Wielkie czyszczenie w CBA

Po wielomiesięcznych działaniach sprawdzających z Centralnego Biura Antykorupcyjnego zaczynają odchodzić ci, którzy za rządów PO-PSL zamiast walczyć z korupcją, chronili przestępców.

Przykładem jeden z dyrektorów, który chronił interesy pewnej spółki paliwowej zarejestrowanej formalnie za naszą południową granicą, niszczył jej konkurencję i pomagał w jej rozwoju. W tym procederze kluczową rolę odgrywał prowadzony przez niego współpracownik-rezydent o ps. Borys, który miał własny fundusz operacyjny, dostęp do lokali konspiracyjnych, sprzętu i bezcennej wiedzy. Pod parasolem schronili się też gangsterzy z północnej i północno-wschodniej Polski, a także skorumpowani politycy, dziennikarze, wpływowi prawnicy, w tym osoby podejrzewane o szpiegostwo na rzecz Rosji. Na szczęście wygląda na to, że miecz sprawiedliwości nie zardzewiał.

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Wystarczyło nie kraść!

W 2013 r. na XXIII Forum Ekonomicznym w Krynicy prezes Jarosław Kaczyński przedstawił założenia programu gospodarczego, który należy wdrożyć, żeby wyciągnąć Polskę z kryzysu, w jakim się znalazła w czasie rządów PO-PSL.

Powiedział wtedy: „To ustawa nadzwyczajna na okres kryzysu, na pięć lat. Netto ma przynieść tylko dwadzieścia kilka miliardów złotych, ale sądzimy, że nada silny pozytywny impuls postawom w życiu gospodarczym”. Zaraz po tym ówczesny minister finansów Jan Antony Vincent-Rostowski zwołał konferencję prasową, na której stwierdził, że te propozycje kosztowałyby państwo 10,9 mld zł na ulgi dla dzieci, 13,2 mld zł na ulgi inwestycyjne, a 13 mld zł na zwrot podatku dla emerytów – tak to sobie wyliczył. Ale żeby trzymać się zasad, jakie wtedy obowiązywały, na koniec minister dodał: „Może jednak bezpieczniej dla Polski, żeby Jarosław Kaczyński nawet kalkulatorem się nie bawił”.

Przypominam to w związku z informacją ministra finansów i rozwoju Mateusza Morawieckiego, który ogłosił na konferencji prasowej, że sytuacja budżetu jest bardzo dobra, a nadwyżka po sierpniu wynosi 4,9 mld zł. Dwie konferencje, dwóch ministrów, a między nimi przepaść.

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Ile kosztował hak na Wałęsę

Coraz więcej dokumentów pokazuje, jak bardzo Lech Wałęsa angażował się w ukrycie swojej przeszłości. Żeby to robić, musiał otoczyć się ludźmi z komunistycznych służb specjalnych.

Ci zaś oczywiście nie zadowalali się tylko sprawowanymi funkcjami, ale chcieli mieć wpływ na różne dziedziny życia, w tym na armię i gospodarkę. Dawni esbecy nie byli samodzielnymi graczami, wpływ na nich miała Moskwa albo inne centrale wywiadowcze, do których zameldowali się po 1989 r. W ten sposób całe państwo zostało wydane na łup różnych służb, często wrogich mocarstw. Jednocześnie Wałęsa podjął działania, by wykończyć wszystkich, którzy upominali się o prawdę. Oznaczało to nie tylko uciszanie świadków jego współpracy z SB, niepokornych dziennikarzy i historyków, ale też walkę z całymi formacjami politycznymi i mediami. Cień przeszłości prezydenta, który nie miał odwagi wyznać swojej winy, padł na całe państwo i wykoślawił nasze życie polityczne na wiele lat. Dopiero dzisiaj wydobywamy się ze skutków słabości głowy państwa. Jej koszt – zakłamanie życia publicznego, państwo okradane przez esbeckie kliki, słabsze gospodarczo, niż mogło być – poniosły miliony ludzi.
Tomasz Sakiewicz

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl