Co dalej z reformą sądownictwa? Sejm już czeka na prezydenckie projekty. NOWE FAKTY

/ prezydent.pl

  

Marszałek Senatu Stanisław Karczewski ujawnia, że prezydenckie projekty ustaw dot. reformy sądownictwa nie będą najprawdopodobniej procedowane na pierwszym po wakacjach posiedzeniu Sejmu. Wszystko zależy od tego, kiedy ostatecznie projekty wpłyną do Sejmu.

Karczewski pytany w radiowej Jedynce, czy jego zdaniem posłowie będą mogli się zająć prezydenckimi projektami ustaw dot. reformy sądownictwa już na pierwszym posiedzeniu Sejmu po wakacjach, stwierdził, że ten termin raczej nie wchodzi w grę.

- Myślę, że na pierwszym nie. Czekamy na projekt pana prezydenta, zobaczymy, jaki będzie. Na pewno rozpoczniemy od razu prace nad tym projektem. Także być może, jeśli odpowiednio wcześnie wpłynie ten projekt do laski marszałkowskiej, być może Sejm zajmie się, chociaż nie sądzę, że na pierwszym posiedzeniu, ale zobaczymy, poczekamy – mówił marszałek Senatu.

Jednocześnie Stanisław Karczewski przyznaje, że nie spodziewa się „wielkich niespodzianek” i projektu radykalnie odmiennego od pomysłów PiS.

- Wywodzimy się z tego samego obozu politycznego. Pan prezydent podczas kampanii mówił (...) jako prawnik, jako osoba, która doskonale wie, jak wymiar sprawiedliwości w Polsce funkcjonuje. Wszyscy wiemy i zresztą opinia publiczna, Polacy oczekują zmiany w systemie sprawiedliwości i my to wprowadzimy. Tak obiecywaliśmy. Chcemy razem z panem prezydentem wprowadzić zmiany, na które tak naprawdę czekają Polacy – mówił marszałek Senatu.

Sejm, po wakacyjnej przerwie, ma zebrać się 12 września.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Platini oczyszczony z zarzutów

Michel Platini / By Klearchos Kapoutsis from Paleo Faliro, Greece (Michel Platini's visit) [CC BY 2.0 (https://creativecommons.org/licenses/by/2.0)], via Wikimedia Commons

  

Były prezydent UEFA Michel Platini, zawieszony przez Międzynarodową Federację Piłkarską w związku z podejrzeniem korupcji, został oczyszczony z zarzutów przez szwajcarski wymiar sprawiedliwości - poinformował wczoraj wieczorem "Le Monde".

Dziennik powołał się na list, podpisany przez prokuratora ministerstwa Konfederacji Szwajcarskiej Cedrica Remunda z datą 24 maja i adresowany do Vincenta Solariego, adwokata Platiniego.

Gazeta przytoczyła fragmenty pisma.

Potwierdzamy, że procedura nie jest prowadzona przeciwko Pańskiemu klientowi, Michelowi Platiniemu. Możemy także potwierdzić, że Pański klient nie będzie obciążony w związku z tą procedurą

- napisał Remund do Solariego.

List odnosi się do zeznań, jakie składał były szef UEFA, występując w charakterze świadka, w szwajcarskiej prokuraturze w grudniu 2015 roku.

Sprawa dotyczyła przelewu w wysokości dwóch milionów franków (1,82 mln euro) z 2011 roku, które Platini otrzymał od ówczesnego szefa FIFA Seppa Blattera. Obaj utrzymywali, że było to wynagrodzenie za pracę, wykonywaną przez Francuza na rzecz światowej federacji 10 lat wcześniej, a umowa była ustna.

Komisja Etyki FIFA uznała te tłumaczenia za mało przekonujące i orzekła, że dopuścili się przekroczenia norm etycznych i zdyskwalifikowała ich na osiem lat. Później karę zmniejszono do sześciu lat.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl