Rosjanie próbowali zakłócić wizytę w Katyniu

/ Memorial Katyn \ CC BY-SA 4.0

  

Rosyjska policja usiłowała dziś zakłócić wizytę delegacji białoruskich środowisk niezależnych w Katyniu. Jaj powiedział Juraś Hubarewicz, lider opozycyjnego ruchu Za Wolność, dziennikarze Biełsatu przez ponad godzinę byli de facto zatrzymani przez policję.

Około 50-osobowa delegacja Białorusinów była w środę w Katyniu, by z okazji obchodzonego 23 sierpnia Europejskiego Dnia Pamięci Ofiar Reżimów Totalitarnych i Autorytarnych uczcić pamięć ofiar represji.

W pewnym momencie policja zaczęła legitymować dwójkę dziennikarzy Biełsatu – Lubou Łuniową i Alesia Silicza. Najpierw chcieli ich odwieźć na posterunek do Smoleńska, potem czekali na przełożonych. Ostatecznie ich wypuszczono, ale przez około godzinę byli de facto zatrzymani

 – mówił Hubarewicz.

Jak dodał, praktycznie przez cały czas trwania środowej wizyty, delegacja była obserwowana, konwojowana lub wprost nachodzona przez funkcjonariuszy policji, w tym z sił specjalnych OMON.

Zaczęło się to już pod smoleńskim lotniskiem, gdzie chcieliśmy oddać hołd ofiarom katastrofy prezydenckiego samolotu z kwietnia 2010 r. Później nasz autokar był konwojowany w drodze do Katynia, nie pozwolono nam wysiąść z niego w centrum miasta

 – wyjaśnił opozycjonista.

Na cmentarzu wojennym w Katyniu, jak mówił, gościom zabroniono używać symboliki niezależnej Białorusi, czyli biało-czerwono-białych flag. 

Zupełnie przypadkowo obok odbywała się demonstracja rosyjskich komunistów, którzy trzymali w rękach transparenty z antypolskimi hasłami

 – oświadczył Hubarewicz.
 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Kto się lansował na proteście niepełnosprawnych? Znane twarze korzystały dziś z ostatniej szansy

/ Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

  

Po 40. dniach niepełnosprawni i ich opiekunowie w końcu zawiesili swój protest. Wpisy niektórych polityków na Twitterze nie pozostawiają wątpliwości, że ludzka tragedia służyła im za okazję do lansowania się. Wielu sympatyków opozycji pojawiło się dziś podczas konferencji pod Sejmem. Ciężko było ją wręcz odróżnić od innych spędów tzw. "obrońców demokracji".

Rodzice osób niepełnosprawnych poinformowali, że zawieszają swój protest.

Po 40 dniach zawieszamy protest w Sejmie; decyzja została podjęta jednomyślnie – powiedziała Iwona Hartwich.

CZYTAJ WIĘCEJ: To dopiero niespodzianka! Hartwich ogłasza zawieszenie protestu. Szczegóły na specjalnej konferencji prasowej

I wszyscy cieszą się z tej decyzji, tylko "totalna opozycja" ma jakieś "ale". Te wpisy na Twitterze polityków Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej, mówią same za siebie. W końcu każda okazja jest dla nich dobra, by uderzyć w partię rządzącą.

Politycy twierdzą, że protestujący w Sejmie traktowani byli niegodnie, okazuje się, że nie jest to prawdą. Jedna z matek podziękowała dziś masażystom, bo dzięki nim ich dzieci czuły się jak na "turnusie rehabilitacyjnym".

A podczas dzisiejszej konferencji, która była jednocześnie zakończeniem protestu, pod Sejmem zebrała się sama śmietanka. Był "Farmazon", TW Matka, Agata Młynarska, a głos zabrała nawet Anna Komorowska. Aż trudno odróżnić to wydarzenie od innych demonstracji przyjaciół totalnej opozycji.

Internauci snują teraz domysły, co będzie dalej z najgłośniejszą uczestniczką protestu i jej słynną kuchnią.

 

Źródło: twitter.com, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl