Arcybiskup Depo zaapelował do dziennikarzy

/ Engin_Akyurt/pixabay.com

redakcja

Kontakt z autorem

„Miejcie świadomość, że to właśnie prawda i solidarność najskuteczniej przyczyniają się do przezwyciężenia nienawiści i braku jedności oraz rozwiązania konfliktów” – zaapelował w swoim słowie na 51. Dzień Środków Społecznego Przekazu – który w Polsce obchodzony jest 17 września – abp Wacław Depo. Duchowny jest przewodniczącym Rady ds. Środków Społecznego Przekazu Konferencji Episkopatu Polski.

Poniżej pełna treść przesłania abp. Wacława Depo:

Drodzy „Współpracownicy Prawdy”! Na tegoroczny Dzień Środków Społecznego Przekazu, który obchodzimy w Polsce 17 września, papież Franciszek wybrał hasło: „Nie lękaj się, bo jestem z tobą” (Iz 43, 5). Przekazujmy nadzieję i ufność w naszych czasach”. Ojciec Święty zwraca uwagę, aby nie koncentrować się tylko na „złych wiadomościach”, i zachęca do przedstawiania wersji faktów naznaczonej logiką „dobrej nowiny”. W kontekście tych słów przypomnę myśli z tegorocznych przesłań papieskich z okresu Wielkiej Nocy: „Jezus nie dostosowuje się do świata, tolerując fakt, że są w nim wojna, śmierć, smutek, nienawiść, moralne niszczenie osób. Nasz Bóg nie jest obojętny. (...) Każdego z nas Bóg woła jego własnym imieniem” (por. audiencja generalna, 17 maja 2017 r.). Bóg mówi do nas: „Nie lękaj się, bo jestem z tobą” 
– napisał arcybiskup.

Tylko na fundamencie prawdy o Zmartwychwstałym Chrystusie można budować nową nadzieję życia. Ta prawda pozwala nam rozwiązywać poważne problemy, a przede wszystkim różne formy totalitaryzmu. Rodzi się on bowiem „z negacji obiektywnej prawdy: jeżeli nie istnieje prawda transcendentna, przez posłuszeństwo której człowiek zdobywa swą pełną tożsamość, to nie istnieje też żadna pewna zasada, gwarantująca sprawiedliwe stosunki między ludźmi (...). Jeżeli się nie uznaje prawdy transcendentnej, triumfuje siła władzy i każdy dąży do maksymalnego wykorzystania dostępnych mu środków do narzucenia własnej korzyści czy własnych poglądów, nie bacząc na prawa innych” (Jan Paweł II, encyklika „Veritatis splendor”, nr 99) 
– przypomniał hierarcha.

Dziękuję Wam Wszystkim za zaangażowanie się w przekaz i misję prawdy. Miejcie świadomość, że to właśnie prawda i solidarność najskuteczniej przyczyniają się do przezwyciężenia nienawiści i braku jedności oraz rozwiązania konfliktów. Prawda i solidarność są również niezbędne do przekazywania nadziei i ufności w naszych czasach 
– podkreślił duchowny.

Modlę się przez wstawiennictwo Maryi, ukoronowanej Matki naszej Ojczyzny, by nigdy nie zostało zmarnowane dziedzictwo polskiej solidarności, wolności i prawdy, które jest dziełem pokoleń 
– napisał na zakończenie abp Depo.

Źródło: archiczest.pl, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze
Prezydent Duda zadowolony z wizyty w USA

Prezydent Duda zadowolony z wizyty w USA

Bydgoszczanie mają dość podwyżek czynszu.…

Bydgoszczanie mają dość podwyżek czynszu.…

Kim Dzong Un grozi Trumpowi

Kim Dzong Un grozi Trumpowi

Premier Szydło: Powstanie film o polskich…

Premier Szydło: Powstanie film o polskich…

"Iustitia" atakuje ministra…

"Iustitia" atakuje ministra…

Msza święta dla pracowników Krajowej Administracji Skarbowej

/ mf.gov.pl

Arcybiskup Tadeusz Wojda przestrzegł pracowników Krajowej Administracji Skarbowej przed wydawaniem pochopnych sądów wobec drugiego człowieka. W białostockiej archikatedrze odprawiono mszę w święto patronalne celników – dzień św. Mateusza Apostoła.

W homilii abp Wojda przypomniał, że w czasach Jezusa zawód celnika był jednym z najbardziej znienawidzonych i pogardzanych przez mieszkańców Palestyny. Celników uznawano za ludzi skorumpowanych, dlatego uważano ich za nieczystych i odsuwano z pogardą.

Arcybiskup wskazywał na zaskoczenie ewangelicznego celnika, gdy zwrócił na niego uwagę Jezus. 

Nauczyciel z Nazaretu nie przyszedł przypadkiem, aby wyrzucić mu nieuczciwość czy zganić za okradanie ludzi. Mateusz skądinąd, nawet jeśli pełnił niewdzięczną choć intratną funkcję celnika, w głębi swojego serca z pewnością czuł i zdawał sobie sprawę, że działa nieuczciwie. Tym większe musiało być jego zaskoczenie, gdy zamiast gorzkich uwag, którymi i tak już było przepełnione jego serce, usłyszał od Jezusa pełne ciepła słowa: „Pójdź za mną” 
– mówił metropolita białostockiej.

Arcybiskup podkreślał, że powołanie Mateusza jest tajemnicą, która pobudza do refleksji i rzuca światło na logikę relacji Boga do człowieka. 

Jesteśmy często sędziami bezwzględnymi. Z taką łatwością przychodzi nam wydawać wyroki, dla których jedynym fundamentem jest „tak mi się wydaje” lub po prostu „tak go oceniam”, przy czym najczęściej nasz osąd jest tylko z pozoru i na podstawie tego, co widzimy. Nie zastanawiamy się przeważnie, czy to, co widzimy, jest całą prawdą
– mówił.

Abp Wojda zaznaczał, że sądy Jezusa były odmienne od sądów ludzkich, gdyż Jezus zawsze brał pod uwagę coś więcej niż zewnętrzne okoliczności życia – patrzył na to, co kryło się i dokonywało w głębi ludzkiego serca.

Tak pogardzany celnik nie pozostał obojętny na słowa Jezusa. Zrozumiał swoja wielką szansę, dlatego natychmiast pozostawił wszystko i poszedł za Jezusem (…). W tajemnicy powołania Mateusza kryje się wielka prawda, ze Bóg miłuje każdego człowieka i potrafi dostrzec w nim najmniejsze nawet dobro. Dlatego nigdy człowieka nie potępia, nie osadza, nie odrzuca. Pragnie we współpracy z człowiekiem rozwinąć w nim dobro, a tym samym nadać głębszy sens jego życiu
– zaznaczał metropolita.

Duchowny zachęcał zgromadzonych na Eucharystii, aby i oni odczytali tę miłość Jezusa, pozwolili się nią objąć i otworzyli się na osobowe z Nim spotkanie. 

Zbliżmy się do Jezusa, aby odczytać i naszą osobistą misję, jaką otrzymaliśmy jako chrześcijanie, bowiem z jej realizacji zostaniemy kiedyś rozliczeni 
– podkreślił na zakończenie.

Źródło: archibial.pl, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Szczątki 21 osób ekshumowano w Białymstoku

/ Fot. Biuro Poszukiwań i Identyfikacji IPN

Specjaliści Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN, po blisko dwóch tygodniach prac ekshumacyjnych prowadzonych w Białymstoku na terenie posesji znajdującej się przy ul. Giedymina, odnaleźli i ekshumowali szczątki 21 osób z w kilku jam grobowych. Prace prowadzone są w ramach śledztwa Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Białymstoku w sprawie zabójstw i innych zbrodni popełnionych przez funkcjonariuszy PUBP w latach 1944-54.

IPN uważa, że odnalezione szczątki należą najprawdopodobniej do ofiar komunizmu z roku 1946. W kilku przypadkach ujawniono ślady po postrzale w czaszkach ofiar. Odnaleziono również fragmenty umundurowania, buty wojskowe, guziki z orzełkiem, oraz rzeczy osobiste w postaci medalików i szkaplerzy. Szczątki zostały poddane oględzinom sądowo medycznym przez obecnych na miejscu biegłych specjalistów z Zakładu Medycyny Sądowej Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu. Identyfikacja ofiar będzie możliwa po przeprowadzeniu badań genetycznych.
 

Źródło: ipn.gov.pl, dzieje.pl

Udostępnij

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl