Mazowsze najbardziej innowacyjnym regionem w Polsce

/ pixabay.com

  

Wyniki najnowszego Indeksu Millennium pokazują, że większość województw zwiększyła swój potencjał innowacyjności. Liderem pozostaje Mazowsze, jednak pozostałe regiony szybko zmniejszają dystans. Według Global Innovation Index Polska zajmuje 39. miejsce na liście 128 najbardziej innowacyjnych państw, i awansowała o siedem pozycji w ubiegłym roku.

Mazowsze, Małopolska, Dolny Śląsk oraz Pomorskie to najbardziej innowacyjne województwa. Ta czołówka jest w zasadzie niezmieniona od 2011 roku. Natomiast to, co wykazaliśmy w badaniu, to fakt, że zmniejsza się dystans do lidera, którym jest Mazowsze. Najbardziej dynamiczne jest w tym względzie Małopolskie, które dystans dzielący je od Mazowieckiego zmniejszyło o blisko połowę – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Grzegorz Maliszewski, główny ekonomista Banku Millennium.

Wynika to z dynamicznego nadrabiania zaległości w kategoriach: zatrudnienie w placówkach badawczo-naukowych oraz wydatki na badania i rozwój.

Najnowszy raport „Indeks Millennium – Potencjał Innowacyjności Regionów 2017” po raz kolejny pokazał, że innowacyjności najlepiej szukać w dużych ośrodkach miejskich i akademickich. Przykładowo lider zestawienia, czyli Mazowsze, uzyskał aż 97 pkt, co w dużej mierze zawdzięcza danym statystycznym dotyczącym Warszawy. Druga w rankingu Małopolska z silnym ośrodkiem krakowskim ma ich na koncie 88 (wzrost z 81,7 pkt rok temu). Kolejne miejsca zajmują województwa dolnośląskie (76 pkt) oraz pomorskie (74 pkt).

Pracując nad raportem, analitycy Banku Millennium wzięli pod uwagę sześć zmiennych, które w największym stopniu wpływają na potencjał innowacyjności regionów. Są to wydajność pracy, wydatki na badania i rozwój, liczba studentów, procentowa stopa wartości dodanej, zatrudnienie w sektorze badawczo-rozwojowym oraz liczba patentów wydanych w danym regionie.

Od kilku lat województwa małopolskie, dolnośląskie oraz pomorskie zwiększają wydatki na badania i rozwój w stosunku do PKB, wyprzedzając pod tym względem Mazowsze. Ich dystans do lidera zmniejsza się również dzięki prężnie działającym specjalnym strefom ekonomicznym, które przyciągają kapitał i nowe projekty.

Województwo mazowieckie, jako największy ośrodek gospodarczy i akademicki, pozostaje liderem większości kategorii. Ciekawą sytuację obserwujemy jednak w obrębie kategorii „wydane patenty”, w której Mazowsze oddało koszulkę lidera województwu dolnośląskiemu, a największy skok odnotowało województwo lubelskie, awansując o sześć pozycji – mówi Grzegorz Maliszewski.

W porównaniu do ubiegłego roku większość województw – za wyjątkiem podkarpackiego, łódzkiego, śląskiego, lubuskiego i opolskiego – osiągnęła lepsze wyniki, natomiast średnia dla całej Polski spadła do poziomu 68 pkt wobec 69,9 pkt w ubiegłym roku. Bardzo dobrym rezultatem może się pochwalić województwo lubelskie (69 pkt, skok z 63,7 pkt w 2016 roku). W tym regionie na przestrzeni ostatnich 5 lat liczba wydanych patentów wzrosła ponad trzykrotnie.

W stosunku do ubiegłego roku aż jedenaście województw zanotowało poprawę potencjału innowacyjności, a cztery województwa ten potencjał zmniejszyły. Tylko lubuskie utrzymało poziom z ubiegłego roku – podsumowuje Grzegorz Maliszewski. – Natomiast w ogólnym rankingu awansowało sześć województw, dwa spadły, a osiem utrzymało pozycję sprzed roku.

Na ostatnich miejscach Indeksu Millennium znalazły się województwa: świętokrzyskie, warmińsko-mazurskie oraz lubuskie, z najniższym wynikiem w tabeli (38 pkt). Są to regiony relatywnie mało uprzemysłowione, z dość słabo rozwiniętą infrastrukturą i sektorem usługowym. Nieporównywalnie niższe są tam nakłady na badania i rozwój, zatrudnienie w ośrodkach badawczo-rozwojowych, liczba studentów i wydanych patentów. 

Aby nadgonić liderów rankingu, ważna jest spójna strategia działania zarówno w obszarze biznesu, jak i w obszarze nauki i polityki lokalnej. Do tego konsekwencja. Przykłady takich regionów jak województwo lubelskie czy podkarpackie pokazują, że konsekwentna realizacja przyjętej wcześniej strategii przynosi efekty. Przykładowo Podkarpackie od 2011 roku awansowało w Indeksie Millennium o trzy pozycje. Jest to efekt konsekwentnej i spójnej strategii rozbudowy przemysłu lotniczego, który stanowi bazę innowacyjnego potencjału regionu – mówi Grzegorz Maliszewski.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: newseria.pl, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Byli policjanci prawomocnie skazani. Mieli bezpodstawnie używać paralizatora

Zdjęcie ilustracyjne / Jan Sroda/Gazeta Polska

  

Sąd Okręgowy w Lublinie utrzymał w mocy wyrok tamtejszego sądu rejonowego, który skazał na kary więzienia trzech byłych już policjantów. Byli oskarżeni o bezprawne użycie paralizatora.

W styczniu tego roku lubelski sąd rejonowy, który rozpatrywał tę sprawę w pierwszej instancji, uznał b. policjanta Marcina G. winnym znęcania się ze szczególnym okrucieństwem nad dwiema zatrzymanymi osobami przez rażenie ich paralizatorem. Skazał go za to na trzy lata więzienia.

Dwaj inni byli funkcjonariusze - Piotr D. i Łukasz U. - zostali skazani na kary po roku więzienia za przyzwolenie na znęcanie się nad zatrzymaną osobą.

Od wyroków odwołali się obrońcy wszystkich oskarżonych, a także prokurator.

"Wszystkie wniesione w sprawie apelacje okazały się bezpodstawne i stąd, nie zasługiwały na uwzględnienie"

– powiedziała w uzasadnieniu dzisiejszego wyroku sądu okręgowego sędzia Dorota Janicka.

Jak dodała, sąd rejonowy prawidłowo przeprowadził postępowanie i właściwie ocenił materiał dowodowy.

"W sprawie jest szereg dowodów, które wprost świadczą o winie wszystkich oskarżonych"

– zaznaczyła sędzia.

Sąd Okręgowy wprowadził jedynie niewielkie poprawki w treści orzeczenia, ale zasądzone kary pozostały bez zmian. W procesie odwoławczym sąd jeszcze raz przeanalizował zapisy monitoringu z izby wytrzeźwień, gdzie miało dojść do znęcania się nad zatrzymanymi. W ocenie sądu odwoławczego ten zapis potwierdza ustalenia sądu pierwszej instancji. Sędzia podkreślała, że użycie paralizatora nie było jednokrotne, tylko wielokrotne. Łączyło się również z poniżaniem.

Sąd pierwszej instancji uznał za udowodnione, że funkcjonariusz III komisariatu lubelskiej policji, 41-letni Marcin G., kilkakrotnie raził nielegalnie posiadanym paralizatorem dwie osoby zatrzymane do wytrzeźwienia w czerwcu ubiegłego roku, podczas Nocy Kultury w Lublinie. Miał je razić paralizatorem w genitalia.

Przy rażeniu paralizatorem jednego z zatrzymanych byli obecni dwaj inni funkcjonariusze z tego samego komisariatu, 38-letni Piotr D. i 36-letni Łukasz U. Nie przeszkodzili oni w znęcaniu się nad poszkodowanym - uznał sąd.

Oprócz kary więzienia dla Marcina G. sąd pierwszej instancji orzekł także zakaz wykonywania zawodu policjanta na sześć lat, a wobec Piotra D. i Łukasza U. - po cztery lata. Marcin G. ma zapłacić poszkodowanym łącznie 50 tys. zł tytułem nawiązki, zaś Piotr D. i Łukasz U. po 5 tys. zł.

Uzasadniając orzeczenie, sędzia Jarosław Dul podkreślał, że dowodem wyjściowym dla ustalenia winy oskarżonych była obdukcja lekarska jednego z pokrzywdzonych, obywatela Francji, 30-letniego Igora C. Lekarz stwierdził w ramach oględzin rany, które mogły być skutkiem użycia paralizatora. U oskarżonego Marcina G. w szafce na komisariacie znaleziono prywatną latarkę z paralizatorem, taką samą, jaką miał on przy sobie w Noc Kultury w izbie wytrzeźwień, co zarejestrował monitoring.

Wszyscy trzej oskarżeni zostali usunięci z policji.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl