Kura i Czerepach – zły to omen

  

Ostatni miesiąc w polskiej polityce do Dobrej Zmiany nie należy. Po wetach prezydenckich ujawnia się coraz więcej konfliktów w obozie władzy i środowiskach związanych z PiS. Spór pomiędzy Prezydentem i ministrem Zbigniewem Ziobro nie ustał, a co więcej, doszedł nowy otwarty pojedynek – tym razem z ministrem Macierewiczem.

W TVP zaczęła się jatka na całego i dzieje się to kosztem i tak marnej jakości, którą przyniósł Jacek Kurski. Ciągle się upieram, że tandetnym antyTVN-enem porządnych mediów narodowych zbudować się nie da. Do tego wszystkiego dochodzą przepychanki w Pałacu Prezydenckim, gdzie pierwsze skrzypce zaczął grać Krzysztof Łapiński, któremu złośliwi internauci nadali przydomek „Czerepach”. W panikę nie wpadam, ale powodów do optymizmu też nie widzę. Jedno jest dla mnie poza wszelką dyskusją – jakość „materiału ludzkiego” to bardzo wyraźny wskaźnik przyszłego produktu. Nie jest trudno zgadnąć, jak będzie wyglądała telewizja publiczna pod rządami znanego intryganta i karierowicza Jacka Kurskiego, który całym swoim życiorysem udowadnia, że lojalność i rzetelność to są słowa i cechy przez niego nieużywane. Jeszcze gorzej wygląda sprawa z nową twarzą Pałacu Prezydenckiego, która niedawno szarpała się z prowokatorem Hadaczem i ten widok ciągle stoi mi przed oczami. Po odejściu Magierowskiego i Sadurskiej z Pałacem pożegnał się też znany i lubiany fotograf Hrechorowicz. Pożegnanie odbyło się z klasą, do czego Andrzej Hrechorowicz ludzi przyzwyczaił, ale między wierszami dowiadujemy się, że atmosferę w Kancelarii Prezydenta buduje Czerepach. Nie wiem, jak inni to widzą, ale moim zdaniem czas na przewietrzenie paru gabinetów, zanim Dobra Zmiana zamieni się w spawanie stołków.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...
Tagi

Wbrew kampanii nienawiści PO

  

Koalicja PiS z Bezpartyjnymi Samorządowcami w dolnośląskim sejmiku to świetna wiadomość. Okazało się, że próba narzucenia przez PO strategii, by bez względu na koszty dla kraju walczyć z PiS, została odrzucona. Samorządowcy postanowili oprzeć się ogromnej presji współczesnej targowicy i zawrzeć porozumienie, które pozwoli im uczynić wiele dobrego dla regionu.

Wygodniej byłoby w sojuszu z PO – „Wyborcza”, TVN i niemieckie media w Polsce rozpływałyby się nad ich odpowiedzialnością. Teraz powielają obrzydliwe słowa Schetyny o „korupcji politycznej” i „przekupstwie”. Tyle że to PO kupczyła stanowiskami w samorządzie, ale wobec wizji rozwoju Dolnego Śląska, jaką można realizować z PiS, była bezradna. I to tę wizję wybrali samorządowcy. Porozumienie obejmuje rozbudowę sieci dróg ekspresowych, obniżenie podatku miedziowego o 15 proc., walkę ze smogiem, wsparcie i rozbudowę szpitali, fundusze na opiekę nad zabytkami, rozbudowę i tworzenie centrów sportowych oraz powstanie grupy roboczej, której zadaniem będzie przeanalizowanie aktów prawnych dotyczących samorządów. Okazało się, że da się współpracować ponad podziałami politycznymi, wbrew kampanii nienawiści POstkomuny.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...
Tagi

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl