Sondaż: Węgrzy chcą dalszej walki z kwotami relokacyjnymi uchodźców

/ flickr.com/Ralf Peter Reimann/CC BY-SA 2.0

  

Zdecydowana większość Węgrów opowiada się za kontynuowaniem przez rząd ich kraju walki przeciwko obowiązkowym kwotom relokacyjnym – wynika z opublikowanego dziś sondażu ośrodka Szazadveg. Dziś Trybunał Sprawiedliwości UE odrzucił skargę Węgier i Słowacji w sprawie relokacji uchodźców.

72 proc. ankietowanych oceniło, że rząd Węgier powinien walczyć przeciwko systemowi obowiązkowej relokacji uchodźców, nawet jeśli Trybunał Sprawiedliwości UE oddali skargi Słowacji i Węgier na postanowienie Rady UE w tej sprawie. Tylko 22 proc. badanych uznało, że w razie oddalenia skargi Węgry powinny zrealizować postanowienie dotyczące relokacji.

Sondaż przeprowadzono w dniach 1-4 września, czyli jeszcze przed oddaleniem dziś przez Trybunał Sprawiedliwości skarg wniesionych przez Słowację i Węgry przeciwko mechanizmowi obowiązkowej relokacji osób ubiegających się o azyl. Sondaż Szazadveg wykazał też, że 88 proc. ankietowanych słyszało o skardze Węgier i Słowacji.

Unijny Trybunał Sprawiedliwości w Luksemburgu oddalił dzisiaj skargi Słowacji i Węgier na decyzję o obowiązkowej relokacji uchodźców przebywających w Grecji i we Włoszech. Sędziowie uznali, że mechanizm jest proporcjonalny. Orzeczenie Trybunału jest potwierdzeniem, że w procesie legislacyjnym w tej sprawie nie popełniono błędów.

- Polityka pogwałciła europejskie prawo i europejskie wartości. Decyzja ta praktycznie otwarcie legitymizuje kompetencje i władzę KE nad europejskimi narodami i państwami członkowskimi UE - powiedział w odpowiedzi na decyzję Trybunału Peter Szijjarto, szef węgierskiego MSZ.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Zranił kobietę nożem... z zazdrości

Zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/CC0/niekverlaan

  

Łódzcy policjanci zatrzymali 20 -letniego mężczyznę, który zranił nożem swoją byłą partnerkę. Do zdarzenia doszło w parku w dzielnicy Łódź- Bałuty. Kobieta została zabrana przez karetkę do szpitala.

20-letni mężczyzna znajdujący się pod wpływem alkoholu, zauważył swoją byłą partnerkę w parku. Po krótkiej kłótni z 18-latką, której zarzucił m.in. brak opieki nad ich wspólnym dzieckiem i zdrady, mężczyzna poszedł do swojego mieszkania po nóż

- informuje łódzka policja.

Następnie wrócił. 20-latek bez słowa doszedł do byłej partnerki i na oczach jej koleżanek zranił kobietę w podudzie. Na miejsce wezwana została karetka pogotowia i policja.

- Mężczyzna tłumaczył potem policjantom, że żałuje swojego zachowania

- dodaje policja. 

Ostatecznie 20-latek usłyszał zarzut dotyczący spowodowania średniego uszczerbku na zdrowiu. Decyzją sądu został aresztowany na 2 miesiące.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: lodzka.policja.gov.pl
Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl