Nagrody Defender dla Polskiej Grupy Zbrojeniowej

/ PGZ

Ostatniego dnia kieleckiego Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego odbyło się wręczenie nagród oraz „Defenderów”, przyznawanych dla najbardziej innowacyjnych i perspektywicznych produktów zwiększających bezpieczeństwo państwa. Cztery wyróżnienia trafiły w ręce spółek wchodzące w skład Polskiej Grupy Zbrojeniowej. ZM Tarnów otrzymały nagrodę Ministra Obrony Narodowej a PCO S.A., Belma S.A. i WCBKT S.A. „Defendery”

Zakłady Mechaniczne Tarnów S.A. nagrodzono za wielolufowy karabin maszynowy „WLKM”, bydgoską Belmę  wyróżniono za Sterowany Przeciwpancerny Przeciwtransportowy Ładunek Wybuchowy „TULIPAN”,  PCO S.A. za zespół kamer do samobieżnego Przeciwlotniczego Zestawy Rakietowego „POPRAD” oraz WCBKT S.A. za lotniskowy zasilacz hydrauliczny LZH/N.

Wyprodukowany przez ZM Tarnów wielolufowy karabin maszynowy „WLKM” to broń napędowa systemu Gatlinga, zasilana amunicją 12,7 mm x 99 NATO (.50 BMG) w taśmie rozsypnej M9. Zastosowanie bloku czterech wirujących luf pozwoliło osiągnąć szybkostrzelność 3600 strz./min. WLKM może być stosowany nie tylko jako uzbrojenie wieżyczki śmigłowca W-3PL Głuszec i lotniczego zasobnika strzeleckiego, ale także pojazdów lądowych, jednostek pływających oraz na stałych i przenośnych stanowiskach ogniowych. Przeznaczony jest do zwalczania siły żywej oraz celów naziemnych i powietrznych o zróżnicowanych charakterystykach odpornościowych

Lotniskowy zasilacz hydrauliczny produkcji WCBKT przeznaczony jest do obsługi wszystkich statków powietrznych użytkowanych w Polskich Silach Powietrznych. Zadaniem urządzenia jest dostarczenie cieczy hydraulicznej do instalacji samolotu, oczyszczenie jej oraz przetestowanie  jego instalacji wewnętrznych. Jest to produkt całkowicie polski, antyimportowy a jego pełny proces produkcyjny, od projektu po serwis, jest realizowany przez WCBKT S.A..

Opracowany przez Bydgoską BELMA S.A. Sterowany Przeciwpancerno Przeciwtransportowy Ładunek Wybuchowy „TULIPAN” przeznaczony jestdo eliminowania z walki bojowych wozów piechoty, transporterów opancerzonych oraz pojazdów ciężarowo – terenowych. Mina wyposażona jest w zapalnik niekontaktowy, akustyczno – termalny zdolny wykrywać obecność pojazdów wojskowych w strefie rażenia miny. Głowica bojowa typu EFP zdolna jest skutecznie razić cele z odległości kilkudziesięciu metrów. Mina może być wykorzystywana do osłony granic państwa, działań obronnych i opóźniających, osłony wycofywania wojsk własnych, osłony obiektów (no stanowisk dowodzenia) w rejonie rozmieszczenia wojsk i działań dywersyjnych.

Nagrodzony Defenderem zespół kamer (produkt PCO S.A.) tworzą dwie kamery zastosowane w systemie kierowania ogniem w SPZR „POPRAD”. Przeznaczone są do wykrywania i śledzenia samolotów, śmigłowców oraz obiektów naziemnych zarówno w warunkach dziennych (kamera telewizyjna KTVD-1M „HELIOS”), nocnych oraz przy ograniczonej widoczności (kamera termowizyjna KMW-3 „TEMIDA” z detektorem chłodzonym, pracująca w paśmie 3-5 m.).

Komunikat PGZ

 

Źródło: PGZ

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Sprawiedliwość dla Millera i Laska. Prokuratura zajmie się smoleńskimi kłamcami

/ Marcin Pegaz/Gazeta Polska

Jacek Liziniewicz

Dziennikarz „Gazety Polskiej” oraz „Gazety Polskiej Codziennie”. W \"GP\" kieruje działem dotyczącym tematyki środowiska.

Kontakt z autorem

Minister obrony narodowej Antoni Macierewicz złożył zawiadomienie do prokuratury w związku z ujawnionymi przez telewizję Republika nagraniami z posiedzeń komisji wyjaśniającej katastrofę smoleńską. Z rozmów członków zespołu Jerzego Millera wynika, że postanowili oni wpisać do raportu, iż gen. Andrzej Błasik był w kokpicie Tu-154M, mimo że nie było na to żadnych dowodów.

To decyzja, na którą długo czekaliśmy. Od lat wiadomo, że raport Millera jest mniej wart niż papier, na którym został spisany. Zespół parlamentarny i obecna komisja pokazały, że jest w nim zawarte wiele bzdur sprzecznych z dowodami, a nawet z prawami fizyki

– mówi nam Jacek Świat, mąż zmarłej w katastrofie Aleksandry Natalli-Świat. Poseł PiS-u nie ma wątpliwości co do tego, że twórcy raportu powinni ponieść odpowiedzialność karną.

Jeszcze długa droga przed nami, ale jest pewne, że takie osoby jak Maciej Lasek powinny zostać ukarane

– twierdzi Jacek Świat.

Tymczasem jest wiele wątków, w których komisja prawdopodobnie myliła się świadomie. Jednym z nich może być wyliczenie przeciążenia (g), które działało na samolot. W raporcie Millera pojawia się wartość 100 g. Tymczasem według wyliczeń ekspertów nie może być to więcej niż 1,5–2 g. Nadal nie wiadomo, na jakiej podstawie wartość została wpisana do raportu. Przez lata Maciej Lasek i Jerzy Miller uciekali od tego pytania. Nie wykonali również postanowienia sądu, który nakazał im odpowiedzieć na pytania redakcji „Nowego Polskiego Show”.

Prawdopodobnie więc informacja została zmyślona, podobnie jak sprawa obecności gen. Andrzeja Błasika w kokpicie Tu-154M.

Cały tekst w dzisiejszej „Gazecie Polskiej Codziennie”

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl