Adamowicz wywołał awanturę po uroczystościach na Westerplatte. MON wyjaśnia jak było naprawdę

/ por. Robert Suchy/CO MON

Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz wywołał spore zamieszanie w mediach informując o rzekomym incydencie podczas uroczystości z okazji 78. rocznicy wybuchu II wojny światowej na Westerplatte. Adamowicz ma zastrzeżenia do przebiegu Apelu Pamięci wygłoszonego w trakcie uroczystości. Do całej sprawy odniósł się resort obrony wyjaśniając, że wbrew oskarżeniom Adamowicza, wszystko przebiegało bez zakłóceń.

Wszystko zaczęło się od twitterowych wpisów prezydenta Gdańska, który już po uroczystościach informował dziennikarzy, że jeden z harcerzy został rzekomo w ostatniej chwili „zablokowany przez funkcjonariusza Żandarmerii Wojskowej”.

Do sprawy odniosło się Ministerstwo Obrony Narodowej informując, że żandarmeria nie utrudniała nikomu udziału w ceremonii na Westerplatte.

- Uroczyste obchody 78. rocznicy wybuchu II wojny światowej na Westerplatte, które odbyły się z udziałem najwyższych władz państwowych, Marszałka Senatu RP, Premier Rady Ministrów oraz Rządu przebiegły zgodnie z ceremoniałem wojskowym – informuje rzeczniczka MON ppłk Anna Pęzioł-Wójtowicz.

Jednocześni resort obrony podkreśla, że „Żandarmeria Wojskowa realizowała zadania zgodnie z prawem”, a jej żołnierze „w żaden sposób nie utrudniali osobom przebywającym na Westerplatte udziału w ceremonii”.

- Funkcjonujące w mediach nagrania z części uroczystości obrazują moment, kiedy apel pamięci jest odczytywany – wyjaśnia ppłk Anna Pęzioł-Wójtowicz.

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

W USA ograniczą dostęp do broni?

/ Jabbacake; pixabay.com / Creative Commons CC0

Prezydent Donald Trump zapowiedział, że jest gotowy rozważyć zaostrzenie kontroli sprzedaży broni palnej. Z oficjalnego komunikatu Białego Domu w tej sprawie wynika, że wśród analizowanych kroków wymienia się wprowadzenie badań psychologicznych dla potencjalnych nabywców broni.

Raj Shah, główny zastępca rzeczniczki Białego Domu Sary Sanders poinformował, że prezydent Trump rozmawiał w tej sprawie z republikańskim senatorem Johnem Cornynem, współautorem ponadpartyjnej propozycji obostrzeń w sprzedaży broni.

Senator John Cornyn wspólnie z demokratycznym senatorem Chrisem Murphym - wieloletnim zwolennikiem zaostrzenia przepisów dotyczących sprzedaży broni palnej - jest autorem ponadpartyjnego projektu ustawy zgłoszonej w listopadzie ub. roku, przewidującego zmianę systemu zgłaszania przez władze stanowe oraz federalne wykroczeń i przestępstw, tak aby uniemożliwić nabycie broni palnej osobom, które w przeszłości dopuściły się wykroczeń bądź są chore psychicznie.

Jak ustaliły amerykańskie media, Donald Trump podczas ostatniego weekendu przeprowadził wśród członków swojego elitarnego klubu golfowego w Mar-a-Lago na Florydzie nieformalny sondaż, jaki jest ich stosunek do zaostrzenia restrykcji przy zakupie broni.

Apele o zaostrzenie przepisów w dziedzinie sprzedaży i posiadania broni palnej zwiększyły się po masakrze w szkole średniej w Parkland na Florydzie, w której w ubiegłą środę zginęło 17 osób. Sprawcą tego masowego mordu był 19-letni Nicolas Cruz.

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl