Prace ekshumacyjne w Białymstoku – dalsze poszukiwania ofiar zbrodni komunistycznych

Dr hab. Krzysztof Szwagrzyk, wiceprezes IPN, dr Łukasz Szlaszkowski, lekarz medycyny sądowej i dr hab. Piotr Kardela, dyrektor Oddziału IPN w Białymstoku na miejscu prac ekshumacyjnych w okolicach cmentarza prawosławnego / ipn.gov.pl

12 września 2017 r., w ramach śledztwa Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Białymstoku, prowadzonego w sprawie zabójstw i innych zbrodni popełnionych przez funkcjonariuszy Powiatowego i Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa w Białymstoku w latach 1944–1954, rozpoczęły się prace ekshumacyjne na terenie posesji znajdujących się w okolicach cmentarza prawosławnego przy ul. Wysockiego w Białymstoku. Prace prowadzone są przez Biuro Poszukiwań i Identyfikacji IPN. Jest to kontynuacja prac poszukiwawczych rozpoczętych w sierpniu 2016 r.

Zlokalizowano wówczas w tym miejscu pięć jam grobowych. W części z nich natrafiono na szczątki ludzkie należące do co najmniej czterech osób.

W trakcie trwających właśnie prac odsłonięto pięć jam grobowych z ubiegłego roku, a także dwie nowe jamy grobowe. W jamie nr V, z której w ubiegłym roku wyjęto pojedyncze kości ludzkie, nie natrafiono na kolejne szczątki. Prace będą kontynuowane przez najbliższe dwa tygodnie.Na teren prac przyjechali dr hab. Krzysztof Szwagrzyk, zastępca Prezesa IPN, prokuratorzy Instytutu, archeolodzy i dr Łukasz Szlaszkowski.

Naczelnik Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Białymstoku, prokurator Janusz Romańczuk powiedział, że działania poszukiwawcze na terenie posesji przy cmentarzu prawosławnym przy ul. Wysockiego podjęto na podstawie relacji świadków i dokumentów archiwalnych, między innymi raportów wywiadu Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość z 1946 r., z których wynika, że w miejscach tych mogą spoczywać szczątki kilkudziesięciu ofiar zbrodni komunistycznych, popełnionych na terenie ówczesnego województwa białostockiego.

Źródło: ipn.gov.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Gowin: dobra współpraca z Izraelem to strategiczny wybór i racja stanu

Jarosław Gowin / P. Tracz / KPRM

Dobra współpraca z Izraelem, to pewien strategiczny wybór i racja stanu - ocenił dziś wicepremier Jarosław Gowin. Wyraził też ubolewanie, że fundacja Ruderman Family Foundation opublikowała film, w którym pada sformułowanie "polski Holokaust".

Fundacja Ruderman Family Foundation zamieściła w internecie krótki film, w którym - w języku angielskim i hebrajskim - padają m.in. stwierdzenia "polski Holokaust". Kampania tej prywatnej fundacji filantropijnej z Bostonu, zwraca się przeciwko nowelizacji polskiej ustawy o IPN; jej inicjatorzy wzywają władze USA do zerwania relacji z Polską "w imieniu 6 milionów Żydów". Fundacja usunęła swój spot w środę wieczorem.

Ubolewam, że tego typu film mógł się ukazać w przestrzeni publicznej

- powiedział dziś Gowin na konferencji prasowej.

Prosimy wszystkich o wykazanie wrażliwości dla strony izraelskiej, czy szerzej - żydowskiej w tak bolesnej sprawie jak Holokaust, ale też prosimy izraelskich, czy żydowskich partnerów, żeby oni podobny szacunek okazywali dla wrażliwości polskiej. Wierzę, że stosunki Polski i Izraela już wkrótce będą równie dobre, jak w ciągu poprzednich dwudziestu kilku lat

- podkreślił wicepremier.

Dodał, że obecny rząd konsekwentnie przez ponad dwa lata starał się prowadzić jak najlepsze relacje z Izraelem.

Uważamy, że to pewien strategiczny wybór, pewna racja stanu, by dobrze współpracować z Izraelem. To też wzajemne zobowiązanie

- powiedział Gowin.

Przypomniał, że strona polska i żydowska ma za sobą kilkaset lat wspólnej drogi.

Nasi żydowscy współbracia mieszkali na terenach Polski przez setki lat i ta historia była przede wszystkim piękna. Jeśli zdarzyły się w tej historii akty przemocy, nawet zachowania zbrodnicze, to prawdę trzeba ujawnić. Ale od ujawnienia prawdy o faktach nie można przechodzić do generalizujących zarzutów oskarżających ogół Polaków o współudział w Holokauście

- powiedział Gowin.

Pytany o "szerokie oddziaływanie" filmiku Fundacji Ruderman Family, wicepremier powiedział:

Nigdy nie ukrywałem mojego podziwu dla państwa Izrael, dla sprawności środowisk żydowskich w propagowaniu ich punktu widzenia, zarówno na przeszłość jak i na bieżące wydarzenia. Uważam, że powinniśmy się od naszych żydowskich partnerów uczyć tej sprawności.

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl