Turyści z Polski otrzymają pomoc

Cudeiro04; https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/

redakcja

Kontakt z autorem

Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych zapewniło, że dokłada wszelkich starań, by polscy turyści, - obecnie ok. 70 osób - pozostający w Lloret de Mar w Hiszpanii otrzymali "wszelką niezbędna pomoc".

Według mediów turyści po tygodniowych wakacjach powinni wrócić autokarami do kraju, jednak organizatorzy mieli nie zapłacić za przewóz i pozostawiono ich w Hiszpanii.

MSZ zapewnia, że niezwłocznie po otrzymaniu zawiadomienia dotyczącego sytuacji ok. 120-osobowej grupy polskich obywateli w Lloret de Mar podjęto działania, aby te osoby, które zakończyły pobyt w Katalonii otrzymały właściwą opiekę.

Resort podał, że obecnie na miejscu przebywa grupa około 70 polskich obywateli.

"Pozostali turyści ­- posiadając odpowiednie środki pieniężne - zdecydowali się na powrót do Polski na własną rękę" - poinformowało MSZ w komunikacie w piątek wieczorem.

"MSZ dokłada wszelkich starań, by polscy turyści pozostający w Lloret de Mar otrzymali wszelką niezbędną pomoc. Na miejsce dojechał konsul z Konsulatu Generalnego RP w Barcelonie" - podkreślił resort.

"Turystom zapewniony zostanie nocleg ze śniadaniem. Służba konsularna pracuje nad zapewnieniem jak najszybszego i bezpiecznego powrotu polskich turystów do kraju" - napisano w komunikacie.

Według mediów ok. 150 Polaków wypoczywało w Hiszpanii wykupując ofertę biura podróży Travel Models. W piątek przed południem Polacy po tygodniowym urlopie mieli powrócić autokarami do kraju, ale odjechały one bez nich, bo organizator wczasów nie zapłacił za ich transport - jak przekazali mediom turyści. Organizator wycieczki nie odbiera telefonu - podały media, które napisały o utrudnieniach w powrocie grupy.

Według mediów biuro Travel Models nie widnieje w Centralnej Ewidencji Organizatorów Turystyki i Pośredników, o czym jeszcze w lutym tego roku miał zostać poinformowany Urząd Marszałkowski Województwa Wielkopolskiego.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze
Tajemnicza śmierć w Grecji. Nie żyje…

Tajemnicza śmierć w Grecji. Nie żyje…

Nowa instrukcja o relikwiach

Nowa instrukcja o relikwiach

Przemycali alkohol i tytoń bez akcyzy.…

Przemycali alkohol i tytoń bez akcyzy.…

Prezes PiS pomodlił się nad grobem Lecha i…

Prezes PiS pomodlił się nad grobem Lecha i…

Samolot zniknął z radarów. Trwają…

Samolot zniknął z radarów. Trwają…

Tajemnicza śmierć w Grecji. Nie żyje ochroniarz premiera

/ janmarcust; pixabay.com / Creative Commons CC0

Martwy w swoim domu w Atenach został znaleziony wysoki rangą oficer greckiej policji. Mężczyzna służył kiedyś w ochronie byłego premiera Kostasa Simitisa.

Poza ciałem policjanta, w domu znaleziono jeszcze zwłoki jego żony, córki i teściowej.

Według miejscowej policji wszystkie ofiary miały rany postrzałowe, a śledczy zakładają, że śmierć wszystkich czterech osób została spowodowana strzałami ze służbowej broni funkcjonariusza.

Według agencji AP jest to sugestia, że sprawcą był jeden z zabitych, który popełnił samobójstwo.

- To wstrząsająca tragedia rodzinna - napisał w wydanym w odpowiedzi na te doniesienia oświadczeniu Kostas Simitis, który był premierem Grecji w latach 1996–2004.

Wspominał on 46-letniego oficera, a zarazem swojego byłego ochroniarza, jako „wzór profesjonalizmu”.

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl