Aresztowania w Maroko w zw. z zamachami w Katalonii

/ Gary Leavens \ CC BY-SA 2.0

  

Śledztwo w sprawie ostatnich ataków terrorystycznych w Katalonii wykazało, iż terroryści utrzymywali międzynarodowe kontakty - podał dziś hiszpański portal ABC. We wtorek w Maroku zatrzymano dwóch mężczyzn podejrzanych o związek z zamachowcami.

W Casablance policja zatrzymała Iszama Enadiego, rozwoziciela butli z gazem w katalońskim Ripoll, gdzie mieszkała większość zamachowców. Mężczyzna najprawdopodobniej mieszkał we wspólnym lokalu z Junesem Abujakubem, dżihadystą, który w ubiegły czwartek staranował ludzi na promenadzie Las Ramblas w Barcelonie. Abujakuba zastrzelono po czterech dniach poszukiwań.

Enadi jest podejrzewany o współudział w dostarczeniu butli, które miały być zainstalowane w samochodach, mających posłużyć do przeprowadzenia ataku. Jeśli jego rola się potwierdzi, może on zostać uznany za 13 członka grupy terrorystycznej.

We wtorek, w marokańskim Nador - oddalonym o 15 km od Melilli, hiszpańskiej enklawy w Maroku - policja zatrzymała również drugiego mężczyznę, kuzyna Drissa i Mussy Ukabirów, należących do komórki terrorystycznej odpowiedzialnej za zamachy w Katalonii. Zgodnie z informacjami podanymi przez policję, 28-latek został aresztowany za nakłanianie do terroryzmu i jego gloryfikację.

Jak podała marokańska telewizja 2M, mężczyzna ujęty w Nador jest „silnie zradykalizowany” i zadeklarował wierność Państwu Islamskiemu (IS). Policja podejrzewa, że był w trakcie przygotowywania „wielu zamachów”, m.in. planował atak na ambasadę Hiszpanii w Rabacie.

Służby bezpieczeństwa potwierdziły, iż zadeklarował on zamiar przeprowadzenia zamachu. Obecnie służby sprawdzają, czy jest to tylko deklaracja niepodparta żadnymi przygotowaniami lub środkami, czy może mężczyzna podjął już kroki w celu przeprowadza ataku terrorystycznego.

W związku z aresztowaniami w miastach Nador, Wadżda i Casablanca, do Barcelony udała się grupa marokańskich ekspertów, którzy mają dostarczyć wsparcie w śledztwie dotyczącym międzynarodowych powiązań tej komórki terrorystycznej.

Jak podaje amerykański ośrodek analityczny Stratfor, Maroko jest trzecim państwem, za Tunezją i Arabią Saudyjską, z którego pochodzi najwięcej dżihadystów udających się do Syrii i Iraku.

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

2 osoby w rękach CBA. W tle 8 mln zł

/ cba.gov.pl

  

Kolejne osoby zostały zatrzymane przez funkcjonariuszy CBA z Łodzi – podało w komunikacie Centralne Biuro Antykorupcyjne. Tym razem oprócz fikcyjnych faktur, mamy do czynienia z praniem pieniędzy i uczestnictwem w zorganizowanej grupie przestępczej.

Pranie pieniędzy na ponad 8 milionów złotych, fikcyjny obrót towarami i powiązania ze zorganizowaną grupą przestępczą - tego wszystkiego dopuściły się 2 osoby zatrzymane przez CBA. Do zatrzymań doszło w Łodzi.

Agenci CBA ustalili, że jeden z zatrzymanych to członek zarządu spółek - słupów. Miał za zadanie wypłacanie pieniędzy z bankomatów, które wcześniej trafiały na konta tych spółek w zamian za fikcyjny zakup tekstyliów.

Kolejna osoba szukała nabywców na faktury dokumentujące ten fikcyjny obrót tekstyliami, brała również udział w przekazywaniu środków pieniężnych pomiędzy odbiorcą i wystawcą fikcyjnych faktur. Uczestniczyła także w fikcyjnym obrocie odzieżą z Ukrainy.

Funkcjonariusze CBA przeszukali mieszkania zatrzymanych i zabezpieczyli dowody. Podejrzani zostali przewiezieni do Prokuratury Okręgowej w Łodzi, gdzie usłyszą zarzuty.

Zatrzymania w branży tekstylnej trwają od początku roku. W marcu br. agenci z CBA zatrzymali biznesmena pochodzenia tureckiego działającego w branży tekstylnej m.in. w Wólce Kosowskiej. Ustalenia śledczych wskazują, że w latach 2016 - 2017 nabył on faktury VAT poświadczające nieprawdę na kwotę ponad 2,5 mln zł.

Na początku kwietnia br. agenci z Delegatury CBA w Łodzi zatrzymali kolejne cztery osoby, w tym dwoje biznesmenów pochodzenia wietnamskiego działających w branży tekstylnej w Wólce Kosowskiej. Wg ustaleń śledczych spółki prowadzone przez zatrzymanych biznesmenów pochodzenia wietnamskiego wystawiły fikcyjne faktury VAT na kwotę co najmniej 16 mln 400 tys. zł.

Do dziś w tym śledztwie zarzuty dotyczące m.in. udziału w latach 2014-2017 w zorganizowanej grupie przestępczej usłyszało 36 podejrzanych: pośredników, pomocników i przedstawicieli spółek.

Funkcjonariusze katowickiej Delegatury Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali 4 osoby w Bydgoszczy, jej okolicach i w powiecie żywieckim. To biznesmeni podejrzani o udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Trzech z nich przyjęło łapówki na łączną kwotę 600 000 złotych w zamian za powoływanie się na wpływy w urzędach skarbowych. Wręczający łapówki, w ratach po 50 000 złotych, liczył na pozytywne rozstrzygnięcie kontroli skarbowych w swoich firmach.

Sprawa jest rozwojowa. Niewykluczone są kolejne zatrzymania, a lista zarzutów może zostać powiększona.

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl