Zniżki przy zakupach za… aktywność fizyczną

/ Flickr.com

  

Brytyjska państwowa służba zdrowia NHS (National Health Service) proponuje użycie aplikacji komputerowych do zachęcenia swych podopiecznych do zwiększenia aktywności fizycznej. Wysiłek miałby być nagradzany m.in. zniżkami przy zakupach artykułów spożywczych.

Zgodnie z propozycją NHS, w pilotażowych dziesięciu "zdrowych nowych miastach" mieszkańcy mogliby m.in. liczyć na zniżki nawet do 25 proc. przy zakupach żywności w supermarketach lub bezpłatne bilety do kina i tańsze karnety na siłownię, gdyby regularnie podejmowali wysiłek fizyczny rejestrowany przez aplikacje do smartfonów. Jeden z proponowanych progów zakłada przejście pieszo 12,5 tys. kroków co najmniej trzy razy w tygodniu.

Według przedstawionych pomysłów na terenie 10 miast, które dołączyły do programu, miałyby znaleźć się bieżnie i miejskie siłownie na świeżym powietrzu, a wprowadzający się do nowych domów mieliby bezpłatnie otrzymywać rowery.

"Jeśli ma dojść do tak potrzebnej fali budowania nowych domów w całej Anglii, włączmy kwestię zdrowia w ich projektowanie od samego początku" - powiedział szef angielskiego oddziału NHS Simon Stevens.

Według oficjalnych statystyk, przeciętny Brytyjczyk chodzi pieszo tylko przez mniej niż 10 minut dziennie. Jedno na pięcioro dzieci rozpoczynających w wieku pięciu lat naukę szkolną ma nadwagę lub jest otyłe, a wśród jedenastolatków dotyczy to już co trzeciego dziecka.

Tam Fry z National Obesity Forum (Narodowego Forum Otyłości) twierdzi, że koszt kupienia mieszkańcom nowych domów rowerów jest dla deweloperów "żaden", a "zachęta taka może zapewnić większy biznes uczestniczącym w programie firmom i dostarczyć ludziom motywacji, by bardziej dbali o zdrowie".

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Zwłoki policjanta w jeziorze

/ policja.pl

  

W Jeziorze Domowym Małym w Szczytnie odnaleziono ciało poszukiwanego od piątku słuchacza kursu podstawowego Wyższej Szkoły Policji w Szczytnie. Okoliczności śmierci mężczyzny wyjaśniają policjanci pod nadzorem prokuratora.

Jak powiedziała podkom. Ewa Szczepanek, o zaginięciu 36-letniego mężczyzny poinformował w piątek ok. południa przedstawiciel Wyższej Szkoły Policji. Stało się to po tym, gdy 36 latek nie stawił się w piątek rano na zajęcia kursu podstawowego.

Od tego czasu rozpoczęto poszukiwania, w których wzięli udział policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Szczytnie, funkcjonariusze z Giżycka, strażacy oraz płetwonurkowie z Mrągowa.

"Sprawdzano drogi wylotowe ze Szczytna, dworce, szpitale. Weryfikowano relacje świadków, którzy widzieli mężczyznę w czwartek wieczorem w pobliżu lokalu gastronomicznego nad Jeziorem Domowym Małym w Szczytnie. W niedzielę w akwenie znaleziono zwłoki mężczyzny"- poinformowała rzeczniczka policji.

Obecnie na miejscu są funkcjonariusze, którzy pod nadzorem prokuratora wykonują czynności przez niego zlecone.

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl