Samorządy przychylne WOT

/ twitter.com/terytorialsi

redakcja

Kontakt z autorem

Współpraca z samorządami lokalnymi przy formowaniu oddziałów Wojsk Obrony Terytorialnej z zasady układa się dobrze; Radom i Starogard Gdański, to wyjątki – powiedział dziś w Sejmie szef MON Antoni Macierewicz.

Macierewicz, odpowiadając w Sejmie na pytanie posłów PiS w sprawie przebiegu procesu tworzenia Wojsk Obrony Terytorialnej, zapewnił że współpraca z samorządami przy pozyskiwaniu nieruchomości dla WOT "generalnie układa się bardzo dobrze". Jak dodał, "zrealizowano ponad 240 rekonesansów mających wskazać lokalizacje oddziałów WOT". Szef MON poinformował, że przegląd objął 1114 kompleksów wojskowych, 41 nieruchomości należących do Agencji Mienia Wojskowego, 56 obiektów proponowanych przez samorząd i 11 zgłoszonych przez prywatnych właścicieli.

"Niestety czasami te kwestie napotykają na różne kłopoty i problemy" – przyznał Macierewicz. Największe – jak dodał - dotyczyły Starogardu Gdańskiego. Jego zdaniem, "niestety przyniosło (to) dosyć tragiczne konsekwencje w okresie niedawnej nawały - nie zdążono na skutek sprzeciwu rady miasta sformować tam jednostki i w związku z tym nie można było użyć WOT w momencie gdy była tego wielka potrzeba".

Władze Starogardu wycofały się w maju z propozycji, by budynek likwidowanego gimnazjum przekazać na potrzeby WOT. Zgodnie z harmonogramem podanym w czerwcu przez MON formowanie brygady w woj. pomorskim przewidziano na lata 2018-21.

Podobną sytuacje mamy także niestety w Radomiu, gdzie władze miasta sprzeciwiły się wybranej pierwotnie lokalizacji

– powiedział Macierewicz. Wyraził zdziwienie takim stanowiskiem, ponieważ - podkreślił - "wojska obrony terytorialnej brały ostatnio udział w organizowaniu znakomitego wydarzenia, jakim był Air Show".

My w żadnym wypadku nie zrezygnujemy z tworzenia WOT także w Radomiu

– zapewnił szef MON. Przyznał jednocześnie, że tworzenie tamtejszej jednostki może się opóźnić o miesiąc lub dwa, ale - podkreślił - "na pewno jej nie wyeliminuje".

To się zdarzyło dotychczas dwukrotnie i wyłączne w tych miejscach, gdzie władzami są przedstawiciele partii opozycyjnych, ale tylko w tych dwóch miejscach. W innych wypadkach nad tymi różnicami politycznymi potrafi się przejść do porządku dziennego, także przedstawiciele partii opozycyjnych rozumieją, jak ważne są funkcje spełniane przez WOT

– powiedział Macierewicz.

Przypomniał, że do WOT wstąpiło ponad 5 tys. chętnych, w tym 4 tys. pełni terytorialną, a tysiąc zawodową służbę wojskową. Służą oni w trzech brygadach tzw. ściany wschodniej, w jednostkach w Białymstoku, Suwałkach, Łomży, Hajnówce, Dęblinie, Białej Podlaskiej, Chełmie, Rzeszowie, Nisku, Dębicy, Jarosławiu i Sanoku. Jak podkreślił, ochotnicy przechodzą ćwiczenia przez ponad 45 dni w roku "które są ich w stanie w pełni przygotować do skutecznej służby podstawowej".

Trwa organizowanie dwóch brygad w woj. mazowieckim i jednej w woj. warmińsko-mazurskim. Formowanie tych brygad ma się zakończyć do roku 2019. Siedziby jednostek tworzących trzy nowe brygady mają się mieścić w Olsztynie, Ełku, Morągu, Braniewie i Giżycku. Na Mazowszu planowane lokalizacje, to Ciechanów, Komorowo, Siedlce, Zegrze, Radom, Pomiechówek, Grójec, Książnica i Płock.

To oczywiście nie wyczerpuje wszystkich miejsc stacjonowania WOT, ale wskazuje na główne miejsca, gdzie one będą stacjonowały

– podkreślił Macierewicz. Jak dodał, do końca 2019 roku ma być powołanych 17 brygad. "Ten termin na dzień dzisiejszy nie jest zagrożony" – zadeklarował szef MON.

Formowanie Wojsk Obrony Terytorialnej, mających status odrębnego rodzaju sił zbrojnych, rozpoczęło się z początkiem br. Dotychczas utworzono Dowództwo WOT oraz trzy brygady; w trzech kolejnych, tworzonych brygadach, trwa proces obsadzania stanowisk kadrą zawodową. Docelowo mają one liczyć ponad 50 tys. żołnierzy.

WOT przygotowują się do działań w czasie pokoju, kryzysu i wojny; mają wspierać wojska operacyjne, służby ratownicze i lokalne społeczności.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze
Podchorąży złożyli przysięgę wojskową…

Podchorąży złożyli przysięgę wojskową…

111 zabójstw w pół roku po zalegalizowaniu…

111 zabójstw w pół roku po zalegalizowaniu…

Wypowiedzi o. Gużyńskiego pod lupą…

Wypowiedzi o. Gużyńskiego pod lupą…

Polska chce dodatkowego czasu od unijnego…

Polska chce dodatkowego czasu od unijnego…

Imponujący wzrost urodzeń! Efekt „500…

Imponujący wzrost urodzeń! Efekt „500…

Mało znany fakt o imigrantach. Podano, z których państw przybywa ich najwięcej

/ Filip Błażejowski/Gazeta Polska

Liczba imigrantów ubiegających się po raz pierwszy o azyl w Unii Europejskiej zmniejszyła się w drugim kwartale tego roku o 11 proc. – podał Europejski Urząd Statystyczny. Przy okazji okazało się, z których państw przybywają migranci i w jakich krajach najchętniej chcą się osiedlać.

W drugim kwartale 2017 roku po raz pierwszy o azyl w jednym z państw członkowskich UE poprosiło 149 tys. osób, natomiast w pierwszym kwartale wniosków takich było 166 500. Jest to trzeci z kolei kwartał, w którym odnotowano spadek liczby podań.

Wśród ubiegających się największą grupę stanowili Syryjczycy (21 tys.), Nigeryjczycy (9 800), Afgańczycy (9 700), Irakijczycy (9 300), Pakistańczycy (7 300), Albańczycy (6 000), Erytrejczycy (5 700) i obywatele Bangladeszu (5 500). Razem stanowią oni połowę wszystkich ubiegających się po raz pierwszy o azyl w Unii Europejskiej.

Najwięcej podań zarejestrowano w Niemczech (42 100, czyli 28 proc.) i we Włoszech (34 200, czyli 23 proc.), a następnie we Francji (21 200, czyli 14 proc.) i w Grecji (10 600, czyli 7 proc.).

W Grecji i Niemczech odnotowano też największe spadki liczb ubiegających się o azyl – odpowiednio o 36 proc. i 14 proc. Mniejszą liczbę podań złożono również w drugim kwartale 2017 roku w Wielkiej Brytanii (o 8 proc.), Belgii i Włoszech (o 7 proc.), Holandii i Austrii (o 6 proc.).

W stosunku do liczby ludności najwięcej wniosków azylowych złożono w Grecji (981 na 1 mln mieszkańców), na Malcie (933), w Luksemburgu (887) i na Cyprze (855). Najmniej na Słowacji (5 wniosków na 1 mln mieszkańców), w Polsce (19), Portugalii (25) i Czechach (26). W całej Unii Europejskiej stosunek ten wyniósł 291 ubiegających się na 1 mln mieszkańców.

Pod koniec czerwca we wszystkich krajach członkowskich rozpatrywanych było 958 300 wniosków azylowych – o 13 proc. mniej w porównaniu z czerwcem 2016 roku. Prawie połowa przypadła na Niemcy (474 500), znaczne liczby odnotowano też we Włoszech (134 300), Szwecji (67 000) i Austrii (65 500).

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Podchorąży złożyli przysięgę wojskową na Westerplatte

/ twitter.com/@MichalKruzynski

W czasie uroczystości na gdańskim Westerplatte, przysięgę wojskową złożyło prawie 700 podchorążych. W ślubowaniu wzięli udział studenci trzech wojskowych uczelni z Wrocławia, Gdyni i Dęblina. Wspólną przysięgę zorganizowano po raz czwarty.

Uroczystość miała miejsce u stóp Pomnika Obrońców Wybrzeża i – oprócz składających przysięgę, uczestniczyły w niej także rodziny wojskowych studentów.

Dowódca Centrum Operacji Morskich wiceadmirał Stanisław Zarychta zwracając się do składających przysięgę przypomniał, że "obowiązuje ona do końca życia".

- Wiedzą o tym wszyscy noszący mundur wojska polskiego, bez względu na jego kolor. W przyszłości ciążyć na was będzie jeszcze jedno zobowiązanie: jako przyszli oficerowie będziecie przykładem dla swoich podwładnych i w waszym postępowaniu słowa Roty muszą zawsze świecić najjaśniej, przebrzmieć najgłośniej – mówił też do zgromadzonych Zarychta.

Przypomniał żołnierzom, że "będą stali na straży przestrzegania przysięgi – źródła siły moralnej sił zbrojnych RP". Zarychta dodał, że do przestrzegania przysięgi zobowiązuje żołnierzy także miejsce, w którym odbywa się uroczystość.

- To miejsce, a właściwie bohaterowie broniący tego miejsca, przez pierwsze dni wojny podtrzymywali na duchu walczących na wszystkich frontach żołnierzy. Garstka polskich żołnierzy przeciwstawiała się przez siedem dni przeważającej sile wroga - mówił też Zarychta.

Dodał, że na Westerplatte "słowa przysięgi zostały wypełnione do końca, a nawet z nawiązką".

- Drodzy podchorążowie, życzę wam, aby nigdy nie doszło do sytuacji, kiedy musielibyście wypełniać słowa Roty przysięgi jak żołnierze spod Westerplatte. Jednak niech ten przykład będzie dla was wzorcem, jak powinien postępować żołnierz wojska polskiego – powiedział też Zarychta.

Z kolei rektor-komendant Akademii Marynarki Wojennej kmdr Tomasz Szubrycht przypomniał, że przysięga składa się z 8 wierszy, będących "wyznacznikiem naszego postępowania". Zaznaczył, że w wierszach tych pojawiają się "przewodnie słowa: przysięgam, służyć wiernie, bronić, stać na straży, strzec honoru oraz krwi własnej ani życia nie szczędzić". 

W ślubowaniu na Westerplatte udział wzięli kandydaci na żołnierzy zawodowych z trzech uczelni wojskowych: mającej swoją siedzibę we Wrocławiu Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Lądowych, zlokalizowanej w Dęblinie Wyższej Szkoły Oficerskiej Sił Powietrznych oraz Akademii Marynarki Wojennej w Gdyni.

Uroczystość zakończyło złożenie wieńca pod Pomnikiem Obrońców Wybrzeża, u którego stóp odbywało się ślubowanie oraz defilada połączona z pokazem musztry paradnej w wykonaniu Kompanii Reprezentacyjnej i Orkiestry Reprezentacyjnej Marynarki Wojennej.

Jeszcze przed ceremonią, na Westerplatte studenci wzięli udział w mszy polowej zorganizowanej na placu apelowym Akademii Marynarki Wojennej w Gdyni.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl