Uchodźcy w polskiej szkole

pixabay.com

  

Pod opieką Urzędu do Spraw Cudzoziemców jest 1073 dzieci w wieku szkolnym, z tego ponad 600 mieszka w ośrodkach dla cudzoziemców - poinformował rzecznik UdSC Jakub Dudziak. Najwięcej dzieci chodzi do szkół podstawowych.

Jak poinformował Dudziak, pod opieką urzędu jest obecnie 1073 dzieci w wieku szkolnym. W 2014 r. było to 844 dzieci, 2015 r. - 1004, a w 2016 r. - 1186.

W ośrodkach dla cudzoziemców prowadzonych przez UdSC mieszka 610 dzieci (średnio 55 w ośrodku) a poza ośrodkami - 463. Ośrodki z największą liczbą dzieci to: Bezwola, Łuków i Białystok.

Najwięcej dzieci chodzi do szkoły podstawowej - 817, następnie do gimnazjum - 149 a do szkoły ponadgimnazjalnej (ponadpodstawowej zgodnie z nowym prawem oświatowym) - 107.

Warto zauważyć, że dzieci poszukujące ochrony na terytorium Polski nie zawsze są uczniami klasy, do której kwalifikują się wg rocznika urodzenia Związane jest to z indywidualną historią edukacyjną dziecka m.in. z częstymi lukami w edukacji 

- wskazał Dudziak.

Poinformował, że cudzoziemcy ubiegający się o ochronę międzynarodową w Polsce podczas trwania procedury są objęci pomocą socjalną (m.in. zakwaterowanie, wyżywienie, opieka zdrowotna, pomoc finansowa) zapewnianą przez Urząd do Spraw Cudzoziemców oraz działaniami pre-integracyjnymi (m.in. nauka języka polskiego). Od początku pobytu w Polsce cudzoziemcy przechodzą kursy informacyjne na temat obowiązujących w kraju praw, zasad i obyczajów oraz kultury.

Małoletni cudzoziemcy objęci wnioskami o udzielenie ochrony uczęszczają do szkół publicznych, a w ośrodkach mogą dodatkowo korzystać z zajęć w świetlicach, podczas których mogą liczyć m.in. na pomoc w nauce czy odrabianiu zadań domowych. Najmłodsze dzieci mają natomiast zapewnione zajęcia przedszkolne w ośrodkach

- dodał.

W rozbiciu na narodowości najwięcej jest dzieci narodowości rosyjskiej - 693, następnie ukraińskiej - 200, tadżyckiej - 64, ormiańskiej - 23, gruzińskiej - 21, kirgiskiej - 18, kazachskiej - 13, białoruskiej - 8, tureckiej - 7, uzbeckiej i irackiej - 5, azerskiej i mongolskiej po 3, afgańskiej, egipskiej, syryjskiej po 2, irańskiej i libijskiej po 1. Dwójka dzieci jest bez obywatelstwa.

W pierwszej połowie 2017 r. około 89 tys. cudzoziemców złożyło wnioski o zezwolenie na pobyt w Polsce, a ponad 3 tys. - o udzielenie ochrony międzynarodowej.

Zgodnie z Konwencją Genewską z 1951 r., cudzoziemcowi nadaje się status uchodźcy, jeżeli na skutek uzasadnionej obawy przed prześladowaniem z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej nie może lub nie chce korzystać z ochrony własnego kraju.

Może też zostać przyznana tzw. ochrona uzupełniająca, w przypadku nienadania statusu uchodźcy, ale gdy powrót do kraju pochodzenia groziłby bezpieczeństwu danej osoby.

To, czy cudzoziemiec kwalifikuje się do otrzymania statusu uchodźcy, czy do ochrony uzupełniającej, UdSC sprawdza w jednym postępowaniu. Obowiązuje jedna procedura, zarówno uchodźcy, jak i osoby objęte ochroną mają te same prawa: zgodę na pobyt, mogą pracować, przysługuje im taka sama pomoc socjalna, mogą sprowadzić rodzinę. Różnica polega na tym, że uchodźca dostaje genewski dokument podróży, a cudzoziemiec z ochroną uzupełniającą musi się posługiwać swoimi dokumentami albo występuje o dokument podróży w kraju, w którym dostał ochronę.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Prezydent na 58. rocznicy Wydarzeń Zielonogórskich

/ Jakub Szymczuk/KPRP

  

– Wydarzenia Zielonogórskie były aktem bohaterskiej obrony praw obywatelskich i ludzkich, z których każdy ma prawo korzystać - mówił w Zielonej Górze prezydent Andrzej Duda.

Prezydent bierze udział w obchodach 58. rocznicy Wydarzeń Zielonogórskich.

To było nic innego jak desperacki akt bohaterskiej obrony podstawowych praw obywatelskich, ludzkich, tych, które przynależą się każdemu człowiekowi, z których każdy człowiek ma prawo korzystać – mówił.

Ocenił, że na ziemi zielonogórskiej po II wojnie światowej miało nie być "wiary i Kościoła", lecz miała istnieć tylko "ideologia socjalistyczna, wiara w Lenina".

Tu miał żyć wyjałowiony człowiek, którego wydarto i któremu siłą wpajano ideologię, z którą sam z reguły nie miał nic wspólnego – powiedział.

Prezydent mówił, że nie udało się to dzięki m.in. mieszkańcom Zielonej Góry.

Wydarzenia Zielonogórskie były wystąpieniami mieszkańców Zielonej Góry w 1960 roku w obronie Domu Katolickiego, który chciano zlikwidować, przekazując budynek na inne cele. Protesty mieszkańców były jednymi z największych w PRL, jakie miały miejsce od czerwca 1956 roku do grudnia 1970 roku. Obecnie w tym miejscu znajduje się Filharmonia Zielonogórska.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl