Handlowali luksusowymi autami. Zarobili miliony na oszustwach skarbowych

/ policja.pl

  

Policjanci z Rzeszowa we współpracy z podkarpackimi funkcjonariuszami celno-skarbowymi rozbili grupę przestępczą handlującą luksusowymi samochodami. Przestępcy czerpali zyski, rażąco zaniżając wartość aut w deklaracjach celnych – poinformowała rzeczniczka podkarpackiej policji Marta Tabasz-Rygiel.

W sierpniu 2016 r. w urzędzie celnym w Przemyślu złożono ponad 30 deklaracji celnych dotyczących zakupionych poza granicami kraju luksusowych samochodów. Okazało się, że podobne deklaracje wpłynęły też do innych organów celnych na terenie kraju.

Jak poinformowała rachmistrzyni Edyta Chabowska z Izby Administracji Skarbowej w Rzeszowie, składający deklarację sami wskazywali wartość pojazdów, na podstawie której wyliczany był podatek akcyzowy.

- Te wartości były rażąco zaniżone, co wzbudziło podejrzenia naszych funkcjonariuszy - dodała.

Do wyjaśnienia sprawy powołano specjalną grupę, w jej skład oprócz funkcjonariuszy celno-skarbowych wchodzą policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie.

Jak powiedziała Tabasz-Rygiel, funkcjonariusze ustalili, że luksusowe samochody sprowadzane z krajów Unii Europejskiej miały wartość sięgającą kilkuset tysięcy złotych.

- W dokumentach celnych były natomiast zgłaszane jako pojazdy uszkodzone, o wartości najwyżej kilku tysięcy złotych. Od tej ceny płacono podatki. Jak ustalono dotychczas, 22 z 31 pojazdów zostało zarejestrowanych w wydziałach komunikacji na terenie całego kraju. Pojazdy rejestrowane były przez osoby fizyczne oraz podmioty gospodarcze - tzw. "słupy". Potem, samochody po atrakcyjnej cenie były odsprzedawane nieświadomym tego nabywcom - podkreśliła Tabasz-Rygiel.

Dodała, że śledczy zgromadzili dowody na to, że przestępczy proceder unikania i zaniżania należności podatkowych miał charakter zorganizowany.

- Na czele grupy stali dwaj mieszkańcy województwa lubuskiego. We wtorek policjanci i funkcjonariusze celno-skarbowi weszli do mieszkania we Wrocławiu i domu w Zielonej Górze. Zatrzymali 52-letniego ojca i jego 28-letniego syna. W domu należącym do członka ich rodziny, na strychu, policjanci zabezpieczyli blisko 2 miliony złotych. Pieniądze w banknotach o dużych nominałach były ukryte w workach - zaznaczyła rzeczniczka policji.

Postępowanie w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Regionalna w Rzeszowie. W środę prokurator przedstawił obu podejrzanym zarzuty założenia i kierowania zorganizowaną grupą przestępczą, mającą na celu popełnianie przestępstw skarbowych, a także zarzuty wyłudzenia. Grozi im do 10 lat pozbawienia wolności. Sąd zdecydował o ich tymczasowym aresztowaniu.

W tej sprawie zarzuty oszustwa usłyszało też pięć innych osób. 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Będzie zawiadomienie do prokuratury ws. publikacji Sczerby

/ twitter.com/screenshot

  

W związku z ujawnieniem danych personalnych policjantów Komendant Główny Policji nadinsp. Jarosław Szymczyk złoży zawiadomienie w tej sprawie do prokuratury - zapowiedział rzecznik KGP Mariusz Ciarka.

Sprawa ma związek m.in. z wpisem posła Michała Szczerby (PO), który podał na Twitterze dane osobowe policjanta, który według niego pobili jednego z protestujących w piątek pod Sejmem.

Ujawnienie danych personalnych szeregowych policjantów, którzy dbają o porządek, a następnie wywołanie tym fali hejtu i gróźb kierowanych do dzieci, do bliskich, najbliższych policjantów jest niespotykana. Dlatego Komendant Główny Policji w tej sprawie polecił zebrać wszelkie materiały dowodowe związane z ujawnionymi na portalach społecznościowych wpisami, groźbami kierowanymi w stosunku do najbliższych policjantów i składa zawiadomienie o przestępstwie do prokuratury.

- powiedział Ciarka podczas konferencji prasowej.

Jak podkreślił, od osób publicznych, jakimi są posłowie wymaga się znacznie więcej niż od zwykłych obywateli, ponieważ ich świadomość prawna powinna być dużo większa.

Nie może być i nie ma przyzwolenia na to, aby nasi policjanci i ich rodziny były narażone na niebezpieczeństwo.

- dodał.

Źródło: niezalezna.pl, pap

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl