Alarmująca liczba zarażonych cholerą w Jemenie

/ Mark Knobil/creativecommons.org/licenses/by/2.0/deed.en

redakcja

Kontakt z autorem

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) poinformowała, że ponad 612 tys. ludzi zakaziło się, a ok. 2 tys. zmarło na skutek trwającej od kwietnia 2017 roku epidemii cholery w Jemenie. Dane te przekroczyły szacunki naukowców.

WHO poinformowało, że tempo rozprzestrzeniania się epidemii zmalało w lipcu i sierpniu, a w ostatnich dniach liczba nowych możliwych zakażeń spadła do ok. 3 tys. dziennie.

Krótko po wybuchu epidemii WHO zakładała, że w najgorszym wypadku liczba zakażeń wyniesie 300 tysięcy w ciągu sześciu miesięcy. Pod koniec czerwca zakładano już, że odnotowana wówczas liczba 218 tys. zakażeń wyznacza połowę ostatecznej liczby. Miesiąc później, gdy liczba zakażonych osób wyniosła 400 tys., WHO ogłaszała, że epidemia wkrótce przestanie się rozprzestrzeniać.

Zazwyczaj epidemia osiąga szczytowy moment równie szybko, jak od niego odchodzi, i zakłada się, że liczba zakażeń w szczytowym momencie rozwoju epidemii to połowa ich ostatecznej liczby. Jednak w tym przypadku liczba zakażeń spadała nieregularnie, a nowych zachorowań - rosła w dwóch z czterech ostatnich tygodni.

Rzecznik WHO Tarik Jaszarević powiedział, że choć liczba nowych zakażeń maleje w większości dotkniętych epidemią obszarów, m.in. w mieście Sana na zachodzie kraju oraz w pobliskich prowincjach Hadżdża i Amran, to "nagle i znacząco" przybyło ich w 12 okręgach w prowincjach Al-Hudajda i Al-Mahwit na zachodzie, Al-Dżauf na północy oraz Zamar, Ibb, Al-Bajda i Aden na południowym zachodzie.

WHO bada przyczyny tych wzrostów. Sprawdzimy przede wszystkim, czy dane o wzroście liczby zakażeń są dokładne oraz czy rzeczywiście zostały spowodowane przez cholerę, a nie (...) np. rotawirus – powiedział Jaszarević.

Organizacja Narodów Zjednoczonych ocenia, że jemeńska epidemia została spowodowana przez działalność człowieka i napędza ją trwająca w tym kraju wojna domowa, która 15,7 mln ludzi pozbawiła dostępu do czystej wody i urządzeń sanitarnych. 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze
Makabryczna zbrodnia sprzed 15 lat. Czterech…

Makabryczna zbrodnia sprzed 15 lat. Czterech…

Nowelizacja budżetu na 2017 rok opublikowana…

Nowelizacja budżetu na 2017 rok opublikowana…

Zapadł wyrok ws. komercyjnego…

Zapadł wyrok ws. komercyjnego…

Kolejne nazwiska ofiar komunizmu poznamy już…

Kolejne nazwiska ofiar komunizmu poznamy już…

Napad na bank w Katowicach. Policja poszukuje…

Napad na bank w Katowicach. Policja poszukuje…

Były polityk PO dosadnie o wpisie Tuska. „Zarzucił PiS-owi strategię opozycji totalnej i rządów PO-PSL”

/ KPRM

– Zdenerwowały mnie dwie rzeczy. Pierwszą z nich jest bezpośredni zarzut do Prawa i Sprawiedliwości, który jest właściwie streszczeniem strategii opozycji totalnej i Platformy Obywatelskiej za poprzednich rządów PO-PSL. Patronem i programistą tejże strategii był oczywiście przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk, czyli sam zainteresowany. Drugą rzeczą natomiast jest insynuacja i absurd – powiedział w Telewizji Republika eurodeputowany Jacek Saryusz-Wolski.

Mówiąc o drugiej rzeczy, która zdenerwowała go we wpisze Tuska wskazał, że "mowa o zarzucaniu Prawu i Sprawiedliwości współpracy i podobnej taktyki do kremlowskiej polityki Putina".

Tego typu polityczne oskarżenia nie wyszły od pierwszego lepszego polityka, tylko przewodniczącego RE. Cały świat więc pomyślał, że to prawda i jest się o co martwić, tym bardziej, jeśli jesteśmy świadkami debat na temat praworządności w Polsce -- ocenił.

Z kolei na antenie Polsat News podkreślił, że swoim wpisem przewodniczący Rady Europejskiej zaszkodził Polsce.

Donald Tusk to nie jest bloger, tylko to jest numer dwa w UE - w sensie hierarchii formalno-protokolarnej - i to jest czytane na całym świecie – powiedział europoseł.

W ocenie Saryusz-Wolskiego Tusk naruszył ducha artykułu 15. traktatu o UE.

Artykuł 15., ustęp 6. mówi o tym, że przewodniczący Rady nie może sprawować żadnych publicznych funkcji – wskazał eurodeputowany.

Źródło: telewizjarepublika.pl, PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl