Islamiści ścięli głowy 11 osobom

/ Wouter Engler/creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0/deed.en

Co najmniej dziewięciu żołnierzom i dwóm cywilom ścięto głowy podczas ataku na pozycje Libijskiej Armii Narodowej (ANL), lojalnej wobec zbuntowanego gen. Chalify Haftara - powiedział agencji AFP rzecznik tych sił. Atak przypisał on tzw. Państwu Islamskiemu (IS).

Atak, do którego na razie nikt się nie przyznał, miał miejsce dziś o świcie w punkcie kontrolnym sił lojalnych wobec Haftara w regionie (szabijja) Al-Dżufra, około 500 km na południe od Trypolisu na zachodzie kraju - pisze agencja AFP, nie podając dokładnego miejsca.

Na początku czerwca ANL zajęła ten region, w którym znajduje się m.in. baza powietrzna. Baza ta była opanowana przez Brygady Obrony Bengazi, koalicję bojowników walczących z Haftarem, w tym islamistów, wypartych z Bengazi na wschodzie Libii.

Zdaniem analityków i źródeł wojskowych nawet po utracie swego bastionu w Syrcie na północy kraju w grudniu 2016 roku tzw. Państwo Islamskie pozostaje aktywne w Libii, szczególnie na południu i wschodzie kraju.

Siły Haftara kontrolują znaczny obszar państwa, rozciągający się od granicy z Egiptem na wschodzie aż do środkowej Libii. Haftar, generał libijskiej armii za rządów Muammara Kadafiego, od czasu obalenia dyktatora opierał się próbom włączenia go do zjednoczonych sił zbrojnych, a także przezwyciężenia podziałów między wschodnimi i zachodnimi regionami kraju.

Uznawany przez społeczność międzynarodową rząd Libii, na którego czele stoi premier Fajiz Mustafa as-Saradż, kontroluje tylko niektóre obszary kraju. I choć działa w Trypolisie od marca 2016 roku, to większa część Libii jest nadal pogrążona w chaosie.

Libia jest „państwem upadłym”, gdzie o władzę spierają się de facto dwa rządy, a każdy z nich ma wsparcie swych własnych milicji; jeden z nich uznany został przez ONZ i wspólnotę międzynarodową, drugi, który ma siedzibę w Tobruku na wschodzie, związany jest z parlamentem i kontrolowany przez Haftara.

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

UWAGA tak cyberprzestępcy podszywają się pod ZUS. Radzimy jak nie dać się oszukać!

/ geralt; pixabay.com / Creative Commons CC0

Od stycznia 2018 roku przedsiębiorcy opłacają swoje składki w ramach e-składki na jedno konto. Robiąc wpłatę trzeba też uważać. Moment zakończenia procedury opłacania ubezpieczeń społecznych na cztery różne konta wykorzystują również cyberprzestępcy. Podszywając się pod ZUS oszuści rozsyłają listy z fałszywymi numerami kont i żądaniem zapłaty.

Nowe rozwiązanie to udogodnienie dla osób prowadzących działalność gospodarczą. Trzeba jednak pamiętać, że wraz z końcem 2017 roku ważność straciły dotychczasowe numery kont, na które przelewane były środki przeznaczone na ubezpieczenie społeczne, ubezpieczenie zdrowotne, Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych oraz na Fundusz Emerytur Pomostowych. Jeśli przez nieuwagę ktoś będzie chciał dokonał płatności na dotychczasowe konta ZUS, to bank nie zezwoli na taką płatność, gdyż te rachunki obecnie nie istnieją.

Skąd wziąć numer konta do zapłaty e-składki?
Od października 2017 roku ZUS rozsyłał listy do przedsiębiorców, w których zawarty był dla każdego z nich indywidualny numer konta (NRS), na który należy kierować płatności. Jeśli z jakiegoś powodu list nie dotarł bądź nie został przeczytany, informacje o nowym numerze konta można otrzymać w każdej placówce ZUS lub na infolinii czy w serwisie PUE ZUS. Numer rachunku powinien natomiast zawierać stały dla wszystkich numer identyfikacyjny 60000002 i być skonstruowany według schematu, w którym pierwsze dwie cyfry to liczba kontrolna, a ostatnie 10 cyfr to NIP płatnika.

- Niestety, ale pojawili się oszuści, którzy podszywając się pod ZUS rozsyłali listy z fałszywymi numerami kont. Dlatego bardzo ważne jest, aby dokładnie sprawdzić NRS – musi on zawierać numer NIP przedsiębiorcy opłacającego składki. Dodatkowo warto go jeszcze potwierdzić we własnym zakresie na stronie ZUS, korzystając z wyszukiwarki (e-skladka.pl) – zwraca uwagę Aneta Socha, ekspert kadrowo-podatkowy z firmy inFakt.

Jeśli w przypadku danego przedsiębiorcy nie zmieniły się rodzaje składek oraz ich podział, to księgowanie również pozostaje bez zmian:
- składki społeczne księgowane są do kosztów lub odliczane od dochodu
- składki na FGŚP i FP są księgowane do kosztów
- 7,75% podstawy wymiaru składki zdrowotnej jest odejmowane od podatku

Dotkliwe skutki płacenia e-składki po terminie
W przypadku spóźnionej płatności e-składki płatnik musi liczyć się z tym, e mogą wystąpić odsetki do zapłaty. Mogą wystąpić także inne konsekwencje czyli wyłączenie płatnika z ubezpieczenia chorobowego lub zasiłku macierzyńskiego. Jeśli to nastąpi, należy złożyć wniosek o przywrócenie terminu płatności.

- Miejmy też na uwadze, że po otrzymaniu środków na konto ZUS będzie uznawał najpierw najstarsze zobowiązania. W ten sposób przelewy będą w pierwszej kolejności pokrywały najstarsze zadłużenie z odsetkami – mówi Aneta Socha, ekspert kadrowo-podatkowy z firmy inFakt.

Warto mieć na uwadze, że ZUS nie będzie informował o przypadkach zaległości w opłacaniu e-składki. Przedsiębiorcy powinni kontrolować swoje płatności we własnym zakresie.

Źródło: niezalezna.pl, Newsrm.tv

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl