Łapiński skomentował rzekomy konflikt między prezydentem a rządem

/ Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska

– Nie może być końca czegoś, czego nie było. Skoro nie było wojny, nie było konfliktu, to nie można mówić o końcu czegoś, czego nie było – powiedział Krzysztof Łapiński, zapytany w Radiu RMF FM o koniec rzekomego konfliktu między prezydentem a rządem.

O domniemamym konflikcie między prezydentem Andrzejem Dudą a Prawem i Sprawiedliwością, niektóre media mówią od jakiegoś czasu. Wszystkiemu zaprzeczył jednak rzecznik prezydenta, Krzysztof Łapiński. 

Nie może być końca czegoś, czego nie było. Skoro nie było wojny, nie było konfliktu, to nie można mówić o końcu czegoś, czego nie było – stwierdził na antenie Radia RMF FM.

Dopytywany o piątkowe spotkanie prezesa PiS, Jarosława Kaczyńskiego z prezydentem Andrzejem Dudą, ktore odbyło się w Belwederze zaznaczył, że było ono bardzo dobre.

Dotyczyło wyłącznie najważniejszych spraw w państwie i głównie spraw reformy wymiaru sprawiedliwości i sądownictwa.

Rzecznik prasowy prezydenta dodał, że nie były poruszane żadne kwestie personalne dotyczace ewentualnych zmian w rządzie.

Przypomnijmy, że prezydent zawetował dwie kluczowe dla reformy sądownictwa ustawy – o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz o Sądzie Najwyższym. Andrzej Duda zadeklarował, że w ciągu dwóch miesięcy przedstawi własne projekty tych ustaw. Krzysztof Łapiński zaznaczył, że prezydenckie projekty są na ukończeniu.

Termin taki kiedy prezydent je przedstawi to będzie pewnie po 20 września, no bo wtedy upływa takie zobowiązanie prezydenta, które wyraził publicznie, że dwa miesiące od czasu wet przedstawi ustawy – dodał rzecznik prasowy.

Źródło: rmf24.pl, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Suski o decyzji ws. sędziego Topyły

/ fot. Telewizja Republika

– Jeśli będziemy mieć sędziów, którzy się łaszczą nawet na 50 złotych, to wyroki będą kupowane; sędziowie to powinni być ludzie kryształowi, nieskazitelni – podkreślił szef gabinetu politycznego premiera Marek Suski.

Sąd Najwyższy uniewinnił w sprawie dyscyplinarnej sędziego Mirosława Topyłę od zarzutu kradzieży 50 zł. Tym samym SN zmienił wyrok sądu dyscyplinarnego I instancji, który usunął Topyłę ze stanu sędziowskiego w związku z tym zarzutem.

Marek Suski komentując ten wyrok w TV Republika, podkreślił, że „wszędzie się uznaje, że w wymiarze sprawiedliwości szczególnie sędziowie to powinni być ludzie kryształowi, nieskazitelni”.

Jak będziemy mieć uczciwych sędziów, to będziemy mieć sprawiedliwe sądy 
– stwierdził. 

Jak będziemy mieć takich sędziów, którzy się nawet na 50 złotych łaszczą, to wyroki będą po prostu kupowane 
– podkreślił szef gabinetu politycznego premiera.

W ocenie ministra ta sytuacja to „kolejny dowód” na konieczność naprawy wymiaru sprawiedliwości poprzez reformę. 

To musi być proces długotrwały, bo nie da się tego zrobić jednym cięciem 
– ocenił. – Jeżeli my tego nie zrobimy, to nikt tego nie zrobi, bo poza PiS nie ma żadnej siły politycznej, która chce naprawy państwa, w tym naprawy sądownictwa – zaznaczył Marek Suski.

Źródło: PAP, niezalezna.pl, TV Republika

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl