„Moody's utrzymuje nasz najwyższy rating, to dobra wiadomość”

/ Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

Moody's utrzymuje nasz najwyższy rating, to dobra wiadomość - ocenił dziś na konferencji prasowej wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki.

Morawiecki pytany był o decyzję agencji Moody's, która - wbrew oczekiwaniom - nie dokonała rewizji ratingu Polski i nie opublikowała w piątek raportu kredytowego na temat Polski.

To dobra wiadomość, bo Moody's jest jedną z trzech agencji, która utrzymuje najwyższy nasz rating. Potwierdzili to, jednocześnie podnieśli prognozy z 3,2 proc. (wzrostu PKB w 2017 r.) na 4,3 proc. (wzrostu PKB). To bardzo dobra wiadomość dla nas, która poszła na cały świat. Miałem bardzo wiele pozytywnych reakcji

- wyjaśnił wicepremier.

Brak piątkowej rewizji ratingu i raportu kredytowego Moody's oznacza, że ocena ratingowa Polski pozostała niezmieniona na poziomie A2/P-1 odpowiednio dla długo i krótkoterminowych zobowiązań w walucie zagranicznej i krajowej z perspektywą stabilną.

W maju br. agencja potwierdziła rating Polski na poziomie A2, jednocześnie podniosła perspektywę ratingu do stabilnej z negatywnej. Uznano wówczas, że ryzyka fiskalne oraz inwestycyjne, a także niepewność polityczna w Polsce zmalały.

Główną przesłanką za decyzją Moody's o zmianie perspektywy dla ratingu polskiego rządu do stabilnej z negatywnej jest oczekiwanie, iż wpływ negatywnych czynników ryzyka dla sytuacji fiskalnej, które doprowadziły do (nadania - PAP) negatywnej perspektywy rok temu ustaje oraz, że wskaźniki długu pozostaną relatywnie korzystne - napisano wówczas w komunikacie agencji.

Moody's wskazał, że spodziewa się, iż rząd nadal będzie przestrzegać 3-proc. limitu deficytu sektora finansów publicznych w relacji do PKB.

Na początku tygodnia Moody's zmienił swoje prognozy dotyczące rozwoju polskiej gospodarki. W poniedziałkowym komunikacie podano, że agencja spodziewa się, iż w tym roku PKB polski wzrośnie o 4,3 proc., wobec spodziewanego wcześniej wzrostu w wysokości 3,2 proc. Ponadto Moody's uważa, że deficyt sektora finansów publicznych wyniesie na koniec tego roku 2,5 proc. PKB, a nie 2,9 proc., jak prognozowano wcześniej.

Zgodnie z danymi GUS w pierwszym kwartale tego roku PKB wzrósł o 4 proc. rdr, a w drugim o 3,9 proc.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Berlusconi nie chce wracać do parlamentu. Widzi siebie w innej roli

/ Zrzut ekranu z twitter.com

Silvio Berlusconi, lider koalicji włoskiej centroprawicy startującej w wyborach 4 marca, powiedział, że widzi siebie w roli "reżysera" na scenie politycznej. Na razie, zastrzegł, za wcześnie jest, by mówić, czy będzie kandydował na urząd prezydenta.

Jeśli moja rola reżysera sprawdzi się, nie ma potrzeby, bym wracał do parlamentu – oświadczył były trzykrotny premier, który w ramach kampanii przedwyborczej był gościem redakcji dziennika "Corriere della Sera".

Tak odpowiedział na pytanie o to, czy chce ponownie zostać parlamentarzystą, gdyby korzystne dla niego orzeczenie wydał Europejski Trybunał Praw Człowieka, w którym zaskarżył zastosowanie wobec niego ustawy o osobach prawomocnie skazanych. Na jej mocy otrzymał 6-letni zakaz pełnienia funkcji publicznych jako skazany za oszustwa podatkowe w jego telewizji Mediaset. Z powodu tego wyroku w listopadzie 2013 roku Berlusconi został pozbawiony mandatu senatora.

Dziennikarze mediolańskiej gazety pytali go również o to, czy rozważa możliwość kandydowania na prezydenta w 2022 roku, gdy będzie miał 85 lat.

Nie wiem, zobaczymy, to nie jest teraz moment, by o tym mówić. Nigdy nie było to moje marzenie, nie chciałem zajmować się polityką. Zaangażowałem się w politykę, by nie dopuścić do tego, aby zaczęli rządzić komuniści – stwierdził.

W programie bloku centroprawicy jest wprowadzenie bezpośrednich wyborów prezydenta kraju. Obecnie jest on wybierany przez Zgromadzenie Narodowe. Koalicja Forza Italia, Ligi Północnej i Braci Włoch prowadzi w sondażach przed wyborami parlamentarnymi. Według nich może otrzymać ok. 35 procent głosów, co jednak nie wystarczy do samodzielnego utworzenia rządu.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl