Niezwykła uroczystość w Wiedniu. Koronacja kopii obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej

/ twitter.com/PLInst_Wien

redakcja

Kontakt z autorem

Symboliczna koronacja kopii obrazu Czarnej Madonny z Częstochowy – Matki Boskiej Kahlenberskiej – w unikalnej perłowej sukni odbyła się na wiedeńskim wzgórzu Kahlenberg w 334. rocznicę Odsieczy Wiedeńskiej i 34. rocznicę obecności papieża Jana Pawła II.

W uroczystościach uczestniczyli m.in. sekretarz stanu – szef Gabinetu Prezydenta w Kancelarii Prezydenta Krzysztof Szczerski; sekretarz stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, pełnomocnik rządu do spraw dialogu międzynarodowego Anna Maria Anders; marszałek senior Józef Zych oraz senatorowie Andrzej Pająk i Jerzy Fedorowicz. Obchody współorganizował Instytut Polski w Wiedniu.

Uroczystości na wzgórzu Kahlenberg, skąd król Jan III Sobieski dowodził wojskami w czasie bitwy pod Wiedniem w 1683 r., zainaugurowało złożenie kwiatów w kaplicy Jana III Sobieskiego przy Kościele pw. św. Józefa. Wieńce składały polskie delegacje, przedstawiciele ambasady RP, Konsulatu Generalnego RP, Instytutu Polskiego oraz Stałego Przedstawicielstwa RP przy Biurze Narodów Zjednoczonych i organizacjach międzynarodowych w Wiedniu.

Mszę św. celebrowali biskup diecezji Hamilton na Bermudach Wiesław Śpiewak, biskup pomocniczy diecezji kaliskiej Łukasz Mirosław Buzun oraz opat i primiceriusz Opactwa w Klosterneuburgu ks. Bernhard Backovsky. Podczas nabożeństwa nad kopią wizerunku Ikony Jasnogórskiej umieszczona została korona wykonana ze złota stanowiącego ofiarą wiernych i parafian kościoła. O oprawę muzyczną nabożeństwa zadbał Chór Archikatedry Katowickiej pod dyrekcją Krzysztofa Kagańca.

Po mszy św. gości i tłumnie przybyłą Polonię powitali gospodarz uroczystości ks. rektor Roman Krekora i charge d'affaires Monika Szmigiel-Turlej. Minister Szczerski przekazał przesłanie od prezydenta Andrzeja Dudy.

Chciałbym serdecznie pozdrowić wszystkich Państwa od Pana Prezydenta Andrzeja Dudy i podziękować za Państwa obecność na Kahlenbergu i opiekę nad tym wyjątkowym miejscem, które można nazwać latarnią polskiej dumy narodowej w Austrii. Jest to szczególne miejsce dla Polaków i dla Polski. To miejsce świadczy o wspomnianym podczas kazania polskim czynie, który zawsze wyrastał z głębokiej wiary, ponieważ polski patriotyzm jest osadzony w wierze i w ufności w Opatrzność Bożą i Opiekę Matki Boskiej 
– mówił minister.

Minister Anders zaznaczając, że ta msza św. to dla niej „wybitny i święty moment i piękna uroczystość” podkreśliła także ogromną rolę Polonii. 

Polonia jest niezwykle ważna dla Polski, a Polska jest ważna dla Polonii. Ponieważ tym, co najbardziej zagraża nam w dzisiejszym świecie, jest terroryzm, należy dziś pomodlić się również o pokój, dlatego w 16. rocznicę zamachu terrorystycznego na WTC w Nowym Jorku, która przypada 11 września, uczcijmy również minutą ciszy pamięć ofiar terroryzmu na świecie 
– mówiła minister.

To dla mnie ogromny zaszczyt, że Instytut Polski w Wiedniu jest zaangażowany w organizację uroczystości na Kahlenbergu. Każdego roku upamiętniany jest tutaj niezwykle ważny historycznie moment – obrony chrześcijańskiej Europy przed natarciem Imperium Osmańskiego, z wszystkimi jej wartościami, które dzięki zwycięstwu króla Jana III Sobieskiego, przetrwały do dziś. Koronacja kopii obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej, która miała miejsce dzisiaj w Kościele na Kahlenbergu, jest najlepszym przykładem silnych wartości chrześcijańskich, na których zbudowana jest polska tożsamość narodowa
– zaznaczył dyrektor Instytutu Polskiego w Wiedniu Rafał Sobczak.

Uroczystościom towarzyszył konny pokaz husarii i innych grup rekonstruktorskich. Po mszy św. miały miejsce także dożynki z okazji Święta Imienia Maryi w wykonaniu Zespołu Góralskiego „Podhalanie” z Wiednia oraz innych grup z Austrii i Polski. Gościom zaprezentowali się również uczestnicy Biegów Historycznych.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze
Złote Lwy dla "Cichej nocy" Piotra…

Złote Lwy dla "Cichej nocy" Piotra…

Bombowce USA u wybrzeży Korei Północnej

Bombowce USA u wybrzeży Korei Północnej

YouTube odblokował film IPN-u!

YouTube odblokował film IPN-u!

Pomnik generała Sosabowskiego odsłonięty w…

Pomnik generała Sosabowskiego odsłonięty w…

Demonstracja przeciw reformie Macrona

Demonstracja przeciw reformie Macrona

Tomasz Sakiewicz: Dzisiaj Polska ma własne zdanie i to nam się opłaca

Tomasz Sakiewicz; fot. Igor Smirnow/Gazeta Polska

Do Polski dołączają elity tych krajów, które chcą coś zmieniać. Polska i Węgry nie są samotne. Stajemy się liderem bardzo poważnych procesów, które są z korzyścią dla Polski - ocenił Tomasz Sakiewicz w Programie "Minęła 20" na antenie TVP Info.

Polska była trudnym pacjentem przez osiem lat, bo gwałtownie rósł dług publiczny. Bezrobocie było strukturalnie niedobre, bo dotyczyło młodych ludzi, którzy wyjeżdżali za granicę. Gdyby nie wyjazd młodych ludzi, to pewnie bezrobocie byłoby dwukrotnie wyższe. Niewielki wzrost odbywał się kosztem zadłużenia, bez bogacenia się ludzi

- ocenił redaktor naczelny "Gazety Polskiej".

Dzisiaj, co może jest najważniejsze, wzrost jest nie tylko dobry, bo jest wysoki, ale ludziom przybywa w kieszeniach, zaczynają być wydawane pieniądze na infrastrukturę

- mówił.

To wszystko zdrowieje. Bo Polska stała się graczem gospodarczym. Bo tak chciała. (...) Dzisiaj do Polski dołączają elity tych krajów, które chcą coś zmieniać. To nie jest tak, że Polska i Węgry są tu samote. W sprawie imigrantów wygląda na to, że Europa zmienia zdanie

- dodał.

Jeżeli chodzi o sojusz strategiczny z USA, to nigdy się nie spodoba Francji czy Niemcom, ale to w tej sprawie Polska przewodzi. To Polska sprowadza USA do Europy. My stajemy się liderem bardzo poważnych procesów, które są z korzyścią dla Polski. Dzisiaj mamy własne zdanie i nam się to opłaca

– powiedział Tomasz Sakiewicz.

Źródło: Igor Smirnow/Gazeta Polska

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Złote Lwy dla "Cichej nocy" Piotra Domalewskiego 

twitter.com/FPFFGdynia

"Cicha noc", intymna opowieść o rodzinie podczas zjazdu świątecznego w reżyserii debiutanta Piotra Domalewskiego, została uznana najlepszym filmem 42. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych. Tegorocznych laureatów ogłoszono w sobotę w gdyńskim Teatrze Muzycznym.

Nagrodę wręczył wicepremier, minister kultury prof. Piotr Gliński, przewodniczacy jury Konkursu Głównego Jerzy Antczak oraz dyrektor Festiwalu Leszek Kopeć.

"Cicha noc" to jeden z 17. filmów prezentowanych w Konkursie Głównym podczas tegorocznego Festiwalu. Intymna opowieść o rodzinie podczas zjazdu świątecznego to pełnometrażowy debiut reżysera, który w Gdyni pokazał także krótkometrażowe "60 kilo niczego".

Film opowiada o pracującym w Holandii Adamie (Dawid Ogrodnik), który niespodziewanie wraca do rodzinnego domu na Boże Narodzenie. Jego celem nie jest jednak tylko zjedzenie kolacji z najbliższymi. Adam w powrocie ma swój cel - cel, który może zmienić jego dalsze życie oraz życie jego rodziny, w której sukces jednego staje się sukcesem wszystkich.

"Cicha noc" to film w filmie. Świat widzimy w nim zarówno z perspektywy kamery prowadzonej przez Piotra Sobocińskiego juniora, jak i okiem bohaterów, rejestrujących przedstawione wydarzenia, czyli przygotowania do kolacji wigilijnej. Filmowa rzeczywistość to obraz prowincji borykającej się z wiecznym niedostatkiem, niezmiennym brakiem perspektyw. Stała jest dla nich także emigracja - doświadczył jej ojciec Adama, jego brat, doświadcza jej i on sam. Z kolejnych podróży mężczyźni przywożą łupy - mikrofalówkę, wieżę audio. To właśnie te przedmioty - zarówno jak pożyczony samochód, którym Adam zajeżdża przed dom - stają się faktycznym obrazem ich statusu.

W obsadzie "Cichej nocy" znaleźli się m.in. Tomasz Ziętek, Arkadiusz Jakubik, Maria Dębska oraz Tomasz Schuchardt.

Film, który został nagrodzony Złotymi Lwami - czyli Grand Prix Festiwalu - w piątek został wyróżniony także przez akredytowanych w Gdyni dziennikarzy.

Krytyk filmowy Łukasz Maciejewski komentując decyzję dziennikarzy przypomniał, że przez wiele lat patrzyliśmy i mówiliśmy z podziwem o kinie rumuńskim.

Jego fenomen polegał na tym, że ze zwykłych sytuacji, bardzo niefotogenicznych i mało filmowych, najlepsi twórcy rumuńscy potrafili stworzyć uniwersalny świat. (...) W Polsce mieliśmy problem z zamknięciem koherentnej prostej historii w czterech ścianach, i opowiedzeniem jej tak, że sprawiała wrażenie thrillera

 - powiedział Maciejewski.

"W +Cichej nocy+ jest podobnie. To film o samym życiu, opowiedzianym nie z dominującej perspektywy, która na dużym ekranie pokazuje głównie otoczenie wielkomiejskie i klasę średnią. W +Cichej nocy+ widzimy inny rodzaj wnętrz, inny rodzaj relacji międzyludzkich. To bardzo ciekawe, bardzo szczere i bardzo wprost" - dodał.

Maciejewski zwrócił także uwagę, że u nagrodzonego reżysera zobaczymy niezwykle wiarygodne aktorstwo. "On wiedział kogo zaprosić do udziału w filmie. Domalewski obsadził przecież chociażby Agnieszkę Suchorę, na co dzień aktorkę Teatru Współczesnego w Warszawie, która od wielu lat nie pojawiała się na ekranie. Domalewski prócz tego przywrócił na ekran Elżbietę Kępińską, czy Pawła Nowisza. Zagrali piękne, głębokie role. „Myślę, że potrzebny był do tego dryg reżysera - byłego aktora, który pokazał, że rozumie innych aktorów" – podkreślił Maciejewski.

Prócz tego "Cicha noc" była bezsprzecznym triumfatorem festiwalowych nagród pozaregulaminowych, przyznawanych przez sponsorów i partnerów wydarzenia.

Film wejdzie na ekrany kin 24 listopada.

Źródło: PAP

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl