Polskie służby utylizują skażone kurczaki z Niemiec

/ cicitony \ pixabay.com

  

Kurczaki przywiezione z Niemiec i ubite w jednym z zakładów w Polsce były skażone fipronilem. Cała partia tego mięsa została zabezpieczona i przekazana do utylizacji - poinformował dziś Główny Lekarz Weterynarii Paweł Niemczuk.

W poniedziałek Inspekcja Weterynaryjna otrzymała informację od Państwowego Instytutu Weterynaryjnego w Puławach, że próbki mięsa z drobiu przywiezionego z Niemiec, który został ubity w jednym z zakładów ubojowych w Polsce, zawierają trzykrotne przekroczenie normy fipronilu

- poinformował Niemczuk.

O możliwym skażeniu drobiu niemieckie władze poinformowały Polskę 14 sierpnia. Chodzi o ok. 4,9 tys. brojlerów z fermy, gdzie stosowano preparat zawierający fipronil.

Według Inspekcji Weterynarii, kurczaki trafiły do Polski 31 lipca, a ubito je 1 sierpnia br. w jednej z dużych ubojni w woj. warmińsko-mazurskim. Kurczaki sprzedano m.in. do trzech chłodni składowych nadzorowanych przez Inspekcję Weterynaryjną, tj. w Gdańsku, w Gdyni i w Nowym Dworze Mazowieckim. Według Niemczuka, mięso to został zablokowane i nie trafiło do przetwórstwa.

Zastępująca rzecznika Inspekcji Sanitarnej Ada Krzewicka poinformowała, że mięso drobiowe trafiło do dwóch hurtowni, gdzie służby sanitarne zablokowały jego sprzedaż.

Fipronil jest środkiem zwalczającym wszy, kleszcze i roztocza i może być używany w Unii Europejskiej w hodowli zwierząt domowych, ale nie w produkcji żywności. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) klasyfikuje go jako substancję „umiarkowanie toksyczną” w przypadku spożycia znacznych ilości. Może być szkodliwy dla nerek, wątroby i tarczycy.

 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Rutynowe, ale ważne spotkanie. Morawiecki w Berlinie, spotka się z Merkel

/ Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska

  

- To będzie rutynowe spotkanie i kolejna również okazja, żeby przedstawić polski punkt widzenia na główne problemy w Unii Europejskiej – mówi o dzisiejszej rozmowie Mateusza Morawieckiego z Angelą Merkel, szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Jacek Sasin.

Premier Mateusz Morawiecki będzie przebywał dzisiaj z wizytą w Republice Federalnej Niemiec. Weźmie udział w sesji politycznej IX Petersberskiego Dialogu Klimatycznego w Berlinie. Na godz. 9.30 planowane jest spotkanie premiera z kanclerz RFN Angelą Merkel.

Szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Jacek Sasin pytany, czego będą dotyczyły rozmowy premiera i kanclerz powiedział, że „to będzie rutynowe spotkanie”.

„Niemcy są naszym ważnym partnerem w UE, ale również jako sąsiad, z którym mamy ożywioną wymianę handlową; mamy też świadomość roli, jaką Niemcy odgrywają w Unii” – mówił.

Sasin zwrócił uwagę, że „będzie to kolejna również okazja, żeby przedstawić polski punkt widzenia na główne problemy w UE, w tym na politykę migracyjną, na budżet europejski”. Zastrzegł przy tym, że „Polska i Niemcy mają "trochę" wspólny interes (w sprawie europejskiego budżetu – PAP); jesteśmy tymi krajami, którym KE zaproponowała poważne cięcia w obszarze Polityki Spójności”.

Szef Komitetu Stałego Rady Ministrów powiedział, że Polska „będzie chciała rozmawiać też o tym programie, którego nie akceptuje, czyli Nord Stream 2”. Przyznał, że „to nas dziś z Niemcami dzieli, co wprowadza pewien dysonans we wzajemne stosunki”.

- Oczekujemy partnerskiego dialogu - szczerego, a więc bez tematów tabu - stwierdził wiceszef MSZ Szymon Szynkowski vel Sęk.

Jak zapowiedział wiceminister, który towarzyszy szefowi polskiego rządu podczas wizyty w stolicy Niemiec, trzecie dwustronne spotkanie Morawiecki-Merkel w tym roku "będzie okazją do poruszenia szeregu kwestii z agendy relacji dwustronnych i europejskich".

Wśród spodziewanych tematów rozmów polityk wymienił kwestię "wznowienia polsko-niemieckich konsultacji międzyrządowych i obrad tzw. okrągłego stołu polsko-niemieckiego", do czego - jak zaznaczył - strona polska zachęca niemiecką od dłuższego czasu. Formaty te mogłyby - według Szynkowskiego vel Sęka - posłużyć m.in. dialogowi na temat sytuacji Polaków w Niemczech, w której to kwestii - jak podkreślił - jest "wiele cały czas do zrobienia".

"Jesteśmy też gotowi do rozmów o kontrowersyjnej propozycji Wieloletnich Ram Finansowych, przedstawionej przez Komisję Europejską, o wyzwaniach związanych z relacjami transatlantyckimi, o przyszłości UE" - wyliczył wiceszef MSZ. Dodał, że Polska podtrzymuje "zdecydowany sprzeciw" w sprawie budowy gazociągu Nord Stream 2.

Petersberski Dialog Klimatyczny rozpoczął się w poniedziałek w Berlinie z udziałem przedstawicieli ponad 30 krajów. Omawiana jest realizacja porozumienia klimatycznego z Paryża i przygotowania do grudniowego szczytu klimatycznego ONZ (COP24) w Katowicach.

Spotkanie potrwa do wtorku. Tego dnia mają wystąpić kanclerz Niemiec Angela Merkel i polski premier Mateusz Morawiecki.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl