Polski kontyngent w Rumunii zakończył strategiczne szkolenie

/ flickr.com

iggys

Kontakt z autorem

11 września żołnierze kompanii zmotoryzowanej I zmiany PKW Rumunia realizującej zadania w ramach dostosowanej wysuniętej obecności NATO (ang. NATO Tailored Forward Presence), powrócili z ponad dwutygodniowego szkolenia zintegrowanego, realizowanego wspólnie z rumuńskimi żołnierzami z 26 batalionu piechoty wchodzącego w skład Wielonarodowej Brygady Południe-Wschód - podaje Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych.

Pierwszy tydzień upłynął pod znakiem szkolenia na poziomie plutonu z wykorzystaniem infrastruktury oraz pełnych możliwości, które oferuje ośrodek szkolenia poligonowego w miejscowości Cincu. Przed wyjściem w „teren” zrealizowano cykl szkoleń stacjonarnych na VBS (Virtual Battlefield System), a następnie w czasie prowadzenia działań zapewniono korzystanie z systemu MILES (Multiple Integrated Laser Engagement System) nowej generacji. System ten znacząco podnosi realizm szkolenia.  Plutony, zarówno polskie, jak i rumuński realizowały zadania z obszaru działań przeciwhybrydowych i kryzysowych - podaje DG RSZ.

Kolejny tydzień rozpoczął się ćwiczeniem taktycznym na poziomie kompanii, która została wzmocniona rumuńskim plutonem piechoty, wyposażonym w KTO Piranha. Taka konfiguracja pozwoliła na praktyczne zgrywanie oraz stworzyła warunki do doskonalenia i sprawdzenia podległych dowódców z umiejętności planowania, organizowania i prowadzenia działań. Kulminacyjnym elementem szkolenia była przeprowadzenie w dniach 7 i 8 września ćwiczenia kierowania ogniem w warunkach dziennych i nocnych. Zrealizowano strzelanie ze wszystkich środków ogniowych, będących na wyposażeniu kompanii, m.in. z automatycznego granatnika MK-19, 60 mm moździerza LM-60 oraz 30 mm armaty, w którą jest uzbrojony KTO Rosomak. Za zrealizowane działania kompania uzyskała wysokie oceny, zarówno podczas szkolenia taktycznego, jak i ogniowego - czytamy na portalu Dowództwa Generalnego. 

Kolejnym ważnym przedsięwzięciem szkoleniowym PKW Rumunia będzie udział kompanii zmotoryzowanej w ćwiczeniu taktycznym z wojskami pk. Scorpions Fury-17 prowadzonym przez Dowódcę Wielonarodowej Brygady Południe-Wschód w pierwszej połowie października 2017 roku.

Źródło: DG RSZ, PKW Rumunia

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze
Makabryczna zbrodnia sprzed 15 lat. Czterech…

Makabryczna zbrodnia sprzed 15 lat. Czterech…

Nowelizacja budżetu na 2017 rok opublikowana…

Nowelizacja budżetu na 2017 rok opublikowana…

Zapadł wyrok ws. komercyjnego…

Zapadł wyrok ws. komercyjnego…

Kolejne nazwiska ofiar komunizmu poznamy już…

Kolejne nazwiska ofiar komunizmu poznamy już…

Napad na bank w Katowicach. Policja poszukuje…

Napad na bank w Katowicach. Policja poszukuje…

Były polityk PO dosadnie o wpisie Tuska. „Zarzucił PiS-owi strategię opozycji totalnej i rządów PO-PSL”

/ KPRM

– Zdenerwowały mnie dwie rzeczy. Pierwszą z nich jest bezpośredni zarzut do Prawa i Sprawiedliwości, który jest właściwie streszczeniem strategii opozycji totalnej i Platformy Obywatelskiej za poprzednich rządów PO-PSL. Patronem i programistą tejże strategii był oczywiście przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk, czyli sam zainteresowany. Drugą rzeczą natomiast jest insynuacja i absurd – powiedział w Telewizji Republika eurodeputowany Jacek Saryusz-Wolski.

Mówiąc o drugiej rzeczy, która zdenerwowała go we wpisze Tuska wskazał, że "mowa o zarzucaniu Prawu i Sprawiedliwości współpracy i podobnej taktyki do kremlowskiej polityki Putina".

Tego typu polityczne oskarżenia nie wyszły od pierwszego lepszego polityka, tylko przewodniczącego RE. Cały świat więc pomyślał, że to prawda i jest się o co martwić, tym bardziej, jeśli jesteśmy świadkami debat na temat praworządności w Polsce -- ocenił.

Z kolei na antenie Polsat News podkreślił, że swoim wpisem przewodniczący Rady Europejskiej zaszkodził Polsce.

Donald Tusk to nie jest bloger, tylko to jest numer dwa w UE - w sensie hierarchii formalno-protokolarnej - i to jest czytane na całym świecie – powiedział europoseł.

W ocenie Saryusz-Wolskiego Tusk naruszył ducha artykułu 15. traktatu o UE.

Artykuł 15., ustęp 6. mówi o tym, że przewodniczący Rady nie może sprawować żadnych publicznych funkcji – wskazał eurodeputowany.

Źródło: telewizjarepublika.pl, PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl