Sankcje USA wobec Iranu nadal zawieszone

/ flickr.com

  

USA przedłużyły zawieszenie sankcji wobec Iranu wprowadzone przez zawarte w 2015 roku międzynarodowe porozumienie w sprawie demontażu irańskiego programu atomowego - poinformował Departament Stanu.

Jak jednocześnie zaznaczył, Waszyngton nie podjął jeszcze decyzji o ewentualnym wycofaniu się z tego porozumienia.

Administracja zatwierdziła zawieszenie dla utrzymania pewnej elastyczności przy opracowywaniu polityki reagowania na szerszy zakres postępowania Iranu 

- powiedziała rzeczniczka Departamentu Stanu Heather Nauert.

Zawieszenia niektórych z tych sankcji nie należy uważać za oznakę tego, jakie jest stanowisko prezydenta Trumpa lub jego administracji w sprawie porozumienia nuklearnego z Iranem, ani też zawieszenie nie daje irańskiemu reżymowi wolnej ręki w różnych przejawach jego szkodliwego zachowania - dodała rzeczniczka.

Lecąc w czwartek z Waszyngtonu na nawiedzoną huraganem Irma Florydę Trump powiedział towarzyszącym mu dziennikarzom, że Iran narusza "ducha" porozumienia nuklearnego, ale nie ujawnił czy odmówi przedłużenia jego obowiązywania. Powtórzył przy tym swą opinię, że wynegocjowana przez jego poprzednika Baracka Obamę umowa z Teheranem jest "jednym z najgorszych porozumień jakie widziałem".

Nie zamierzamy tolerować tego, co oni (Irańczycy) robią - zaznaczył Trump. 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nowacka wściekła się bo PiS „zawłaszczył rząd i parlament”. Cóż... Wystarczyło wygrać wybory

  

Barbara Nowacka najwyraźniej idzie w ślady Ryszarda Petru i Katarzyny Lubnauer... przynajmniej jeśli chodzi o poziom autokompromitacji. Dziś podczas regionalnej konwencji Koalicji Obywatelskiej oburzała się, że PiS „zawłaszczył rząd i parlament”. Coż... wypadałoby, żeby polityk zabiegający o głosy wyborców wiedział, że po wygranych wyborach parlamentarnych normalną koleją rzeczy jest właśnie formowanie rządu.

W sobotę we Wrocławiu odbywa się regionalna konwencja Koalicji Obywatelskiej. Biorą w niej udział oprócz Nowackiej również m.in. przewodniczący PO Grzegorz Schetyna, przewodnicząca Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer oraz kandydat KO na prezydenta Wrocławia Jacek Sutryk.

Nowacka wyraźnie poruszona grzmiała, że PiS od 2015 r. „zawłaszczył rząd, parlament, szkoły, sądy, prawa kobiet, demokrację.

- Dziś mówimy dość – samorządów nie zawłaszczycie – deklarowała Nowacka.

Dalej było jeszcze lepiej. Nowacka przekonywała, że „dla PiS liczy się władza, a dla Koalicji Obywatelskiej – człowiek”.

- Samorząd jest najbliżej człowieka, a program Koalicji Obywatelskiej dla samorządów był dyskutowany w gminach i powiatach. To program wspólny, równy i sprawiedliwy – twierdziła Nowacka.

Nie da się ukryć, że z tym zawłaszczaniem rządu i parlamentu Barbarę Nowacką nieco za bardzo poniosło. Przydałoby się, żeby polityk zdawał sobie sprawę z funkcjonowania mechanizmów wyborczych i zasad demokratycznych wyborów. Po ich wygraniu naturalne jest, że zwycięska partia formuje rząd. Barbara Nowacka mogłaby się udać na szybkie korepetycje do Grzegorza Schetyny, który poszedł jeszcze dalej i formowanie rządu planuje już teraz, choć do wygranych wyborów, raczej daleko – tak przynajmniej wskazują najnowsze sondaże.

CZYTAJ WIĘCEJ: Schetyna już formuje rząd. Zapomniał o szczególe... Przydałoby się najpierw wygrać wybory
 
 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl