Już 12 ofiar Irmy na Florydzie

/ Daniel Di Palma; creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0/deed.en

  

Bilans ofiar śmiertelnych huraganu Irma na Florydzie wzrósł z 7 do 12 osób - podały we wtorek władze stanowe. Tym samym ogólna liczba ofiar po przejściu huraganu przez Amerykę Środkową i Północną podniosła się do 55 osób.

Po przejściu przez Florydę huragan Irma wyraźnie osłabł i w poniedziałek przekształcił się w burzę tropikalną. Żywioł nadal jest jednak groźny i przesuwa się na północ.

Władze Florydy, dokąd zaczynają powracać jej mieszkańcy, oszacowały, że ponad 25 proc. domów na wyspach archipelagu Florida Keys zostało zrównanych z ziemią i nie nadaje się do zamieszkania.

We wtorek trwały prace remontowe mające przywrócić ruch na zniszczonej przez żywioł autostradzie łączącej wyspy.

Jak podaje agencja Associated Press niemal 10 mln mieszkańców Florydy pozostaje w domach wciąż odciętych od prądu. "To prawie połowa wszystkich mieszkańców Florydy" - zaznacza AP.

Przedstawiciele branży energetycznej zapowiadają, że przywrócenie dostaw prądu do stanu normalnego zajmie co najmniej dziesięć dni.

Także Associated Press zauważa, że 110 tys. osób wciąż pozostaje w naprędce przygotowanych ośrodkach, które miały im zapewnić schronienie i prowizoryczny dach nad głową na czas ewakuacji.

W poniedziałek władze stanu Georgia, gdzie podobnie jak w Karolinie Południowej, huragan dał o sobie znać pod koniec ub. tygodnia, poinformowały, że największym problemem są teraz powodzie. Zalane jest portowe miasto Savannah, gdzie wichura zepchnęła masy wody z Atlantyku w głąb miasta. Pod wodą znalazło się także wiele miejscowości w Karolinie Południowej, m.in. miasto Charleston.

Jak poinformowało w poniedziałek wieczorem czasu lokalnego amerykańskie Krajowe Centrum ds. Huraganów (NHC), Irma nadal będzie słabła i przekształci się w najbliższych dniach w tropikalną depresję.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Będzie zawiadomienie do prokuratury ws. publikacji Sczerby

/ twitter.com/screenshot

  

W związku z ujawnieniem danych personalnych policjantów Komendant Główny Policji nadinsp. Jarosław Szymczyk złoży zawiadomienie w tej sprawie do prokuratury - zapowiedział rzecznik KGP Mariusz Ciarka.

Sprawa ma związek m.in. z wpisem posła Michała Szczerby (PO), który podał na Twitterze dane osobowe policjanta, który według niego pobili jednego z protestujących w piątek pod Sejmem.

Ujawnienie danych personalnych szeregowych policjantów, którzy dbają o porządek, a następnie wywołanie tym fali hejtu i gróźb kierowanych do dzieci, do bliskich, najbliższych policjantów jest niespotykana. Dlatego Komendant Główny Policji w tej sprawie polecił zebrać wszelkie materiały dowodowe związane z ujawnionymi na portalach społecznościowych wpisami, groźbami kierowanymi w stosunku do najbliższych policjantów i składa zawiadomienie o przestępstwie do prokuratury.

- powiedział Ciarka podczas konferencji prasowej.

Jak podkreślił, od osób publicznych, jakimi są posłowie wymaga się znacznie więcej niż od zwykłych obywateli, ponieważ ich świadomość prawna powinna być dużo większa.

Nie może być i nie ma przyzwolenia na to, aby nasi policjanci i ich rodziny były narażone na niebezpieczeństwo.

- dodał.

Źródło: niezalezna.pl, pap

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl