Trump przedstawi zasady polityki zagranicznej USA na forum ONZ

/ flickr.com

Przedstawiciel administracji cytowany przez media zapowiedział, że dzisiejsze wystąpienie prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa na forum Zgromadzenia Ogólnego ONZ będzie "służyło przedstawieniu polityki zagranicznej kierowanej konkretnymi celami, a nie ideologią".

Amerykański prezydent wystąpi dziś podczas porannej sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Prezydent RP Andrzej Duda wystąpi tego samego dnia podczas sesji popołudniowej.

Zdaniem wysokiego rangą doradcy Białego Domu przemówienie Trumpa w ONZ, po przemówieniu w Arabii Saudyjskiej w czerwcu i wystąpieniu w Warszawie w lipcu będzie trzecią ważną prezentacją polityki zagranicznej obecnej administracji.

Obserwatorzy podkreślają, że wczoraj Trump podczas swojej pierwszej wizyty w siedzibie ONZ w roli prezydenta USA złagodził, w porównaniu z kampanią wyborczą, swoją krytykę działalności tej organizacji, a nawet nie szczędził komplementów sekretarzowi generalnemu ONZ Antonio Guterresowi.

Obiecujemy, że będziemy partnerami w waszej pracy i jestem przekonany, że jeśli będziemy razem pracowali i walczyli o prawdziwie odważne reformy, Organizacja Narodów Zjednoczonych stanie się silniejszym, bardziej efektywnym, bardziej sprawiedliwym i lepszym narzędziem pokoju i harmonii w świecie - mówił Trump w siedzibie ONZ na Manhattanie.

Podczas spotkania poświęconego reformie ONZ, z udziałem Guterresa i wysokich rangą przedstawicieli 10 państw członkowskich, stwierdził, że ONZ "nie osiągnęła pełnego potencjału przez biurokrację i zarządzanie".

Amerykański prezydent utrzymywał, że od 2000 roku budżet ONZ wzrósł o 140 proc., a liczba pracowników się podwoiła. Mimo wzrostu zatrudnienia i nakładów "wyniki nie odpowiadają poniesionym nakładom" - wskazał Trump. Zdaniem cytowanego anonimowo na stronie dwumiesięcznika "Foreign Policy" wysokiego rangą przedstawiciela ONZ dane zaprezentowane przez prezydenta USA były "poważnie naciągane".

Prezydent Trump podczas spotkania poświęconego reformom ONZ zwrócił uwagę na tradycyjny, powtarzany jak zaklęcie od czasów prezydenta Ronalda Reagana zarzut amerykańskich konserwatystów, że USA ponoszą nieproporcjonalnie wysokie koszty działalności ONZ. Amerykańscy podatnicy finansują 22 proc. budżetu ONZ i 28 proc. budżetu operacji pokojowych ONZ.

Po spotkaniu poświęconym reformom amerykański prezydent udał się do hotelu Palace na Manhattanie, gdzie rozmawiał z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu, a także z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem. Spotkanie z izraelskim premierem było poświęcone zabiegom administracji Trumpa zmierzającym do doprowadzanie do trwałego pokoju pomiędzy Izraelem a Palestyną.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Wybuch w centrum miasta w Wielkiej Brytanii. W zawalonym budynku był polski sklep. WIDEO

/ @TolomeoNews print screen

Brytyjska policja w mieście Leicester ogłosiła, że doszło do "poważnego zajścia" po wybuchu w jednym z budynków w centrum miasta. Według serwisu internetowego dziennika "Daily Mirror" znajdował się w nim polski sklep. Cztery osoby są w stanie krytycznym.

Jak wynika z nagrań udostępnionych w mediach społecznościowych, w wyniku eksplozji zawalił się dwupiętrowy budynek.

Na miejsce zdarzenia skierowano co najmniej sześć wozów straży pożarnej. Policja ewakuowała mieszkańców pobliskich budynków i poprosiła o pozostanie z dala od miejsca incydentu. Na miejscu trwa akcja ratunkowa i poszukiwawcza.

Według doniesień świadków do wybuchu doszło ok. 19.10 czasu lokalnego (20.10 czasu polskiego). Mieszkańcy informowali o "potężnym wybuchu" oraz grubych kłębach dymu widzianych w pozostałych częściach miasta.

Na razie nie wiadomo, czy ktoś został ranny.

Telewizja Sky News podała, powołując się na źródła w policji, że "nic nie wskazuje", by niedzielny wybuch w Leicester był związany z działalnością terrorystów. Według dziennika "Daily Mirror" w budynku, w którym doszło do eksplozji, znajdował się polski sklep.

Informacja ta nie została oficjalnie potwierdzona przez policję.

Polskie służby konsularne w Wielkiej Brytanii są świadome wybuchu w budynku w Leicester i pozostają w kontakcie z policją w celu ustalenia szczegółów zdarzenia

- powiedziały PAP źródła w tych służbach.

Policja w Leicester poinformowała, że doszło do "poważnego zajścia" na Hickley Road w centrum miasta i poprosiła mieszkańców o niezbliżanie się do miejsca zdarzenia. Ewakuowano także okolicznych mieszkańców. Na miejscu trwa akcja ratunkowa i poszukiwawcza.

Pogotowie ratunkowe w brytyjskim Leicester poinformowało, że karetki zabrały cztery osoby ranne w wybuchu w budynku w centrum miasta. Według telewizji Sky News poszkodowani są w stanie krytycznym.

Źródło: niezalezna.pl, PAP, twitter.com

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl