Amerykanie chcą pomników konfederatów

Wikimedia Commons/Martin Falbisoner

Większość Amerykanów uważa, że pomniki żołnierzy Konfederacji z czasów wojny secesyjnej powinny pozostać w miejscach publicznych - wynika z opublikowanego sondażu Ipsos i agencji Reutera.

W sondażu przeprowadzonym w dniach 18-21 sierpnia 54 proc. dorosłych Amerykanów oceniło, że pomniki konfederatów powinny "pozostać we wszystkich miejscach publicznych", podczas gdy 27 proc. powiedziało, że powinny zostać z tych miejsc usunięte. 19 proc. ankietowanych nie miało zdania.

W wielu miastach USA toczą się burzliwe debaty, co zrobić z setkami pomników i tablic upamiętniających żołnierzy popierającej zachowanie niewolnictwa Konfederacji. W niektórych miejscach, np. w Nowym Orleanie czy Baltimore, zostały one w tym roku usunięte.

Sondaż wykazał, że opinia publiczna w USA jest podzielona w kwestii oceny wydarzeń w Charlottesville w stanie Wirginia, gdzie 12 sierpnia podczas protestu skrajnie prawicowych grup, tzw. alternatywnej prawicy (alt-right) przeciw planom usunięcia pomnika generała Konfederacji Roberta Lee, doszło do starć z radykalnymi działaczami Akcji Antyfaszystowskiej, którzy zorganizowali kontrmanifestację. W grupę tę wjechał rozpędzonym samochodem 20-letni neonazista, przez co jedna osoba zginęła, a 19 odniosło obrażenia. W reakcji na zamieszki w Charlottesville prezydent USA Donald Trump obarczył odpowiedzialnością za zajścia obie strony.

W sondażu 31 proc. ankietowanych zgodziło się zasadniczo z oceną Trumpa, 28 proc. jako agresorów wskazało białych nacjonalistów, a 10 proc. - ich lewicowych przeciwników.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Suski o decyzji ws. sędziego Topyły

/ fot. Telewizja Republika

– Jeśli będziemy mieć sędziów, którzy się łaszczą nawet na 50 złotych, to wyroki będą kupowane; sędziowie to powinni być ludzie kryształowi, nieskazitelni – podkreślił szef gabinetu politycznego premiera Marek Suski.

Sąd Najwyższy uniewinnił w sprawie dyscyplinarnej sędziego Mirosława Topyłę od zarzutu kradzieży 50 zł. Tym samym SN zmienił wyrok sądu dyscyplinarnego I instancji, który usunął Topyłę ze stanu sędziowskiego w związku z tym zarzutem.

Marek Suski komentując ten wyrok w TV Republika, podkreślił, że „wszędzie się uznaje, że w wymiarze sprawiedliwości szczególnie sędziowie to powinni być ludzie kryształowi, nieskazitelni”.

Jak będziemy mieć uczciwych sędziów, to będziemy mieć sprawiedliwe sądy 
– stwierdził. 

Jak będziemy mieć takich sędziów, którzy się nawet na 50 złotych łaszczą, to wyroki będą po prostu kupowane 
– podkreślił szef gabinetu politycznego premiera.

W ocenie ministra ta sytuacja to „kolejny dowód” na konieczność naprawy wymiaru sprawiedliwości poprzez reformę. 

To musi być proces długotrwały, bo nie da się tego zrobić jednym cięciem 
– ocenił. – Jeżeli my tego nie zrobimy, to nikt tego nie zrobi, bo poza PiS nie ma żadnej siły politycznej, która chce naprawy państwa, w tym naprawy sądownictwa – zaznaczył Marek Suski.

Źródło: PAP, niezalezna.pl, TV Republika

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl