Punkt po punkcie... Minister Gliński miażdży autorów tekstu w „Wyborczej”

/ Piotr Galant / Gazeta Polska

  

„Po raz kolejny dopuszczają się Panowie dezinformowania opinii publicznej w kwestii wystawy Muzeum II Wojny Światowej” - napisał dziś w odpowiedzi na uderzający w niego artykuł w „Gazecie Wyborczej” wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński. „"Cóż mogę powiedzieć - złodziej krzyczy: "łapać złodzieja!"” – dodał polityk

List prof. Glińskiego jest odpowiedzią na list pt. „Pan kłamie, Panie Premierze” opublikowany 13 września br. w „Gazecie Wyborczej”. Jego autorami byli współtwórcy wystawy głównej Muzeum II Wojny Światowej prof. Paweł Machcewicz, dr hab. Piotr M. Majewski, dr Janusz Marszalec oraz prof. Rafał Wnuk.

„Po lekturze listu skierowanego do mnie, rozesłanego do mediów, muszę z przykrością stwierdzić, że po raz kolejny dopuszczają się Panowie dezinformowania opinii publicznej w kwestii wystawy Muzeum II Wojny Światowej. List swój oparli Panowie na tyleż błędnym, co mającym dezawuować adwersarza w oczach czytelnika założeniu, że nie zwiedziłem rzeczonej wystawy. Skąd i po co taka teza, do której odwołujecie się aż trzykrotnie w krótkim liście?”

- napisał w liście wicepremier i minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński.

W Muzeum oczywiście byłem i wystawę obejrzałem. I – uprzedzam zarzuty – nie po kryjomu, a w zwykły dzień pracy. Wiele postronnych osób do mnie podchodziło i z wieloma wymieniałem uwagi. I w pełni podtrzymuję to, co napisałem”

- wyjaśnił w liście Gliński.

W jaki sposób prezentowana jest na wystawie Irena Sendlerowa czy rotmistrz Pilecki, każdy może naocznie sprawdzić. Nie dyskutujmy o oczywistych faktach. Rola polskiego Kościoła w czasie II wojny światowej jest na wystawie ewidentnie "schowana" (…), podobnie jak brak jest zdecydowanego podkreślenia "wyjątkowości polskiego doświadczenia II wojny światowej", co w polskim muzeum, wydaje się, powinno być oczywiste

 - argumentował wicepremier.

Prof. Gliński odniósł się także do zarzucanej mu „ideologizacji historii”.

Cóż mogę powiedzieć - złodziej krzyczy: "łapać złodzieja!". Ja nie sprzedaję żadnej ideologii, ja mówię o elementarnej prawdzie historycznej: który ruch oporu w czasie II wojny światowej był silniejszy: polski czy francuski?! Kto stawił opór Hitlerowi, a kto się poddał Niemcom po dwóch tygodniach? To Panowie zrealizowali muzealny projekt ideologiczny tzw. "europejskiej wersji historii". W Polsce. Za prawie pół miliarda złotych. W sytuacji, gdy jednocześnie Wasi mocodawcy zrezygnowali z budowy Muzeum Historii Polski i Muzeum Westerplatte. Dlaczego? Panowie z tytułami naukowymi nie potrafią połączyć tych prostych faktów?

- napisał.

Gliński ustosunkował się także do zapowiadanych kolejnych procesów sądowych. 

„Znowu straszą Panowie sądami. Tym razem za zmianę wystawy. Litości! Jak starzy pieniacze - przegrali już Panowie wszystkie możliwe sądowe potyczki, a wciąż nie potrafią Panowie zaakceptować rzeczywistości. Minister kultury i dziedzictwa narodowego nie tylko może, ale przede wszystkim ma obowiązek bronić prawdy historycznej i dlatego, według informacji dyrekcji Muzeum, wystawa będzie zmieniona w tych miejscach, gdzie jej przekaz odchodzi od prawdy”

- wyjaśnił minister kultury.

„Nie chcemy w Polsce drugiego Domu Historii Europejskiej”

 - dodał w zakończeniu listu.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Orban o zamachu w Strasburgu: „Sprawcy obrali za cel kulturę europejską i chrześcijańską”

Viktor Orban / flickr.com/European People's Party/CC BY-SA 2.0

  

Premier Węgier Viktor Orban ocenił dzisiaj, że wtorkowy zamach w Strasburgu, w którym dwie osoby zginęły, a 14 odniosło obrażenia, był atakiem nie tylko przeciwko Francji, lecz także przeciwko europejskiej i chrześcijańskiej kulturze.

„Jestem przekonany, że sprawcy obrali za cel nie tylko Francję i Francuzów, lecz także wykuwającą jedność naszego kontynentu kulturę europejską i chrześcijańską”

– napisał Orban w liście kondolencyjnym do prezydenta Francji Emmanuela Macrona.

Premier zapewnił Macrona, że węgierski rząd stoi u boku Francji w tych trudnych chwilach.

„Także w przyszłości może Pan liczyć na nasze wsparcie w ochronie granic i bezpieczeństwa naszego kontynentu”

– zapewnił Orban, składając kondolencje rodzinom ofiar i życząc szybkiego powrotu do zdrowia rannym.

Szef kancelarii premiera Gergely Gulyas ocenił zaś na dzisiejszej konferencji prasowej, że ryzyko powtórzenia się zamachów podobnych do tego w Strasburgu zwiększy wprowadzenie wizy humanitarnej, a odnośna decyzja Parlamentu Europejskiego jest sprzeczna ze zdrowym rozsądkiem.

PE zdecydował we wtorek, że osoby ubiegające się o azyl powinny mieć możliwość ubiegania się o europejskie wizy humanitarne w ambasadach i konsulatach UE za granicą, co pozwoli im bezpiecznie dostać się do Europy. PE ma zwrócić się do Komisji Europejskiej o przedstawienie do 31 marca 2019 roku propozycji ustanowienia takich wiz.

Tymczasem doradca Orbana ds. bezpieczeństwa Gyoery Bakondi zapewnił w Radiu Kossuth, że bezpieczeństwo 160 świątecznych jarmarków na Węgrzech jest zapewnione dzięki współpracy policjantów, strażników i funkcjonariuszy Centrum Zapobiegania Terroryzmowi.

Podkreślił, że przeprowadzenie podobnego zamachu byłoby na Węgrzech tym trudniejsze, że w kraju nie mieszka tak znaczna mniejszość muzułmańska, która mogłaby pomóc zamachowcom w dokonaniu ataku lub ucieczce.

Oznajmił też, że w ostatnich latach w zamachach przeprowadzonych przez islamskich imigrantów zginęło 300 osób, a 1500 zostało rannych.

We wtorek wieczorem w pobliżu jarmarku bożonarodzeniowego w centrum Strasburga mężczyzna otworzył ogień do ludzi, zabijając dwie osoby i raniąc 14 osób, w tym obywatela RP. Według najnowszych informacji siedem z rannych osób odniosło ciężkie obrażenia.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl