Mogą zrezygnować z udziału w igrzyskach w Korei

Pjongczang; By ATR1992 - Around the Rings, image #4 from this gallery., CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=8799257

redakcja

Kontakt z autorem

Austriacki Komitet Olimpijski rozważa ewentualność rezygnacji z udziału w zimowych igrzyskach olimpijskich w Pjongczangu. Taki scenariusz jest możliwy, jeśli sytuacja na Półwyspie Koreańskim nie zmieni się i nadal będzie tak napięta.

Będziemy obserwować sytuację i na bieżąco reagować. W tej chwili nie podjęliśmy decyzji o rezygnacji z udziału w igrzyskach, ale nie wykluczamy takiego scenariusza. Czekamy, ale jeśli sprawa jeszcze bardziej się zaostrzy, a bezpieczeństwo sportowców będzie zagrożone, nie polecimy do Pjongczangu

- powiedział szef austriackiego komitetu Karl Stoss.

Zawody mają się odbywać zaledwie 80 km od granicy z Koreą Północną.

Zakładamy, że ten najgorszy scenariusz nie będzie miał miejsca

- dodał Stoss na specjalnie zwołanej konferencji prasowej w Innsbrucku.

Międzynarodowy Komitet Olimpijski nie ma żadnego planu B i uspokaja, że igrzyska (9-25 lutego) są bezpieczne.

Napięta sytuacja między Koreą Północną a USA to efekt podziemnego zdetonowania w tym azjatyckim państwie 3 września potężnego ładunku nuklearnego i przeprowadzenie kilkanaście dni później kolejnej próby rakiety balistycznej o znacznym zasięgu.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze
Tajemnicza śmierć w Grecji. Nie żyje…

Tajemnicza śmierć w Grecji. Nie żyje…

Nowa instrukcja o relikwiach

Nowa instrukcja o relikwiach

Przemycali alkohol i tytoń bez akcyzy.…

Przemycali alkohol i tytoń bez akcyzy.…

Prezes PiS pomodlił się nad grobem Lecha i…

Prezes PiS pomodlił się nad grobem Lecha i…

Samolot zniknął z radarów. Trwają…

Samolot zniknął z radarów. Trwają…

Tajemnicza śmierć w Grecji. Nie żyje ochroniarz premiera

/ janmarcust; pixabay.com / Creative Commons CC0

Martwy w swoim domu w Atenach został znaleziony wysoki rangą oficer greckiej policji. Mężczyzna służył kiedyś w ochronie byłego premiera Kostasa Simitisa.

Poza ciałem policjanta, w domu znaleziono jeszcze zwłoki jego żony, córki i teściowej.

Według miejscowej policji wszystkie ofiary miały rany postrzałowe, a śledczy zakładają, że śmierć wszystkich czterech osób została spowodowana strzałami ze służbowej broni funkcjonariusza.

Według agencji AP jest to sugestia, że sprawcą był jeden z zabitych, który popełnił samobójstwo.

- To wstrząsająca tragedia rodzinna - napisał w wydanym w odpowiedzi na te doniesienia oświadczeniu Kostas Simitis, który był premierem Grecji w latach 1996–2004.

Wspominał on 46-letniego oficera, a zarazem swojego byłego ochroniarza, jako „wzór profesjonalizmu”.

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl