:

- Komisja została utworzona, aby zbadać prawidłowość i legalność działań organów i instytucji publicznych wobec podmiotów wchodzących w skład grupy Amber Gold. Ja tylko chcę powiedzieć, że wtedy, kiedy PO rządziła, kiedy ja i wielu kolegów piastowaliśmy wysokie funkcje w państwie, to dla nas najwalniejszą podstawą działania była konstytucja, ustawy zgodne z tą konstytucją i praworządność. Tego niestety dzisiaj nie można powiedzieć. Dziękuję bardzo – oznajmił Rostowski.

Na te słowa błyskawicznie zareagowała Małgorzata Wassermann. Doszło do ostrej wymiany zdań.

- Proszę pana, a ja panu powiem tak - a dla nas najważniejsze jest to, żeby był porządek, żeby była uczciwość, sprawiedliwość. Żeby przestępcy byli w więzieniach, a ludzie niewinni nie dostawali politycznych wyroków, ale to już na tym skończmy – skwitowała przewodnicząca komisji śledczej.


Rostowski nie dawał jednak za wygraną i ciągnął dalej swój wywód:

- I po to, aby to było możliwe, to konieczna jest praworządność, szanowanie konstytucji i tak dalej – mówił były minister finansów.
- Panie ministrze, to przejdziemy do tego, jak praworządność była traktowana przez okres 2009- 2012 i jak jakprzestrzegaliście państwo przepisów i jak to jest możliwe, że mamy szkodę na poziomie 851 milionów zł? - pytała Wassermann.
- Myślę, że pani zobaczy później, że to nie jest taka kwota, a poza tym oczywiście zobaczymy, że dzisiaj te kwoty wynikające z tego, że nie ma praworządności są znacznie większe.
- Panie ministrze, czy możemy przejść do tematu?
- Bardzo chętnie, ale to jest bardzo istotne dla tematu.
- To pan minister wyjdzie później i zrobi konferencję i powie. Proszę wrócić do tematu, dlatego, że niepotrzebne są te wycieczki – ucięła dalszą dyskusję przewodnicząca komisji śledczej.

Źródło: niezalezna.pl, sejm.gov.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl