Niemożliwe: Premier Bawarii twierdzi, że rozumie Orbana! Węgry dostaną pieniądze za mur?

/ Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Premier Bawarii Horst Seehofer wyraził w wywiadzie dla dziennika "Passauer Neue Presse" zrozumienie dla stanowiska premiera Węgier Viktora Orbana, który domaga się od Unii Europejskiej pokrycia części kosztów budowy muru na granicy z Serbią i Chorwacją.

"Mogę zrozumieć wystawienie przez Viktora Orbana rachunku" - powiedział Seehofer w wywiadzie, który ukaże się w poniedziałek.

Bawarski polityk przyznał, że UE odrzuciła żądanie Orbana, jak jednak zaznaczył, ma dla premiera Węgier nadal "dużo sympatii".

"W przeciwieństwie do innych znam całą jego biografię, do której należy walka przeciwko komunistycznej dyktaturze, w której wiele ryzykował"

- wyjaśnił Seehofer.

Orban nie jest jego zdaniem "postacią demoniczną", jak się go często przedstawia w Europie.

Orban zaapelował w liście do szefa Komisji Europejskiej Jean-Claude’a Junckera o europejską solidarność w ochronie granic. Bruksela powinna jego zdaniem pokryć połowę kosztów poniesionych przez Węgry na budowę granicznego muru, wynoszących 270 mld forintów (ok. 883 mln euro).

Rzecznik Komisji Europejskiej oświadczył w piątek, że jeśli rząd Węgier zwróci się do Komisji z wnioskiem o wsparcie ochrony granic, to ta jest gotowa go przeanalizować. Zastrzegł, że KE nie finansuje budowy ogrodzeń, a solidarność działa w dwie strony.

W Niemczech pomysł Orbana spotkał się z ostrą krytyką.

Seehofer jest szefem bawarskiej CSU - partii, która wraz z CDU i SPD tworzy koalicję rządową Angeli Merkel. Bawarski polityk należy równocześnie do zagorzałych krytyków polityki migracyjnej rządu. Jego zdaniem liczbę uchodźców przyjmowanych przez Niemcy należy ograniczyć do 200 tys. rocznie. Od 2015 r. do Niemiec przyjechało blisko 1,5 mln obcokrajowców pragnących uzyskać azyl.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Zwłoki policjanta w jeziorze

/ policja.pl

  

W Jeziorze Domowym Małym w Szczytnie odnaleziono ciało poszukiwanego od piątku słuchacza kursu podstawowego Wyższej Szkoły Policji w Szczytnie. Okoliczności śmierci mężczyzny wyjaśniają policjanci pod nadzorem prokuratora.

Jak powiedziała podkom. Ewa Szczepanek, o zaginięciu 36-letniego mężczyzny poinformował w piątek ok. południa przedstawiciel Wyższej Szkoły Policji. Stało się to po tym, gdy 36 latek nie stawił się w piątek rano na zajęcia kursu podstawowego.

Od tego czasu rozpoczęto poszukiwania, w których wzięli udział policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Szczytnie, funkcjonariusze z Giżycka, strażacy oraz płetwonurkowie z Mrągowa.

"Sprawdzano drogi wylotowe ze Szczytna, dworce, szpitale. Weryfikowano relacje świadków, którzy widzieli mężczyznę w czwartek wieczorem w pobliżu lokalu gastronomicznego nad Jeziorem Domowym Małym w Szczytnie. W niedzielę w akwenie znaleziono zwłoki mężczyzny"- poinformowała rzeczniczka policji.

Obecnie na miejscu są funkcjonariusze, którzy pod nadzorem prokuratora wykonują czynności przez niego zlecone.

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl