Paweł Adamowicz przed komisją śledczą ds. Amber Gold. Co powie prezydent Gdańska?

/ Fotomag/Gazeta Polska

  

Dziś przed komisją śledczą ds. Amber Gold, zeznawać ma prezydent Gdańska Paweł Adamowicz. Komisję - według zapowiedzi jej szefowej Małgorzaty Wassermann - interesować będą przede wszystkim wiedza i związki Adamowicza z firmą Amber Gold i jej twórcą, Marcinem P.

Wczoraj komisja śledcza badająca tzw. aferę Amber Gold wznowiła prace po wakacyjnej przerwie. Przesłuchała byłego dyrektora marketingu linii lotniczych Jet Air, Ireneusza Dylczyka oraz gdańskiego biznesmena Mariusa Olecha.

Dziś przed komisją śledczą ds. Amber Gold, zeznawać ma prezydent Gdańska Paweł Adamowicz. Komisję - według zapowiedzi jej szefowej Małgorzaty Wassermann - interesować będą przede wszystkim wiedza i związki Adamowicza z firmą Amber Gold i jej twórcą, Marcinem P.

CZYTAJ WIĘCEJ: Pralnia pieniędzy i gigantyczne wydatki. Szokujące zeznania świadka przed komisją ds. Amber Gold

CZYTAJ WIĘCEJ: Biznesmen z wyjątkowo bogatą przeszłością. Marius Olech zeznawał ws. Amber Gold

Dzisiejsze posiedzenie zaplanowane jest na godz. 10.15. W charakterze świadka ma się przed nią stawić prezydent Gdańska.

Nie mam nic do ukrycia

- zapewniał jeszcze w lipcu samorządowiec.

Małgorzata Wassermann przed kilkoma dniami zapowiadała, że komisję będzie interesowała wiedza i związki Pawła Adamowicza z Marcinem P. i Amber Gold.

Podczas czerwcowego przesłuchania Marcin P. był pytany m.in. czy w zakresie swojej działalności i bieżącego funkcjonowania jego firma kontaktowała się z politykami na Pomorzu.

Nie zostawałem na Pomorzu w kontakcie z żadnymi politykami. Politycy sami szukali ze mną kontaktu, ja raczej próbowałem się zawsze od polityków odcinać

- odpowiedział Marcin P. Dopytywany, którzy politycy szukali z nim kontaktu odparł:

Na pewno prezydent miasta Gdańska poprzez port lotniczy w Gdańsku.


Ja do końca nie pamiętam np. sytuacji ze sponsorowaniem filmu "Wałęsa", bo mnie w tym czasie w biurze nie było, ale z relacji moich pracowników, o ile dobrze pamiętam pani Martyny Piwońskiej, to sam pan prezydent miasta Gdańska dostarczył mi propozycję i chciał ze mną rozmawiać na temat sponsorowania filmu o Wałęsie


 - podkreślił.

Chęć znalezienia kontaktu ze strony polityków różnych opcji zawsze była, chyba najczęstszy był jednak z członkami Prezydium Miasta Gdańska z tego względu, że spółka miała siedzibę na terenie Gdańska


 - dodał Marcin P.

Świadek zeznał, że wśród osób, które lokowały pieniądze w Amber Gold znajdowały się nazwiska ok. trzydziestu polityków.

W chwili obecnej nie jestem w stanie (powiedzieć), bo tych nazwisk było około trzydziestu, na pewno było nazwisko Adamowicz, na pewno była pani Kopacz Ewa, na pewno był znany polityk PiS

- mówił P.

Adamowicz odnosząc się w czerwcu do wypowiedzi P. mówił:

Już 5 lat temu (…) wydałem oświadczenie, dzisiaj powtórzę: nie spotykałem się z Marcinem P., nie zabiegałem o spotkania i oczywiście na komisji sejmowej to samo powtórzę

– powiedział prezydent Gdańska. Podkreślał też m.in., że nigdy nie lokował środków w Amber Gold.

 

 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

"Kler" będzie wycofany z kin? Poseł Sobecka staje w obronie księży

/ / fot. mat.pras./Kino Świat

  

Poseł PiS Anna Sobecka rozważa złożenie wniosku o wycofanie z kin filmu "Kler" w reżyserii Wojciecha Smarzowskiego. Według niej, jest to paszkwilancka produkcja, absolutnie nie zasługująca na promowanie.

Sobecka nie ma wątpliwości, że Smarzowski w swoim filmie przedstawia księży w złym świetle. 

Jeszcze przed oficjalną premierą obraz wzbudza kontrowersje ze względu na sposób, w jaki przedstawiono w nim księży katolickich w Polsce. Według Smarzowskiego to grupa zakłamanych, pazernych, bezideowych alkoholików, zainteresowanych jedynie seksem

- pisze poseł PiS. 

Wątpliwości poseł Sobeckiej budzi też kolejna kwestia związana z "Klerem", a mianowicie jego finansowanie. 

Nie rozpatrując kwestii swobody artystycznej, zastrzeżenie budzi dofinansowanie z pieniędzy podatników, w tym wielu katolików takiego obrazu. Paszkwilancka produkcja korzysta z dofinansowania Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej, gdy jednocześnie wiele wartościowych produkcji nie ma szansy na podobne wsparcie

- dodaje Sobecka. 

Nie wyklucza ona nawet podjęcia radykalnych kroków...

Poczekam na odpowiedź i wtedy podejmę decyzję, czy wystąpić o wycofanie produkcji z kin 

- zakończyła.  

Premierowy pokaz filmu "Kler" odbył się wczoraj w Gdyni. Film do kin trafi oficjalnie 28 września.

CZYTAJ WIĘCEJ: Gdynia: premiera "Kleru" za nami. Było emocjonująco!

Źródło: telewizjarepublika.pl, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl