Nauta z nowym kontraktem

/ PGZ

Nauta pozyskała nowego kontrahenta – stocznia przebuduje i dostosuje do nowego kontraktu jednostkę Vole au Vent, należącą do jednego z największych armatorów, realizującego m.in. prace pogłębiarskie - grupy Jan De Nul.

Stocznia Remontowa „Nauta” S.A. podpisała dziś kontrakt z jedną z czołowych firm specjalizujących się w pracach podwodnych, takich jak pogłębianie, a także instalacja rur i kabli na dnie morskim oraz instalacja farm wiatrowych – Jan De Nul. Realizacja prestiżowego kontraktu plasuje Stocznię Nauta poprzez fundusz MARS będącą częścią Polskiej Grupy Zbrojeniowej w czołówce europejskich stoczni zajmujących się skomplikowanymi przebudowami.

Będzie to jeden z większych i ważniejszych projektów realizowanych obecnie w Naucie. Armator, który do współpracy wybiera tylko najlepsze stocznie zdecydował się na nas. To budujące, że zostaliśmy dostrzeżeni pomimo liczącej się konkurencji, działającej na rynku europejskim. Cieszymy się, że armator zaufał właśnie nam i liczymy na wieloletnią kooperację - mówi prezes Nauty Sławomir Latos.

W ramach kontraktu Stocznia Nauta wykona na statku szereg prac, które pozwolą zwiększyć powierzchnię roboczą pokładu oraz przygotują jednostkę do realizacji nowego kontraktu. Łączna waga nowo zainstalowanych konstrukcji wyniesie około 600 ton.

Pozyskanie klienta, jakim jest Jan De Nul, śmiało można nazwać sukcesem. Nauta stale podnosi poziom świadczonych usług, dzięki czemu jej portfel zamówień jest pełen. Nowy, kolejny kontrahent pozwala z optymizmem patrzyć w przyszłość, co jeszcze bardziej napędza nas do dalszego, intensywnego rozwoju – mówi Wiesław Badura, Dyrektor Marketingu ds. Remontów

Klient Nauty – firma Jan De Nul zatrudnia ponad 6000 pracowników, a jej flota liczy ponad 400 jednostek specjalistycznych, które służą do różnorodnych prac związanych z infrastrukturą morską.

Vole au Vent został zbudowany w Polsce w 2013 roku jako Vidar. Statek ma 140,4 m długości i 41 m szerokości oraz ogromny pokład ładunkowy o powierzchni 3400 metrów kwadratowych. Charakterystycznym elementem jego konstrukcji są 4 nogi o wysokości 90 metrów i średnicy 4,8 metra umożliwiające solidne zakotwiczenie i ustabilizowanie jednostki podczas korzystania z ogromnego dźwigu Liebherr o udźwigu 1200 ton. Służy on do ustawiania fundamentów i montażu turbin wiatrowych na morzu o głębokości do 50 metrów, nawet w ekstremalnych warunkach pogodowych. Statek posiada też system pozycjonowania na morzu z dokładnością do jednego metra. Prędkość maksymalna jednostki wynosi 11 węzłów. 

Źródło: PGZ

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Platforma chce odwołać rząd. Co z rekonstrukcją? Wicepremier Gowin wyjaśnia

/ Jan Sroda/Gazeta Polska

Najpierw odrzucimy wniosek PO o konstruktywne wotum nieufności, a dopiero potem przeprowadzimy rekonstrukcję rządu; w związku z tym, może się ona przesunąć do stycznia - powiedział dziś wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin.

Gowin zapytany w radiowych Sygnałach dnia kiedy zostanie przeprowadzona zapowiadana rekonstrukcja rządu Beaty Szydło, odparł:

Umówiliśmy się w koalicji rządowej, że o sprawach personalnych nie będziemy mówić. Zakomunikuje to premier Beata Szydło.

Przypomniał, że pierwotnie rekonstrukcja była planowana na przełomie listopada i grudnia.

Teraz sytuacja się o tyle zmieniła, że PO zapowiedziała złożenie wniosku o konstruktywne wotum nieufności dla rządu pod bardzo haniebnym pretekstem, jakoby nasz rząd tolerował, albo wręcz promował postawy rasistowskie. Najpierw ten wniosek odrzucimy, a dopiero potem przeprowadzimy rekonstrukcję, a więc nieco się ona opóźni

 - zapowiedział wicepremier.

Grzegorz Schetyna dziś rano w „Jeden na jeden” w TVN 24 zapowiedział, że Platforma już jutro złoży wniosek o odwołanie rządu.

Tak powinno być. Taka jest logika. Jeszcze są dwa posiedzenia Sejmu. Nie widzę innej możliwości – najpierw rozpatrzenie naszego wniosku, a potem ewentualne dalsze decyzje. To problem dla rządu i Kaczyńskiego, dla PiS-u. Muszą sobie z tym poradzić

– powiedział Grzegorz Schetyna w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim.

Lider PO Grzegorz Schetyna zażądał w zeszłym tygodniu, by premier Beata Szydło podała swój rząd do dymisji; w przeciwnym razie - jak zapowiedział - Platforma, wraz z Nowoczesną i PSL zgłosi wniosek o konstruktywne wotum nieufności dla Rady Ministrów. Zdaniem polityka, to rząd PiS jest odpowiedzialny za przyzwolenie dla mowy nienawiści, która miała miejsce podczas Marszu Niepodległości w Warszawie 11 listopada.

Źródło: niezalezna.pl, PAP, 300polityka.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl